Smartfony

Moto Z zaskakująco dobrze zniosła hardcorowy test wytrzymałości

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Moto Z to smartfon, który mierzy jedynie 5,2 mm. Mimo tego jest w stanie znieść naprawdę wiele.

Sprawdzanie funkcjonalności smartfonów to dla niektórych zajęcie trochę nudne. Odskocznią okazują się zatem testy wytrzymałości, z których dobrze znany jest między innymi twórca kanału JerryRigEverything. Nie omieszkał przyjrzeć się również Lenovo Moto Z.

Zapewne jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest fakt, iż mowa tutaj o modelu flagowym, a takie uwadze JerryRigEverything nie uchodzą. Dodatkowo Lenovo Moto Z to konstrukcja niezwykle smukła - mierzy jedynie 5,2 mm. Mogłoby się zatem wydawać, że nie zniesie wiele. To na szczęście pozory.

Smartfon okazuje się naprawdę wytrzymały, nawet na próby wyginania go. W codziennym użytkowaniu nie trzeba obawiać się też o zarysowania ekranu czy szkła pokrywającego obiektywy kamer. Niestety, słabo chroniony jest przycisk HOME, w którym zintegrowany jest czytnik linii papilarnych. To samo powiedzieć można o diodach LED.


Źródło: JerryRigEverything, engadget

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudi4Fr
    Szczerze powiem że jestem podważeniem. Sadziłem że pęknie w pól przy trochę mocniejszym nacisku. Jeśli tak dobrze trzyma się 5.2mm to co będzie wersja Force?
    3
  • avatar
    Q'bot
    Nawet tak dość się trzyma ;>
    2
  • avatar
    Igoruss
    Boli jak się na to patrzy :(
    1
  • avatar
    Faflucy
    Gdzie ten test? Bo na tym filmiku widać gościa który rozwalił smartfona a nie go przetestował
    -4
  • avatar
    Rico71
    Test dla potłuczonych, bo przecież wszyscy cyrklami rysujemy fona, wyginamy go dla poprawy mięśni palców, czy wreszcie każdy z nas nosi otwarty nóż do tapet. Jeszcze młotem pneumatycznym potraktować i można powiedzieć: telefon z niższej półki wytrzymałościowej. komuś się nudziło?
    Czekam na taki sam test Ferrari albo lepiej-
    Verona, wyginanie, rysowanie, i takie tam.