Procesory

Rosja doszczętnie bez procesorów. Nie uda się nawet rodzimy Bajkal. Ile kasy utonęło?

przeczytasz w 2 min.

Rosyjskie procesory Bajkal nie miały szans zawstydzić Intela, ani AMD. Mimo to samą swoją obecnością miały przegonić je z rosyjskiej elektroniki już w 2025 roku. Dlaczego nie był to sprytny plan i ile pieniędzy Rosjanie utopili?

Nadzieją na własne rosyjskie procesory była firma Baikal Electronics. Jeszcze jesienią zeszłego roku jej mikroprocesory Bajkal-S (przeznaczone dla serwerów) rzeczywiście mogły budzić pewien entuzjazm. Projektowane na  architekturze ARM i produkowane na Tajwanie nie porywały możliwościami, ale już w grudniu trafiły do pierwszych odbiorców. Plany uniezależnienia Rosji od importu procesorów stawały się coraz bardziej realne. Co poszło nie tak?

Dlaczego nie uda się wyprodukować procesorów Bajkal?

Niespodziewanie dla Rosjan ogromnym problemem w produkcji procesorów Bajkal okazał się Kreml i brak własnych możliwości produkcyjnych. Procesory zaprojektowane przez Baikal Electronics wymagały licencji brytyjskiego ARM, ale została ona zakupiona wiele miesięcy przed wpisaniem rosyjskiego producenta na listę sankcyjną. W zderzeniu z zagranicznym wytwórcą okazało się, że to wszystko nie jest takie oczywiste.

Rosjanie nie ograniczyli projektu do swoich możliwości, tylko zlecili produkcję tajwańskiej firmie TSMC. W międzyczasie wojska rosyjskie wkroczyły na terytorium Ukrainy i już w lutym doszło do wstrzymania dostał. Chociaż Bajkal Electronic nie liczyło na ich szybkie uruchomienie, to producent nie spodziewał się, że TSMC nie dostarczy do Rosji nawet procesorów wyprodukowanych przed agresją na Ukrainę. Ostatecznie zamówienie wykonane było wiele miesięcy przed wprowadzeniem sankcji.

TSMC jest innego zdania, a powodem wstrzymania współpracy nie są sankcje, a nielegalne wykorzystywanie licencji. Tajwańska firma stoi na stanowisku, że skoro Wielka Brytania wpisała Baikal Electronics na listę sankcyjną, to rosyjska licencja na architekturę brytyjskiego ARM przestała być ważna. TSMC nie interesuje powód, ani zaawansowanie projektu do którego licencja jest niezbędna. Baikal Electronics nie dostanie zamówionych procesorów, bo TSMC nie może okradać ARM.

Ile pieniędzy pochłonął projekt procesorów Bajkal?

Jest to bardzo sprytne posunięcie, ponieważ Rosjanie nie odzyskają dotychczas wydanych pieniędzy. TSMC wykonało zamówienie i nie jest winą uczciwego, tajwańskiego wytwórcy, że zamawiający nie zadbał o ciągłość licencji. Tymczasem Baikal Elektronic na rozwój i produkcję swoich procesorów otrzymała z budżetu państwa dotację w wysokości 5,64 mld rubli (prawie 100 mln dolarów). Perspektywa racjonalnego wykorzystania tych środków zatonęła w drodze z Tajwanu, a straty są dużo większe.

Według dziennika Kommiersant Baikal Electronics nie tylko przyjął sporo zamówień na produkowane już procesory serwerowe (model S). Wielu przedsiębiorców zainwestowało w projekty własnych urządzeń wykorzystujących procesory Bajkal-M dla rozwiązań desktopowych oraz Bajkal-L, zaprojektowanych z myślą o elektronice mobilnej.

Skąd Rosjanie wytrzasną procesory?

