Smartfony

OnePlus One będzie można wreszcie kupić bez zaproszenia

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Producent zapowiedział, iż od początku października system zaproszeń odejdzie w zapomnienie i zostanie zastąpiony przez tradycyjną przedsprzedaż.

OnePlus One smartfon

OnePlus One od początku reklamowany był jako pogromca tegorocznych flagowców najbardziej znanych producentów. Smartfon ten rzeczywiście jest urządzeniem bardzo interesującym, ale jego największym problemem są kłopoty z zakupem o co postarał się zresztą sam producent.

Przypomnijmy, iż zdecydowano się tutaj na bardzo nietypowy zabieg. Smartfona OnePlus One można bowiem nabyć tylko wtedy, gdy ma się zaproszenie od innej osoby, która wcześniej sama sięgnęła po smartfona. Chociaż mało komu się to spodobało i od dawna zapowiadana jest w tej kwestii zmiana to cały czas za słowami nie idą czyny. Być może wreszcie coś się jednak w tej kwestii ruszy.

Producent zapowiedział, iż od początku października system zaproszeń odejdzie w zapomnienie i zostanie zastąpiony przez tradycyjną przedsprzedaż. Miało stać się to już we wrześniu, ale producent miał podobno pewne problemy.

"Pracujemy nad systemem przedsprzedaży, który początkowo planowany był na wrzesień, ale zostało to nieco opóźnione. Mam nadzieję, że będziemy gotowi aby uruchomić go w październiku."

OnePlus One oferuje między innymi 5,5" o rozdzielczości Full HD, czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon 801 z zegarem 2,5 GHz, 3 GB pamięci RAM czy kamerę 13 Mpix. Wszystko zamknięte w przyjemnej dla oka obudowie i oferowane za atrakcyjną cenę. Wydaje się, że gdyby nie problemy z dostawami czy przeciągające się zamieszanie z wspomnianymi zaproszeniami urządzenie mogłoby odnieść dużo większy sukces.

Źródło: phonearena

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    3
    ja też muszę go mieć. i ja też, ja tez i on też, a najlepiej w 3paku :)
    pewnie jeszcze produkcji nie uruchomili pełną parą, dlatego odstawiają taki cyrk. świetna metoda na rozgłos, przy braku sprzedaży.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Świetnie, bo swoja cena 300$ zniszczy konkurencję, i mam nadzieję, że ceny pójdą w dół. Może nawet sam go kupię.
  • avatar
    Hedrox
    0
    Przecież już na Allegro można go kupować po jakieś 1200 zł (no bo przesyłka z Chin)
  • avatar
    Stawskiszef
    0
    Wersja z chin nieco różni się od tej Europejskiej między innymi Chińska posiada Color OS ,a europejska CM 11.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Sysem można zmieniać dowolnie. Wgranie Cm11 zamiast Color Os dokona nawet sprzedawca.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Tyle osob narzeka na wielkosc ekranu ale jak cenna jest nizsza to nagle wszyscy cha takie telefony, jakies to takie podobne do promocji w sklepach dla ktorych ludzie wydlubuja sobie oczy. Nie mam nic do oneplus one i tez uwazam ze wypasny telefon.