Nauka

NASA: nikt nie poleci na Marsa bez naszej pomocy

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
41 komentarzy Dyskutuj z nami

Wielu ludzi i wiele firm marzy o lądowaniu na Marsie. Będą musieli jednak obejść się smakiem

Mars
NASA

Wielu ludzi i wiele firm marzy o lądowaniu na Marsie – słyszeliśmy już chociażby o projekcie Mars One. Administrator NASA, Charles Bolden, twierdzi jednak, że nikomu nie uda się zrealizować tego celu przed amerykańską agencją kosmiczną lub chociażby bez jej pomocy.

NASA planuje wysłać grupę astronautów na Czerwoną Planetę po 2030 roku. Załogowa misja będzie poprzedzona licznymi próbami bez ludzi oraz badaniami (i zbieraniem różnego typu danych) z powierzchni Ziemi lub z Kosmosu. 

„Musimy zrozumieć Marsa i to, co się z nim stało, aby zrozumieć co może stać się z Ziemią” – powiedział Bolden, odnosząc się do niedawnego odkrycia naukowców, że na Czerwonej Planecie mógł być swego czasu sporych rozmiarów ocean i być może Mars był nawet zamieszkany przez jakieś formy życia.

Finalnym celem agencji jest lądowanie na Marsie i powrót na Ziemię. Według Boldena nie należy się jednak spieszyć. Tak ogromna misja powinna być poprzedzona szeregiem badań i testów, które zagwarantują powodzenie.

Podczas ostatniej konferencji Bolden został zapytany o coś jeszcze. Otóż niedawno firma SpaceX ogłosiła, że pracuje nad swoim własnym statkiem kosmicznym, dzięki któremu będzie mogła wysłać ludzi na Marsa już w połowie lat 20. tego wieku. Czy będziemy zatem świadkami swego rodzaju kosmicznego wyścigu?

„Żadna firma komercyjna bez wsparcia NASA i rządu nie poleci na Marsa” – bezpośrednio odpowiedział Bolden. SpaceX? Mars One? Według amerykańskiej agencji – nic z tego.

„Mars jest najbardziej podobną planetą do Ziemi” – dodał Bolden, wyjaśniając dlaczego misja ta jest tak istotna. – „Będzie podtrzymywać życie, gdy ludzie wylądują tam po 2030 roku”.

Źródło: Forbes

Komentarze

41
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    pongo
    „Mars jest najbardziej podobną planetą do Ziemi” – dodał Bolden, wyjaśniając dlaczego misja ta jest tak istotna. – „Będzie podtrzymywać życie, gdy ludzie wylądują tam po 2030 roku”.

    Mars będzie podtrzymywać życie???
    3
  • avatar
    Konto usunięte
    Chiny ich uprzedzą :)
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Jak wyladujemy na Marsie, to bedziemy przybyszami z innej planety, UFO.
    1
  • avatar
    pawlopicasso
    Myślę, że póki co głównym celem misji jest badanie planety pod kątem obecności wody na planecie, i że "być może Mars był nawet zamieszkany przez jakieś formy życia". Istnieje hipoteza przypuszczenie, że na marsie było życie, że mieszkały tam inteligentne istoty i z powodu pogarszających się warunków życia przenieśli się na planetę dającą większe nadzieje na przetrwanie, czyli na Ziemię. Oczywiście to tylko domysły i mam nadzieję, że wyniki tej misji rozwieją chociaż część wątpliwości i rozwieją domysły a nam pozwoli inaczej spojrzeć na tajemniczą czerwoną planetę.
  • avatar
    Konto usunięte
    Na Marsie musi byc uran, ropa albo jakis mineral ktorego jeszcze nie znamy i dlatego tak bardzo Amerykanie sie tam pchaja. Moze odkryjemy cos podobnego do MASS EFFECT ;)...
  • avatar
    matek103
    najpierw niech osiągną księżyc a potem niech myślą o marsie
    -3
  • avatar
    _Red_
    mars jest bardzo rozna planeta od ziemi. jesli juz cos proponowac do jakiejs kolonizacji to raczej ksiezyc z ktorego mozna czerpac chocby mineraly i jest znacznie blizej. mars... jesli kiedys na nim cos wyladuje to nie sadze aby szybko owo cos wrocilo z niego.
    -4
  • avatar
    shoken
    Niech ktos policzy ile potrzeba enrgii na lot na marsa i spowrotem statku kosmicznego o wadze 1000 T bo mniejszy taczej nie poleci.Silniki rakietowe sa za slabe do takich podrozy
  • avatar
    Konto usunięte
    Hmmm...SpaceX ogłosiło że zbuduje rakietę która poleci na Marsa? Ostatnio chyba ich rakieta się rozbiła? Więc teraz maja nie małe kłopoty finansowe.