Rosyjscy eksperci uspokajają, że problemy z dostępnością rodzimych procesorów serwerowych nie będą miały wpływu na dostępność dostępność elektroniki użytkowej. Mają rację, ale nie na tym polega rosyjski problem. Cała branża elektroniczna utopiła w planach Baikal Electronics ogromne pieniądze. Sposobem na zrekompensowanie strat może być:

  • przerobienie projektów na zgodne z procesorami o dużo niższych parametrach technicznych (nieopłacalne, czasochłonne)
  • sprzedaż projektów partnerom zagranicznym (bardzo nieopłacalne i trudne)
  • uruchomienie produkcji procesorów w Rosji (niewykonalne w czasie pozwalającym na rekompensatę).

Żadne z tych rozwiązań nie jest dobrym kołem ratunkowym, a straty przedsiębiorców są tak poważne, że wielu z nich nie przetrwa bez instytucjonalnego wsparcia. Jeśli Rosja ich poświęci, to w przyszłości może zacząć brakować nawet podstawowej elektroniki.

Przetrwanie przedsiębiorców to jednak nie wszystko. Z artykułu w Kommiersant możemy dowiedzieć się, że całkiem realną alternatywą jest korzystanie przez Rosjan z procesorów Intel oraz AMD. To obecnie nie jest możliwe i jedynym dostępnym rozwiązaniem jest import procesorów chińskich producentów.

Źródło: Kommiersant, TSMC

Komentarze

32
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    studionti
    25
    Bardzo dobrze, są jeszcze przyzwoite, uczciwe państwa i politycy, którzy nie chcą robić biznesu na wojnie. W przeciwieństwie do neomarksistowskiego lewactwa z Niemiec czy z Francji.
    • avatar
      nevermind
      6
      Tak samo jak rosja traci na obecnych sankcjach zwłaszcza jeżeli chodzi o surowce, a dziwnym trafem zarabia na nich więcej niż przed wojną xDDD
      • avatar
        losiaczek1
        1
        No to będzie druga prohibicja. Teraz procesory będzie Putin kupował od rosyjskiej mafii.
        • avatar
          mgkiler
          0
          Czyli przeciętny rosjanin może bez problemu kupić Intela, czy AMD?
          • avatar
            michal_mat
            0
            ARM a nie AMR, poprawcie na początku tekstu
            • avatar
              piomiq
              0
              Pan Putin swoimi decyzjami o napaści na Ukrainę spowodował, że Rosyjska gospodarka powoli idzie na dno, mimo że ma ogromne zasoby surowców, to widać jak na dłoni, że coraz więcej firm się wycofuje z rynku, dostawy części do maszyn, urządzeń, samochodów i nawet sprzętu wojskowego stanęły, teraz cios dostała rodzima elektronika, niedawno chińskie i amerykańskie firmy zdecydowały się wycofać ze współpracy w produkcji gazu skroplonego. Łańcuchy dostaw się nieco popsuły. Nawet rosyjskie media spodziewają się większego bezrobocia, ale we wrześniu, choć penie ono już rośnie. Ktoś powie, że przecież mogą sprowadzać z Chin, tyle że oni też nie są tacy skorzy do współpracy. Niedawno "bratni" Kazachstan stwierdził, że skoro są sankcje to znaczy że pewnie były konieczne i oni będą je respektować. Także nie będą buforem dla Rosji.

              I przy okazji Rosja niedawno zorganizowała forum gospodarcze w Petersburgu. Wielu gości tam nie było, ale przyjechała m.in delegacja z Talibanu i podobno złożyła "duże" zamówienie na dostawy ropy. "Duże" w cudzysłowie, bo wynosi ono 0,005 tego co zamawia Europa. Także pojawiły się memy, że "Putin ograł wszystkich" (nawet swój kraj) :D
              • avatar
                Nawiedzony
                -2
                „ Nie uda się nawet rodzimy Bajkal.” w jakim to języku?
                • avatar
                  borizm
                  -4
                  @piomiq Nie wiem skąd masz te dane. Ja mam dane, że gospodarka Rosji zanotował 20% wzrost i dalej przyśpiesza. Zanotowała zwiększenie zamówień na gaz, ropę, ale też zwiększyła też eksport/dostawy produkowanego przez siebie sprzętu wojskowego, np. dostarcza więcej czołgów zagranicę. Widzimy też nacjonalizację majątku firm zachodnich, które Rosję opuściły.
                  To gospodarka europejska idzie na dno. Nie widzisz tego, nie czujesz tego? Niemcy aż skomlą o tanią rosyjską ropę i gaz, bo to oznacza niskie koszty produkcji i konkurencyjność na rynku międzynarodowym. Mądre Węgry zabezpieczyły sobie niskie ceny, Francja chce się dogadać z prezydentem Putinem, i tylko chyba Polska idzie prosto w przepaść - w kierunku konfliktu militarnego, albo gospodarczego niebytu, jak do eskalacji wojny nie dojdzie.

