Procesory

Intel Ivy Bridge-E: nowe high-endowe procesory po Sandy Bridge-E

Intel na jednym ze swoich slajdów prezentujących procesory Sandy Bridge-E umieścił informację odnośnie modeli Ivy Bridge-E.

Intel na jednym ze swoich slajdów prezentujących procesory Sandy Bridge-E umieścił informację odnośnie modeli Ivy Bridge-E.

Trzeba przyznać, że najnowsza platforma firmy Intel – 2011 – robi wrażenie. Wydajne procesory Sandy Bridge-E z czterema lub sześcioma rdzeniami i 4-kanałowym kontrolerem pamięci, nowy chipset X79 oraz nowa podstawka LGA 2011, to z pewnością marzenie niejednego z nas. Niestety w tym przypadku cena jest zaporowa, ale to w sumie już tradycja w przypadku flagowej platformy giganta z Santa Clara, bowiem podobna sytuacja miała miejsce w przypadku platformy 1366 z 2008 roku.

Wielu zapewne już teraz zastanawia się co zaoferuje następna flagowa platforma firmy Intel. Okazuje się, że to bardzo dobry pomysł do tego typu rozważań, gdyż pojawiły się pierwsze informacje na ten temat.

slajd z informacją o procesorach Intel Ivy Bridge-E

Praktycznie każdej premierze ważniejszego podzespołu komputerowego towarzyszy masa slajdów, które prezentują informacje o danym produkcie. Nie inaczej było w przypadku premiery platformy Intel 2011 oraz należącej do niej procesorów. Na jednym ze slajdów pojawiły się szczegółowe informacje odnośnie kompaktowego chłodzenia cieczą Intel Liquid Cooling, które co prawda zostało opracowane z myślą o układach Sandy Bridge-E, ale jest również kompatybilne z innymi podstawkami procesorów Intel – LGA 1155, LGA 1156 i LGA 1366.

Oprócz tego pojawiła się informacja o zgodności z konkretnymi rodzinami układów. Wśród nich pojawiły się obecne modele Sandy Bridge (SNB) i Sandy Bridge-E (SNB-E) oraz przyszłe Ivy Bridge (IVB) i... Ivy Bridge-E (IVB-E). Niestety więcej informacji Intel nie ujawnił i reszty można się tylko domyślać. Nowe procesory prawdopodobnie zostaną wykonane w 22-nanometrowym procesie technologicznym i pojawią się na rynku w 2013 roku, a więc wtedy co budżetowa platforma Shark Bay z układami Haswell i podstawką LGA 1150.
 

Więcej o procesorach firmy Intel:

Źródło: NordicHardware

Komentarze

49
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    8
    Narzekacie, że drogo jak zwykle u Intela. Parę lat temu, gdy AMD i Intel byli na podobnym poziomie z lekkim wskazaniem na AMD (Athlon 64 i Pentium 4), to obaj producenci ładowali ceny po kilka tysięcy za sam topowy procesor. AMD to też nie jest instytucja charytatywna, obudźcie się fanboye ;).
    • avatar
      jogurt12
      1
      Czytam newsa, natrafiam na "Trzeba przyznać, że..." i już wiem, kto jest autorem :P

      A co do procesorów to bardziej czekam na jakieś obniżki cen obecnych produktów, niż na nowe modele, które pewnie będą miały zaporowe ceny.
      • avatar
        Konto usunięte
        1
        A w sprawie socketu 1366, Tam byla 920tka za 300$, ktora sie niczym zasadniczo od 960 nie roznila i podkrecala sie prawie tak samo dobrze.
        Wiec nie powiedzialbym zeby sytuacja byla podobna.
        • avatar
          piotrek8x
          1
          Wydajność powala, ale cena również:) Mimo wszystko Intel jest królem w wydajności...
          • avatar
            Konto usunięte
            1
            Już nie mogę się doczekać ivy bridge.
            • avatar
              Konto usunięte
              1
              Szkoda, że tak mało wiadomo o ivy bridge-e.
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                Intel jak zwykle nie daje odsapnac i wali do przodu z wydajnoscia, bardzo dobrze w sumie nie mozna zaprzestac tick-tock zawsze sie sprawdza.
                • avatar
                  Konto usunięte
                  -3
                  A, info dla mniej rozgarnietych fanboyow intela.
                  Te procki za 999$ to odpady produkcyjne po xeonach.
                  Tam jest fizycznie 8 rdzeni, ale 2 sa wylaczone.
                  Tak jak AMDekowe X3 czy 960T.Trochu to irytujace ze czlowiek placi 999$ za cos co jest resztka poprodukcyjna.
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    -10
                    "Hahaha AMD - znów czeka Fail.

