Procesory

Intel: masowa produkcja procesorów w 10 nm dopiero w II połowie 2018

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
18 komentarzy Dyskutuj z nami

W końcu doczekamy się procesorów w niższej litografii? Intel potwierdził, że już ma pierwsze próbki inżynieryjne, ale na masową produkcję przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Czekamy, czekamy i nie możemy się doczekać. Już od 3 lat Intel produkuje swoje procesory w 14-nanometrowej litografii, ale jakoś nie może sobie poradzić z przejściem do niższej, 10-nanometrowej technologii. Ostatnio pojawiły się jednak interesujące doniesienia, które rzucają nowe światło na sprawę.

Nowe szczegóły ujawniono na konferencji prasowej, na której omówiono wyniki finansowe za czwarty kwartał 2017 roku. Brian Krzanich potwierdził, że Intel ma gotowe pierwsze próbki procesorów wykonanych w 10-nanometrowym procesie technologicznym – są to niskonapięciowe jednostki z generacji Cannon Lake (Cannon Lake-U), które w mocno ograniczonej ilości zostały dostarczone do pierwszych partnerów.

CEO Intela dodał, że masowa produkcja takich układów ma rozpocząć się w drugiej połowie bieżącego roku (co oznaczałoby lekką obsuwę w porównaniu do wcześniejszych deklaracji). Producent podobno czeka na zwiększenie uzysku, dzięki czemu mógłby czerpać wystarczające zyski z produkcji jednostek. Mówi się również o szybkim przejściu do usprawnionej litografii 10 nm+.

Intel - litografia

Wygląda więc na to, że póki co większość procesorów nadal będzie produkowana w 14-nanometrowym procesie technologicznym (stopniowo udoskonalanym). Przejście do niższej litografii na dobrą sprawę powinniśmy odczuć w przyszłym roku, gdy będzie ona wdrażana do kolejnych segmentów rynku.

Źródło: Golem

Komentarze

18
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marek1981
    Czyli 9 generacja procków pozbawiona wykrytych luk dla ludu pewnie przełom 2018/2019. Długo.
    7
  • avatar
    Yamaraj6
    4 lata czekania na 10 nm. Może w końcu będzie warto wymienić i5 2500k :).
    5
  • avatar
    patol1984
    Cannony to nadal dziurawe wersje? Czy to już te poprawione?
    2
  • avatar
    Agresor
    Czyli premiera pewnie na IFA 2018. :)
  • avatar
    Zef1r
    TSMC ma w planach za rok 3 nm, to te 10 Intela wyglądają jakoś blado...
    -1
  • avatar
    Gatts-25
    Z tym sprzętowym rozwiązaniem dotyczącym zapobieganiu zastosowania ataków typu Meldown czy Spectre na nowych CPU INTELA bym się wstrzymał.
    Będzie co porównywać więc dalej uważam ,żeby do czasu pojawienia się nowych CPU tej firmy w 10nm udało im się chociaż raz zastosować SPECTRE 2 na RYZEN bo jednak za dużo smrodu powstało przy prockach INTELA.
    -5
  • avatar
    eltra
    Tak się kończą jazdy na marce mniejsze firmy nie mogą sobieb pozwolić na takie wpadki bo znikną z rynku i to szybciutko Intela ta wpadka z nazwijmy to "błedami" kosztowała najwyżej czkawką nie łatwo przewrócić takiego molocha ale takie są właśnie możliwości wielkich korpo mają środki aby przeczekać bądź złagodzić sytuację. A co do 10nm fajnie ale od 2010 nie kupiłem żadnego procka na chwile obecna mój poczciwy i3 380m bodaj daje rade do moich zastosowań . Albo ja się zestarzalem albo to co myślę zaczyna ostatnio trapic elektronike z mojego punktu widzenia taka stagnacja dziś nawet na podstawowych procesorach czy nawet telefonach da się komfortowo i szybko wykonywać zadanie powoduje to że coraz rzadziej wymienia się sprzęt z powodu zbyt powolnej pracy na nowy szybszy...
  • avatar
    maxbit
    Intel i to już wiadomo dziś prawdopodobnie w 2018r nie wypuści 10nm !!!
    Prawdopodobnie te procesory nie chcą działać już w tym wymiarze, i nie chodzi to o uzysk z wafla.
    Oczywiście ten problem nie dotyczy intela.
    Inne firmy też nie są w stanie produkować w 10nm, z tym że co można złego powiedzieć o Intelu, to jedno trzeba przyznać im na plus ze nie oszukiwali w wymiarze technologicznym jak piszą ze robią w 14 nm to tak robią inne firmy po prostu naciągały i wymiar faktyczny był o poziom wstecz czyli ci co piszą że robią w 14 nm faktycznie gdzieś w okolicy 20nm ci co dziś wciskają kit że robią w 10nm tak naprawdę plączą się w okolicy 13-15 nm.
    Reasumując prawdopodobnie trafiliśmy na granicę w zdolności zmniejszania wymiaru. No przynajmniej na dzień dzisiejszy.
    Z tego co słyszałem po prostu w okolicy 10nm pojawiają się takie zjawiska fizyczne które najnormalniej w świecie skutkują tym że tranzystor już nie chce działać (przynajmniej tak jak chcemy).
    Być może firmy coś jeszcze wykombinują ... ale przypuszczam że obserwujemy finał ... rozwoju...
    Już się powoli mówi że firmy informatyczne zaczynają mieć problemu.
    Ludzie już mają dość gówno oprogramowania (tendencja obserwowana od około 10 - 15 lat a już ostatnie 5 to chyba ...)
    Za chwilę cała informatyka dostanie wielkiego kopa, brak możliwości dalszego zwiększania mocy obliczeniowych pojemności itd ...i wszystko zdechnie, jak na razie się jeszcze kręci (ale jak mówię pierwsze jaskółki już sie pojawiają) moze jeszcze rok może dwa ... może trzy i .... będzie wielka klapa.
    Oczywiście odbije się to nie tylko na informatyce dziś cały światowy przemysł albo raczej chory rozwój "przemysłowy" jest oparty na wciskanie wszelkich bajerów. Nie dotyczy to tylko rynku ściśle informatycznego, weźmy rynek samochodowy, gdzie każdy samochód jest dziś maksymalnie uposażany w informatyczne bajer od prostej nawigacji po jego autonomiczność. Dziś wiele samochodów a już tym bardziej samochód przyszłości to skomputeryzowane cacko z silnikiem gdzie napęd stanowi mniejszą wartość.
    Upadek boomu informatycznego nie tylko spowoduje krach firm ściśle informatycznych (i pochodnych) ale wielu innych gałęzi ....