Nauka

Nowy satelita NASA chce się dowiedzieć dokąd ucieka nasze CO2

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Satelita NASA Orbiting Carbon Observatory-2 sprawdzi, jak oddycha nasza planeta.

NASA OCO-2
NASA OCO-2, zdjęcie: NASA/JPL-Caltech

Naukowcy mają naprawdę dobrą teorię odnośnie do tego, co robią wytworzone przez człowieka gazy cieplarniane w górnych warstwach naszej atmosfery. Nie cała ludzka emisja tam jednak pozostaje. Spora część gazów powraca na Ziemię, tonąc w oceanach, przenikając do gleby oraz będąc wchłaniana przez rośliny. To jest fakt, na temat którego większość z nas co nieco wie. 

Niestety „co nieco” wiedzą także sami naukowcy. Dzięki nowej misji agencji NASA mamy jednak wreszcie poznać konkrety, to znaczy: dokąd dokładnie udają się te gazy i w których miejscach powinniśmy zadbać o zwiększone zalesienie, aby nadążyć z redukowaniem wpływu zwiększonej emisji dwutlenku węgla. 

Właśnie te informacje mają zostać przekazane agencji przez jej najnowszego satelitę – NASA Orbiting Carbon Observatory-2. Niech was jednak ta „dwójka” nie zwiedzie – to pierwsza taka misja, będąca kolejną próbą agencji po niedoszłej misji OCO. Jego start został zaplanowany na dzisiaj, 1 lipca 2014 roku. 

Satelita będzie co 16 dni badał konkretne miejsca na Ziemi, głównie bazując na rejestrowaniu rodzaju (kolor i intensywność) odbijającego się od atmosfery światła słonecznego. Następnie te dane będą analizowane przez naukowców w NASA Jet Propulsion Laboratory, co powinno dać dokładne wyniki na temat tego, gdzie natężenie CO2 jest największe. A później już tylko pozostanie podjąć odpowiednie działania, by skutecznie bronić się przed gazami cieplarnianymi. 


Aktualizacja [01.07.2014, godz. 17.00]:

Agencja NASA poinformowała, że niestety nie udało się wystrzelić satelity OCO-2. „To trochę zawód, jako że wszystko do tej pory szło zgodnie z planem” – powiedział Tim Dunn. – „Byliśmy jednak na to przygotowani. Jesteśmy profesjonalnym zespołem i wiemy jak sobie z tym poradzić”. Próba numer 2 odbędzie się prawdopodobnie już jutro.

Źródło: Engadget, NASA

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    10
    Lepiej skasujcie tego newsa, zaraz zieloni z UE się poplączą że ludzkość zanieczyszcza kosmos a Tusk pobiegnie podpisać kolejną umowę zwiększająca opląty za emisje CO2.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Na pewno największe jest w Chinach i USA, ale i tak to Europa będzie płacić za CO2 :(