                    Konkurencja - odpowiedź na Ivy Bridge E - w 2015 roku.

                    Intel najlepszy - na zawsze

                    Wreszcie moje ukochane układy Intel podbiją cały rynek.

                    Pokażą konkurencji co to jest za firma której jestem fanboyem

                    Wreszcie zniknie ten zielony szmelc ze sklepowych półek" - Intel Fanboy.

                    Patrząc na wiele komentarzy wielu tak zareaguję na premierę Ivy Bridge E o ile AMD nie weżmie się za poprawki w Bulldozerach.Ale pamietajcie - najpierw będzie śmiech z AMD, ale później zgrzytanie zębów, bo za budżetowego Celerona fanboye Intela zapłacą tyle co za średniej klasy samochód, więc pojawienie się Ivy Bridge E musi zmobilizowac AMD do działania. Dla nich to bez róźnicy bo fanboy uzna że E3400 jest lepszy od FX czy 1100T. Dobrze że Intel robi bardzo dobre procesory, ale nie wyśmiewajmy AMD która jak na swoje zasoby robi dosyć dobre procesory.



                    • avatar
                      Konto usunięte
                      0
                      Mam nadzieję, że będzie natywne USB 3.0, więcej portów SATA.

                      SB/IB odpada ze względu na śmieszną ilość linii PCIe - 8/8 i wyłączamy połowę portów USB i takie tam, jeśli coś jeszcze włożymy do trzeciego slotu PCIe. Czyli SLI albo jedna karta i dźwiękówka. To ja za takie rozwiązania dziękuję, moje i7 [email protected] radzi sobie ze wszystkim.

                      Z kolei x-79 jest lekko wybrakowany - brakuje natywnego usb 3.0, więc IB-E to jest to, na co odkłożę pieniądze.

                      Do tego nie 2013, a zgodnie ze strategią tick-tock, powinny pojawić się na półkach dokładnie za rok. IB będzie wiosną, IB-E jesienią, a Haswell wiosną 2013.
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Strasznie szybko chwalą się nowymi układami. Szkoda, że AMD nie potrafi pracować w takim tempie.
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          było by miło że zrobią pewną obniżkę cen sandy bridge jakoś w lutym żeby wyprzedać towar :)
                          • avatar
                            Marucins
                            0
                            Skąd na to wszystko brać kasę. Co roku wymiana to jakieś 3K jak nie więcej. A mowa tylko o mobasie i CPU.

                            Gdzie jeszcze GPU i inne podzespoły?
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              Realna amortyzacja piecyka to 50%, masz dwa wyjścia, albo nowy komp co dwa lata, albo co miesiąc do skarbonki przed monitorem wrzucasz 4% jego wartości i ulepszasz maszynę w miarę jak się zbiera kaska.
                              Dla maszynki za 3000 masz co miesiąc 100-125 złociszy, za taką kasę to jesteś praktycznie na bieżąco.
                              • avatar
                                christophorus1
                                0
                                Dobrze że się tak dzieje (sprzęt "żyje" dłużej), zwłaszcza jeśli chodzi o wydajność proc, płyta, ramy. Nie wymieniam w końcu całości bebechów tylko pakuję to sianko w karcioszkę i czekam na nowy sprzęt przynajmniej o 70% lepszy wydajnościowo od tego który mam ;) Jedynym logicznym tzn. dającym odczuwalnego kopa, upgradem do kompa jest SSD.