                  Rosja nie potrzebuje Europy - to Europa potrzebuje Rosji, a Polska w szczególności. Naprawdę nie wiem o co chodzi z naszą przerażającą głupotą, że tak prostych rzeczy nie pojmujemy.
                  Śledzę też kwestie uzbrojenia i gdzie jest produkowane. Za "komuny" śmiałem się z wszystkiego co sowieckie, a teraz patrzę z perspektywy tego, gdzie było produkowane i powiem, że wszystko co Polska miała na uzbrojeniu za Bloku Wschodniego, za Sowietów, było produkowane w Polsce, bo Rosjanie (Sowieci) dzieli się z nami wiedzą i Polska rozwijała się - dziś się to nieustannie niszczy, nie dostając niemal nic w zamian od naszych nowych sojuszników: USA.
                  Już pomijając kwestie imperialnej polityki USA - powiedzmy, trzymamy z nimi i orzemy Iran, Afganistan i inne niepokorne kraje, które USA wskaże nam za wrogów, ale czemu ciągle tracimy na tym też gospodarczo, zamiast zyskiwać?!?
                  • avatar
                    borizm
                    -5
                    @nevermind
                    I co lepsze za Rosją stoją wszystkie kraje BRICS i nie tylko, a przeciwko Rosji jest około 25% krajów, więc gdyby przyjąć co myśli większość, to okazało by się, że to Rosja ma rację i poparcie, a nie USA (Ukraina, Polska).

