Nauka

Studenci zbudowali samolot elektryczny e-Sling

przeczytasz w 2 min.

Projekt stworzenia lekkiego samolotu, zasilanego całkowicie dzięki baterii, był planem grupy około 20 studentów z ETH w Zurychu. Doprowadzenie do zrealizowania go zajęło im dwa lata.

Studenci politechniki w akcji

ETH jest szwajcarskim projektem federalnym zrzeszającym politechniki i instytuty techniczne. Studenci pracowali przez dwa lata w hangarze Parku Innowacji w Dübendorfie aby ukończyć prace nad pojazdem, który teraz wreszcie wzbił się w niebo.

Latanie szkodzi środowisku, ale wciąż nie ma dobrej alternatywy dla samolotów na konwencjonalne paliwo. Jako zespół motywuje nas cel, jakim jest przyczynienie się do powstania bardziej zrównoważonego przemysłu lotniczego.

Niezapomniane przeżycie

Poza wydajnym silnikiem elektrycznym, studenci opracowali modułowy system akumulatorów ze specjalnym systemem chłodzenia. Największym zaś wyzwaniem było zapewnienie niezbędnej gęstości energii dla zastosowanych akumulatorów (czyli jak największej ilości energii jakie są w stanie zapewnić przy jak najmniejszej masie). 

Aby nie musieli oni wymyślać od podstaw całego projektu samolotu wraz z układem napędowym, areodynamiką i tak dalej, zmodyfikowali istniejący projekt od południowoafrykańskiego producenta samolotów Sling Aircraft. Udostępnił on rodzaj zestawu konstrukcyjnego lekkich samolotów z czego szwajcarskim studentom posłużyła przede wszystkim powłoka. Dostosowali projekt do własnych potrzeb i wyposażyli samolot w opracowane przez siebie technologie. Tym sposobem stworzyli wyjątkowy model elektrycznego samolotu (o innych elektrycznych pojazdach powietrznych możecie poczytać tutaj)

Pierwsze próby latania e-Sling odbył na lotnisku w Dübendorfie, swoje uczucia na widok próby wyraził jeden z zaangażowanych w prace studentów, Maurice Kaulich.

Możliwość zbudowania samolotu podczas studiów, a następnie zobaczenia go w locie, to uczucie nie do opisania.

Co dalej?

e-Sling jest pierwszym elektrycznym samolotem wyposażonym w modułowy system baterii, które można wymienić na naładowane podczas postoju, choć w praktyce zajmuje to trochę czasu, jednak procedura może zostać jeszcze udoskonalona. Samolot jest bardzo cichy, więc rozważa się użytkowanie go do monitorowania parków narodowych bez niepokojenia zwierząt. Na jednym ładowaniu e-Sling ma obecnie zasięg około 180 kilometrów.

Projekt e-Sling będzie rodzajem projektu przewodniego dla kolejnych studentów ETH Zurych, którzy będą przekazywać prace nad samolotem kolejnym rocznikom, które będą mogły wykorzystać swoją wiedzę teoretyczną w praktyce. Pieczę nad e-Slingiem przejęła właśnie trzecia grupa studentów. Ale zaraz. O jakich dalszych pracach mowa skoro samolot poleciał?

Podstawą jest zwiększenie zasięgu samolotu poprzez większą gęstość energii. Studenci mają zamiar osiągnąć to dzięki opracowaniu wodorowego układu napędowego dla lekkich samolotów. Wodorowe ogniwa paliwowe zapewniają dużo więcej energii niż akumulatory, których obecnie używa e-Sling, przy zachowaniu masy (a tu conieco więcej o ogniwach wodorowych). 

Źródło: technology.org 

 

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    piomiq
    2
    "Na jednym ładowaniu e-Sling ma obecnie zasięg około 180 kilometrów."
    Przy jakim obciążeniu? Pilot i kto/co więcej?
    • avatar
      hegazi
      1
      Studenciaki w Zurychu tworzą elektryczny samolot a polskiego samochodu elektrycznego za miliony złociszy jak nie było tak nie ma.
      • avatar
        vacotivus
        0
        To się nie przeskaluje, Sabine Hossenfelder nagrała ostatnio wideo na ten temat:

        https://www.youtube.com/watch?v=RVaVMyd0lI0