Gry

Mass Effect: Andromeda będzie trudniejsze

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
11 komentarzy Dyskutuj z nami

BioWare przygotowuje aktualizację, w ramach której tryb multiplayer Mass Effect: Andromeda wzbogaci się o dodatkowy poziom trudności.

Zdania co do Mass Effect: Andromeda bywają podzielone. Sami twórcy nie wiedzą chyba jak wyglądać będzie przyszłość nie tylko całej serii, ale nawet rozwój tegorocznej, skrajnie ocenianej odsłony. Można być jednak pewnym, że całkowicie o niej nie zapomną.

Pisaliśmy ostatnio, iż nie zanosi się na wydanie dodatków fabularnych. Ostatnie doniesienia tego typu scenariusz potwierdzają, ale jednocześnie dają jasno do zrozumienia, iż dalej rozwijany i wzbogacany o nowe elementy będzie tryb wieloosobowy.

BioWare ujawniło właśnie, iż gracze skorzystają wkrótce z dodatkowego poziomu trudności - Platinum. Niestety nie podano bliższych informacji, wiemy jedynie, że będzie to wyzwanie dla misji APEX i jednocześnie dla najbardziej zaprawionych w bojach graczy.

Opcja ta pojawi się najpewniej wraz z przyszłą aktualizacją. Być może wkrótce poznamy datę jej dostępności.


Źródło: Mass Effect

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    havocki
    Gra jest fatalna, niestety nic już jej nie pomoze chyba ze jakas mega latka 10gb bo to zrobili to jest gra na pokroju Crash Bandicoot, jedyne co to grafika nawet nawet ale, kontrola, animacje, dialogi... to wygląda jak pre-alpha jakaś. :((
    19
  • avatar
    Vienio43
    Niestety,największą trudnością w tej grze jest wytrzymanie przy niej dłużej niż kilka godzin.
    11
  • avatar
    Tyskie89
    Hehe co z tego jak tryb multiplayer nie dziala... hahahaha
  • avatar
    chotnik2
    Tylko po co? Dajcie temu umrzec w spokoju...
  • avatar
    Artik
    Skończyłem Andromedę dwa razy. Jako fan serii ME stwierdzam że jest fatalnie, i nic nie poprawi tej gry.
    Nuda, mierna nie wciągająca historia, bezbarwne postacie i sam Ryder, beznadziejne dialogi, pustka na 90% planet, nic nie wnoszące wybory, a przy zadaniach pobocznych można umrzeć z nudów.
    Nawet najlepsze co w tej grze jest czyli walka, również jest uproszczona. Drużynie nie można praktycznie wydawać żadnych komend czy przydzielić broń, moc, czy wybrać jakiej broni czy mocy w danej chwili użyć.
    Tak to jest jak nie ma się żadnego pomysłu na grę. Partactwo i uproszczenia. Animacja to moim zdaniem najmniejsza wada tej gry.
    Jak tak ma wyglądać w przyszłości jakikolwiek następca Andromedy to niech se dadzą siana.
    Ja wole w pamięci zachować i z przyjemnością wracać do bardzo dobrych poprzednich części.
    Moja ocena mocne 5/10. Ocena ''wysoka'' ale dodałem punkt za grafikę, która i tak niekiedy potrafi niemile zaskoczyć.
  • avatar
    Marucins
    Słuchaj załatajmy grę poprawny kilka błędów w kampanii... Zdurniałeś toż to tyle roboty. Podstawa cała leży więc szkoda naszego czasu, lepiej zajmijmy się multi.
  • avatar
    TheDariusz
    Cała kampania w tej grze jest skopana. Sam posiadam tą grę i już od pierwszych minut masz ochotę zabić postać którą grasz. Do tego towarzysze jak na przykład Liam, nie wiem jak wy ale mnie tak strasznie irytował że nigdy go nie brałem.
    Tej gry nie da się już uratować niczym.
  • avatar
    niepokorny666
    Po 1,5 godziny wykasowałem ,nie da się grać, a od poprzedniej nie mogłem się oderwać. Czuje się zrobione w konia.
  • avatar
    SirMichael
    jako fan serii byłem maksymalnie zajarany andromedą, na szczęście bardzo trzymam się zasady "no pre-orders" i nie żałuję bo gdybym zapłacił 200 parę zł za taki szit to bym sobie pluł w brodę. Poczekam aż będzie za 50pln w wersji goty.