                    Ja nie popieram tej interwencji rosyjskiej. Myślę że dało by się obronić ludność rosyjską na Ukrainie i dokonać denazyfikacji pokojowo. Choć też nie jestem pewny, czy kluczowym elementem tej wojny/interwencji nie było niedopuszczenie do wstąpienia Ukrainy do paktu antu-rosyjskiego: NATO.
                    • avatar
                      borizm
                      -6
                      Czytam i muszę dać Wam do myślenia, bo dokładnie śledzę co się dzieje na świecie od czasy agresji USA na Syrię.
                      1. Procesory Bajkał nie są po to, aby być super wydajne, ale po to aby nie miały firmware szpiegującego, jaki mają procesory Intel, ale i ponoć także AMD - cena nie ma tu znaczenia, to bo produkt dla wojska i agenci rządowych.
                      2. Procesory Bajkał mogą być dyfuzowane w fabach chińskich, co z pewnością zacieśni jeszcze współpracę współpracę krajów zrzeszonych w BRICS (członkami jest wiele wolnych krajów, chcących wolnego handlu i sprzeciwiających się wywoływaniu wojen, jako panaceum na niemoc gospodarczą).
                      3.Sankcje USA nie są nałożone na Rosję, ale na jednego z głównych wrogów gospodarczych USA, czyli Europę, a także Chiny, które muszą teraz 10-krotnie więcej płacić za shipment (drogą morską) i przez pośredników.
                      4. To nie jest żadna "agresja na Ukrainę", a precyzyjna interwencja demilitaryzacyjna, aby nie mordowano ludności Rosyjskiej na terenie Ukrainy (choć jaki jest realny powód, można długo gdybać). Tam giną prawie w 100% żołnierze, a strat ludności jest obecnie b. mało, a jak są to wyniku ostrzału ukraińskiego, lub celowych mordów na ludności rosyjskiej. Jak ktoś chce zobaczyć agresję, to proszę: agresja NATO na Jugosławię, Irak, Syrię, itd. - łącznie 9 zniszczonych niezależnych, pokojowych krajów i 11 milionów ofiar na rękach 3 prezydentów USA.
                      5. Wojna na Ukrainie trwa nieprzerwanie od 2014. Był pokój i Protokół Miński - pogwałcony przez rząd ukraiński, w efekcie czego Ukraińcy pochodzenie rosyjskiego, mówiący po rosyjsku byli od 2014 roku bombardowani - do kwietnia 2022 roku 14000 rosyjsko-języcznych obywateli Ukrainy zginęło przez te 8 lat, mordowanych przez pro-rządowe wojska ukraińskie i najemników.
                      6. Problem na Ukrainie rozpoczął się z chwilą ucieczki do USA jednego ze skorumpowanych przywódców ukraińskich - to on przyduszony przez agentów w USA wysypał innych skorumpowanych i CIA mając haki na polityków, zaczęło budować własną strategię rozegrania Ukrainy na użytek USA, czemu służyła rozpoczęta w 2011 banderyzacją/nazyfikacja części Ukraińców, wywołany w 2014 "Majdan" i mordy na ludności rosyjskiej, aby doprowadzić do podziału i otwartej wojny.
                      7. Jakie są ukryte powody tej wojny? Podejrzewam, że pozbycie się "nawisu" ludzkiego, szczególnie opozycjonistów i nacjonalistów, wyludnienie Ukrainy i zrobienie trochę miejsca dla ludzi z Izraela, bojących się nuklearnego Iranu, doprowadzenie do klęs
                      • avatar
                        JankukuSzopen
                        -7
                        Tu Jan Szopen Światowej sławy ekspert rynku kryptowalut, influencer, celebryta, biznesmen i dupiarz ktory zarobił już 30 milionów$ Na handlu kryptowalutami!
                        Kiedyś bylem tylko zwykłym studentem informatyki i dorabiającym w weekendy kelnerem. Jednak postanowiłem ze nie chce pracowac za psie poeniadzE, postanowiłem ze zostane biznesmenem!
                        I tak się stało! Posiadam teraz ogromna wille z pięcioma basenami, cztery elektryczne najdroższe tesle które wręczył mi mój serdeczny przyjaciel Elon Musk!
                        Żyje w świecie śmietanki towarzyskiej, zpotylan się z innymi biznesmenami i miliarderami! Ponadto sypiam z pięknymi kobietami z całego świata również tymi z egzotycznych krajów które odwiedzam, Murzynkami, Azjatkami, latynoski,
                        Indianki, muzułmanki itd! Ale sypiam tez z białymi Amerykankami, europejkami, Kanadyjkami, Australijkami! Mam nawet przydomek dupiarz bo kobiety same mi się pchają do łóżka!
                        Ty tez możesz tak żyć wystarczy ze zaczniesz handlowac kryptowalutami a miliony same będą wpadały ci do konta!
                        Zainstaluj aplikacje Crypto com i skorzystaj z mojego kodu polecajacego a otrzymasz
                        Na start az 25$ w kryptowalucie cro!
                        Zacznij zarabiać miliony już dzis i odmiennswoje życie na na lepsze. Zamień swoje małe mieszkanie 50 metrowe na wielka wille!, wymień swojego passata na najdroższa Elektryczna Tesle! Jezdzij po świece i zaliczaj piękne egzotyczne kobiety! Oto mój kod:
                        jjey2xxs9c
                        • avatar
                          Adrianwo
                          0
                          Zabić Putina i już!
                          • avatar
                            Gnom_Z_Piany2
                            0
                            jacy głupi ci rosjanie. a mogli zamówić procki w arch. RiscV , plus zaprojektowany jakiś prosty wyświetlacz rastra aby coś się na ekranie pokazało.