Mobile

Lenovo prezentuje ciekawego smartfona Vibe Z

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
29 komentarzy Dyskutuj z nami

Zgodnie z przewidywaniami będzie to naprawdę interesująca propozycja.

Lenovo Vibe Z smartfon

Firma Lenovo zaprezentowała swojego nowego smartfona - Vibe Z, o którym nieoficjalnie mówiło się już jakiś czas temu. Zgodnie z przewidywaniami będzie to naprawdę interesująca propozycja.

Chiński producent wprowadził w ostatnim czasie do swojej oferty kilka smartfonów. Problem w tym, że nawet jeśli w ogólnym rozrachunku ich specyfikacja była całkiem dobra, to dla wielu osób nie do zaakceptowania okazywał się procesor MediaTek. Tym razem będzie inaczej, bo akurat w Vibe Z to właśnie procesor będzie jednym z najmocniejszych punktów.

Najnowsze urządzenie Lenovo napędzać ma bowiem przez czterordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon 800. Mocy obliczeniowych zabraknąć zatem nie powinno, tym bardziej, że producent zdecydował się na 2 GB pamięci RAM.

Vibe Z pracować ma pod kontrolą systemu Android 4.2.2 Jelly Bean i oferować przyszłym użytkownikom także dwie kamery - 13 oraz 5 Mpix, łączność LTE i duży, bo 5,5" ekran IPS o rozdzielczości Full HD. Warto dodać, że urządzenie zagwarantuje przy tym obsługę dwóch kart SIM.

Producent zapowiedział również pokrowiec, który do złudzenia przypomina S View Cover od Samsunga. Jeśli będzie tak samo dobry, to powinien okazać się sporym plusem.

Lenovo Vibe Z smartfon pokrowiec

Smartfon zadebiutować ma w sprzedaży już wkrótce, chociaż określenie to dotyczy zapewne rodzimego rynku producenta. Miejmy nadzieję, że Vibe Z pojawi się jednak również w Europie. Cena urządzenia nie została ujawniona.

Źródło: engadget

Komentarze

29
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    cris1992r
    Ale kiedy w końcu smartfony Lenovo oficjalnie pojawią się na polskim rynku? Jest w ich gamie bardzo wiele ciekawych telefonów (np. P780), tylko że sprowadzenie z Chin to lekki strach, bo nie wiadomo czy nie przyjdzie cegła :D zamiast smartfona.
  • avatar
    liptons
    fajny niestety 5,5 ekran czyni z niego mutanta, mam SGS 2 i dla mnie to jest maximum więcej nie ździerżyłbym
  • avatar
    Dragonik
    5,5 cali smartfon a to dobre, wiem że zaraz będzie że ktoś ma duże ręce i jest w sam raz ale proszę smartfon to telefon a nie patelnia.
  • avatar
    ophiuchus
    Ja ostatnio zamawiałem w Chinach tablet i żadnego problemu nie było. Tablet sprawuje się bez zastrzeżeń.
  • avatar
    plmnb
    Vibe Z , Day Z , Xperia Z . Ch-j im w dupe Z
    -2
  • avatar
    AvaloN
    raczej w Euro[pie go nie będzie, chyba że ktoś sprowadzi z Chin... :/
  • avatar
    pique
    Mam aktualnie 4,7', sprawdzałem ostatnio 5' i to już górna granica jak na moje ręce i kieszenie. Ostatnio dziewczyna rozmawiała przez moją 4,7' calówke i to już wygląda ciekawie, ale 5.5...niedługo będzie można używać telefonów jako parasol :P
  • avatar
    pique
    a co do urządzenia - całkiem fajne, jednak w PL niedostępne co dla wielu osób oznacza że to jest tylko ciekawostka. Swoją drogą 5' HD 2Gb RAM i S800...ach marzenia
  • avatar
    suchy262
    Przewidywana cena to 680$

    http://www.aliexpress.com/item/Original-LENOVO-K910-VIBE-Z-new-smart-phone-5-5-IPS-1080P-2G-RAM-16G-ROM/1401936662.html
  • avatar
    sculi
    Piękny smartfon, ogólnie jestem bardzo zadowolony z A820 no i jakości wykonania. Teraz sprowadzam Iocean X7 i też jestem bardzo ciekaw tego smarfona- 5" full hd tylko procesor Mediatek, chociaż w Lenovo bardzo dobrze pracował i ani razu nie narzekałem.
  • avatar
    Doktorek
    Aż ciekawe że nikt nie podjął sie przedstawicielstwa Lenovo w Polsce, ich A820 i A830 sprzedawają sie jak ciepłe bułeczki na Allegro i to tylko jako pośrednicy bo mało który ma te fony na miejscu w Polsce.
  • avatar
    filo301
    Wydaje mi się, czy on jest na MIUI?
  • avatar
    Flynn
    5 cali z wąską ramką - tyle mieści się w kieszeniach moich wszystkich spodni. Wszystko ponadto już niestety będzie wystawać.

    Lenovo ma oficjalnie w głębokim poważaniu rynki europejskie. Nieoficjalnie, dzięki prywatnemu importowi sprzedają tu coraz więcej smartfonów. Cena to podstawa, a sprowadzając samemu z Chin można zaoszczędzić na złodziejskich podatkach, pośrednikach, chorych podatkach od ekologii, cłach i innych bzdurach.