
Sprawdził rosyjski procesor i uruchomił Wiedźmina 3. Wynik? Daleko od ideału
Czy nowy rosyjski procesor poradzi sobie z kultowym Wiedźminem 3? Test PRO Hi-Tech pokazuje, że choć technicznie to możliwe, rzeczywistość bywa brutalna – wydajność sprzętu pozostawia sporo do życzenia.
Podczas targów ExpoElectronica 2026 w Moskwie zaprezentowano nową rodzinę procesorów Irtysh. Jednym z najciekawszych eksperymentów był test przeprowadzony przez kanał PRO Hi-Tech, który postanowił sprawdzić, jak taki układ radzi sobie z wymagającą grą – padło na kultowego Wiedźmina 3: Dziki Gon.
Do procesora dołączono nowoczesną kartę graficzną AMD Radeon RX 9060 XT. Na pierwszy rzut oka zestaw wyglądał obiecująco. Problem w tym, że sama specyfikacja to nie wszystko.
Nietypowa architektura, nietypowe problemy
Sercem testowej konfiguracji był procesor Irtysh C632 – jednostka oferująca aż 32 rdzenie i 64 wątki. Na papierze brzmi to jak sprzęt gotowy na gamingowe wyzwania. Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Układ bazuje na architekturze LoongArch opracowanej przez chińską firmę Loongson Technology, a nie na popularnej x86 czy ARM. To oznacza, że gry takie jak Wiedźmin 3 nie mogą działać natywnie.
Warto zaznaczyć, że model C632 to tylko część większej rodziny. Linia Irtysh obejmuje także słabszy, 16-rdzeniowy/32-wątkowy model C616 oraz znacznie mocniejszy C664, oferujący aż 64 rdzenie i 128 wątków. Mimo imponujących parametrów, procesory te nie są projektowane z myślą o graczach. Ich głównym przeznaczeniem są zastosowania korporacyjne i komercyjne, a nie domowe pecety. Co więcej, nie planuje się ich sprzedaży detalicznej.
FPS-y, które nie zachwycają
Do uruchomienia standardowych aplikacji konieczne było zastosowanie translacji binarnej w środowisku Linux oraz platformy Steam. Mówiąc prościej: procesor musiał “tłumaczyć” kod gry w locie. I to właśnie tutaj zaczynają się schody.
W praktyce test pokazał, że niezależnie od ustawień graficznych wydajność pozostaje ograniczona. Na ustawieniach Ultra Wiedźmin 3 działał w zakresie 22–32 FPS. Po obniżeniu detali do Low wynik wzrastał jedynie do 25–38 FPS.
Niewielka różnica jasno wskazuje jedno: wąskim gardłem nie była karta graficzna, lecz procesor i proces translacji kodu. GPU miało jeszcze zapas mocy, ale nie mogło go wykorzystać.
Test pokazuje coś jeszcze – w przyszłości rynek procesorów może stać się bardziej różnorodny. Na razie jednak, jeśli ktoś marzy o płynnej rozgrywce w Wiedźmina 3, klasyczne platformy x86 wciąż pozostają bezkonkurencyjne.







Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!