Ciekawostki

NIE siedź prosto przy komputerze

Wszelkie pouczenia matek, babek, prababek możemy włożyć między bajki. Tym razem mądrości życiowe nie sprawdziły się w praktyce.

A wszystko za sprawą wyników najnowszych badań, zgodnie z którymi siedzenie prosto przy komputerze, a także biurku, książce, wcale nie jest zdrowe dla kręgosłupa. Co więcej, dużo bardziej zalecana pozycja przypomina te przybierane przez największych leniuchów. Wygląda więc na to, że wcale nie są oni tacy leniwi. Są praktyczni.

Problem odpowiedniego usadowienia w miejscu pracy jest istotny. Nieprawidłowa pozycja może prowadzić do licznych schorzeń kręgosłupa i bolesnych dokuczliwości w przyszłości. A zgodnie z wynikami najnowszych badań 32% społeczeństwa (zachodniego) spędza w takiej pozycji co najmniej dziesięć godzin dziennie!

Zdecydowanie najmniej korzystnym ułożeniem ciała jest to, które często przybierają gracze  "garbiąc się" przed komputerem i konsolą. Wbrew powszechnej opinii również prostowanie się przy siedzeniu nie jest szczególnie komfortowe dla naszego kręgosłupa. Idealna pozycja to taka, w której linia pleców i siedzisko tworzą kąt 135 stopni (tak jak to widać na powyższej ilustracji). Wówczas kręgi przyjmują w miarę optymalne ustawienie, a kręgosłup "czuje" się "zrelaksowany".

Naukowcy zdają sobie jednak sprawę, że utrzymanie takiej pozycji przez dłuższy czas może być niełatwe, a sam zainteresowany zacznie spadać z krzesła. Niemniej zalecają siadanie w pozycji odchylonej od pionu o 30 stopni, czyli takiej, w której kąt tworzony przez linię pleców i siedzisko wynosi 120 stopni.

Źródło: BBC

Komentarze

32
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Eddek
    0
    Dobra wiadomosc dla studentow zagrozonych z ergonomii srodowiska pracy, beda mogi sobie ulzyc w WC kilkoma kartkami z podrecznika :D
    • avatar
      yeldus
      0
      Przecież to każdy, kto uważał na fizyce w liceum wydedukuje. Obciążenie na dolne partie kręgosłupa oraz miednicę jest największe, gdy siła skierowana jest pionowo wzdłuż kręgosłupa. Dopiero gdy siła będzie rozłożona przez oparcie, obciążenie zmaleje.
      • avatar
        scooby
        0
        Niestety ale pozycja taka niesie z soba problem karku, deformacja lub dyslokacja dyskow w tym odcinku kregoslupa nie nalezy do przyjemnych.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          dokładnie, żadne odkrycie. nic dziwnego że wciąż się "huśtam" na krzesełku w szkole gdyż pochylone do tyłu jest o wiele wygodniejsze

          i
          dlatego dobrze mieć lapka, rozwalić się w łóżku. leżysz jak Ci najwygodniej i masz podpartą głowę
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            eeee tam siedzę prosto i garbaty jakoś nie jestem ;D
            • avatar
              tomto
              0
              No po prostu mnie powaliło...
              Czy mogę prosić o podanie źródła tych informacji?
              1. Pozycja zalecana przez autorów jest lepsza tylko dla części lędźwiowej kręgosłupa, ewentualnie dla części piersiowej.
              2. Obciążenie części szyjnej jest w tym przypadku znacznie większe niż w pozycji "90°".
              3. Kręgosłup przystosowany jest do największych obciążeń kiedy znajduje się w naturalnej pozycji, każde odchyłki powodują jego większe obciążenie - oczywiście odnosi się to do całego kręgosłupa, a im wyżej następuje nadmierne obciążenie tym gorzej.
              4. Małe obciążenia - pozycja leżąca - nie jest wskazana do pracy ze względu na funkcjonowanie człowieka w rytmie dzień (praca) - noc (odpoczynek), może to powodować jeszcze gorsze skutki ...
              Ja tam wolę dolegliwości części lędźwiowej niż szyjnej - nie będę mógł chodzić, ale ręce będę miał sprawne ...
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                troche mnie rozbrajaja takie teorie.... ja swoj problem z kregoslupem zawdzieczam wlasnie pozycji bardziej lezacej, ktora "uprawialem" jak bylem mlody.... a teraz delektuje sie problemami ;)
                Wiec ta pozycja rozwarta, chyba kiepski pomysl.
                • avatar
                  sas11
                  0
                  A ja polecam sport i nie siedzenie 8 godz. dziennie przed kompem ;]
                  (przynajmniej nie w wakacje, jak jest ciepło)
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    klęcznik i już, ewentualnie dziwaczna nazwa klękosiad
                    • avatar
                      Alicja Żebruń
                      0
                      Polecam rozciąganie na drążku :) Można sobie powisieć przez kilka - kilkanaście sekund. Na pewno dobrze robi na kręgosłup, a także na ręce/ramiona, które podczas pracy przy komputerze (przynajmniej w przypadku niektórych osób) na ogół są przykurczone i zgięte.
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Popieram Panią Alicję, dodam jeszcze, że osoba z w miarę silnymi plecami - potrafiąca wykonać co najmniej 10 podciągnięć siłowych nachwytem (tzw. zołnierskie - bez machania nóżkami i podrzucania) może nie zwracać specjalnej uwagi na pozycję gdyż zawsze będzie ona w miarę prawidłowa ze względu na "gorset" mięsniowy. Schorzenia kręgosłupa biorą się w dużej części ze słabych pleców, nie dających kręgosłupowi odpowiedniej stabilizacji. Zła pozycja czy to przed komputerem czy podczas chodzenia pogłębia zły stan rzeczy.
                        • avatar
                          Konto usunięte
                          0
                          Hehe, ja prawie siedzę prawidłowo. 135 nie będzie ale to 120 na pewno ;)
                          • avatar
                            Jakub Kralka
                            0
                            A ja polecam basen, w wakacje staram się chodzić codziennie i wówczas nawet kilkugodzinne sesje przy komputerze nie są straszne :)
                            • avatar
                              b1tzz
                              0
                              Zawsze myślałem, że kąt 108,5' jest dobry :/
                              • avatar
                                sas11
                                0
                                A skoro siedzi sie 8 godz. przed kompem w robocie (praca w biurze) no to potem trochę ruchu, lub w co jakiś czas jakieś ćwiczenia lub rozciągania (gdzieś to słyszałem już).
                                • avatar
                                  Overclocker
                                  0
                                  po co siedziec przy kompie tak jak dziecko przed ksiedzem |:-)
                                  jak mozna siedziec jak sie chce miec wywalone na wszystko byle by bylo wygodnie i komfortowo a takie bajki w stylu "siedz prosto bo ci zalozymy pajaczka na plecy"
                                  to to nic niedaje...
                                  zycie jest po to zeby je upraszczac a nie komplikowac ;-)
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    Ach ci amerykańscy naukowcy...
                                    • avatar
                                      Konto usunięte
                                      0
                                      Co za bzdury... Powiedzcie to mojemu kregarzowi. Od czasu jak siedzie prosto, przestalem mie problemy z kregoslupem.