Zasilacze

SeaSonic wprowadza do oferty zasilacze A12 - w końcu sprzęt w dobrej cenie

z dnia
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma SeaSonic głównie jest kojarzona z zasilaczami z górnej półki, ale nie jest to do końca prawdą – ostatnio w ofercie producenta pojawiły się ekonomiczne modele z serii A12. Specyfikacja wskazuje, że mają one szansę okazać się hitem tanich zestawów.

SeaSonic wprowadza do oferty ekonomiczne zasilacze A12

SeaSonic A12 występuje w trzech wersjach – o mocy 500 W, 600 W i 700 W. Wszystkie cechują się sprawnością sięgającą 85%, co potwierdzono certyfikatem 80 PLUS 230V EU.

SeaSonic A12

Producent nie ujawnia zbyt wielu szczegółów na temat budowy jednostki – wiemy jedynie, że zastosowano tutaj topologię w układzie rezonansowym LLC, która ma przekładać się na dobrą regulację napięć wyjściowych. Nad bezpieczeństwem czuwa podstawowy komplet zabezpieczeń: OPP, OVP, UVP i SCP.

Do chłodzenia elektroniki wykorzystano 120-milimetrowy wentylator z łożyskiem ślizgowym. Dzięki technologii Smart and Silent Fan Control (S2FC), do 50% obciążenia działa on w trybie cichym (z obniżoną prędkością obrotową).

SeaSonic A12

Jeżeli chodzi o okablowanie, producent poszedł na pewien kompromis – wiązki zostały przymocowane na stałe, ale za to są długie i mają płasko ułożone przewody. W dwóch mocniejszych modelach nie będzie problemów z podpięciem konfiguracji nawet z dwoma kartami graficznymi (do dyspozycji oddano cztery złącza PCIe 6+2 pin).

SeaSonic A12 to najtańsza seria zasilaczy w ofercie producenta

SeaSonic A12

Modele A12 to najtańsza propozycja producenta - zasilacze niebawem trafią do sprzedaży, a ceny poszczególnych wersji mają kształtować się następująco:

  • SeaSonic A12 500 W – 200 złotych
  • SeaSonic A12 600 W – 240 złotych
  • SeaSonic A12 700 W – 270 złotych

Nowe modele sprawdzą się w tańszych zestawów, gdzie nie można zastosować sprzętu z górnej półki. Teoretycznie powinny one konkurować z takimi konstrukcjami, jak: SilentiumPC Vero L3, Cooler Master MWE V2 czy Corsair CV. Udzielana gwarancja trwa 3 lata, co w tym segmencie jest standardem.

Źródło: SeaSonic

Zobacz więcej o zasilaczach:

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    mobil12
    Liczyłem że z artykułu się dowiem gdzie jest haczyk i na czym firma zrobiła oszczędności, a tu jak zwykle tylko reklama towaru.
  • avatar
    olo163
    Certyfikat 80 plus ciekawe dlaczego nie Bronze przynajmniej choć sprawność 82/85/82 wskazuje na bronze to producent podaje 80 plus - ciekawe dla czego?
  • avatar
    Silver
    Moim zdaniem to jak na dzisiejsze standardy chcąc mówić dobry i tani zasilacz za kieszonkowe to byłby z certyfikatem 80 plus silver. 80 Plus to standard sprzed ponad 10 lat. Nie wiem czym chcą zawojować rynek, a może to tylko odświeżony stary produkt, który mieści się w tej specyfikacji?
    Szczerze to lepiej kupić w tej cenie nawet używany zasilacz gold - na pewno lepiej wydane pieniądze a nie jeden egzemplarz będzie mógł mieć jeszcze gwarancję.
  • avatar
    mutissj
    Najbardziej mnie martwi wyższe ceny za serie Focus, przecież to była idealna seria, a może to tylko kwestia inflacji w Polsce, bo brajanki, bąbelki, madki i ojcowie 500plus muszą z czegoś żyć
  • avatar
    Konto usunięte
    Kupiłem 10 lat temu zasilacz BQ wysoki model który miał wysoką efektywność bez dzisiejszych certyfikatów a wiecie po co one są dzisiaj? żeby do różnych modeli doliczyć pieniądze za coś co już istniało bo większość z was nie ma pojęcia o tym.
    Dzisiejszy bohater za te pieniądze wcale nie jest w dobrej cenie.
  • avatar
    maziarzek
    "Nowe modele sprawdzą się w tańszych zestawów"
    Maziarz ty kretynie!
  • avatar
    EvenQ
    Na przykład na Proline zasilacze mają 7 lat gwarancji, powiedzcie gdzie znajdziecie dłuższą gwarancję dla budżetowej konstrukcji? Dla mnie rewelka.
  • avatar
    Cinas
    Nie wiem, ale dla mnie SeaSonic to najlepsza firma od zasilaczy i konkurowanie z chłamem typu SilentiumPC może im tylko zaszkodzić. Ostatnio L3 i M3 pięknie wybuchają ;) Wiadomo, że najwięcej zarabia się na Januszach, którzy dają 2k za proca i 2k za płytę a do tego zasilacz za 250 zł, bo tu już trzeba oszczędzić. Przecież od zasilacza to FPSów nie ma a potem kupują zasilacz wraz z całym sprzętem, bo cos się spaliło. Natomiast SeaSonic produkuje zasilacze topowe a kiedyś tylko topowe dla wielu firm jak np: Corsair i Fractal. Szczęśliwy posiadacz SeaSonic X-850 Platinum Plus (7 lat)
    Seasonic daje spora gwarancje nawet do 12 lat zależy od modelu. Te najtansze chyba nie załapią się na więcej niż 3 lata.
  • avatar
    zeniu
    Myślałem że te A12 oznacza obecność wtyczki 12-pin (dla tych nowych Geforce).
  • avatar
    jeomax.co.uk
    Tytuł chyba dał ktoś, kto dostaje od mamusi kieszonkowe.
    Firma musiała wydać najtańszą serię, żeby zyskać wasz zachwyt.. i to za 200 zł. Czy muszę dalej się pastwić i komentować ?
  • avatar
    blebIeble
    Za 270 to kupiłem SilentiumPC Supremo L2 80 PLUS GOLD 650W
    -1
  • avatar
    sn00p
    Masz Paweł temat na dobrego newsa techradar.com/news/nvidia-rtx-3080-ti-could-require-upgraders-to-rip-out-most-of-their-pc
  • avatar
    rrrrrr
    Mam nadzieję, że ma chociaż niezależną regulację, jak SPC Vero L2 (L3 i MWE mają DC-DC, więc wtedy byłyby lepsze i tak).

    I jak S12III sa klepane u RSY, a nie w fabrykach Seasonica, to ten pewnie też.
    EDIT:
    http://www.jonnyguru.com/forums/showthread.php?17467-SEASONIC-A12

    Tu piszą, że ta sama platforma co S12III, tylko tańsze komponenty. Czyli dokładnie jak wyżej.

    Tragedii pewnie nie będzie, ale raczej odpuściłbym, jak S12III na lepszych komponentach niż ten A12, konkuruje góra z Vero L3 i MWE, które kosztują podobnie do tego A12, a S12III jest droższy.