Tesla zapowiada w pełni samokierujące się auta „za 5, 6 lat”

Choć przeciwników takich rozwiązań nie brakuje, fakt ten nie jest w stanie zatrzymać głównych firm motoryzacyjnych przed rozwojem tego typu projektów.

Tesla Musk

Debata o sens i rację bytu samochodów w pełni autonomicznych wciąż jest bardzo gorąca, a po obu stronach sporu nie brakuje silnych argumentów. I choć przeciwników tego typu rozwiązań zdecydowanie nie brakuje, fakt ten nie jest w stanie zatrzymać głównych firm motoryzacyjnych przed rozwojem tego typu projektów.

Obecnie najgorętszy projekt tego typu to Google Car. Swoje zainteresowanie autonomicznymi rozwiązaniami wykazał jednak ostatnio także Elon Musk. Dyrektor generalny Tesla Motors – firmy odpowiedzialnej za samochody elektryczne napakowane elektroniką – zapowiedział, że w ciągu najbliższych trzech lat zamierza wprowadzić na rynek pojazdy częściowo samodzielne i że będzie to tylko pierwszy krok w tym kierunku.

„W pełni samokierujące się auta staną się faktem – prawdopodobnie w ciągu najbliższych pięciu lub sześciu lat” – zapowiedział Elon Musk.

Warto jednak zwrócić uwagę na to, iż jako że Tesla Motors to stosunkowo niewielka firma (w porównaniu do konkurencji), spora część rozwiązań technologicznych wykorzystanych w samokierujących się samochodach będzie musiała pochodzić od zewnętrznych producentów. 

„Cały system i oprogramowanie zostaną zaprogramowane przez Tesla”, kontynuował Musk, „ale na pewno będziemy korzystać z czujników i innych komponentów wielu firm”.

Możliwe, że wśród pożyczających znajdzie się Google. Najbardziej prawdopodobna jest jednak współpraca z innymi firmami motoryzacyjnymi, które także od jakiegoś czasu pracują nad autonomicznymi rozwiązaniami, a więc Toyota i Lexus.

Elektryczny samochód firmy Tesla Motors – Model S – spotkał się z bardzo entuzjastycznym przyjęciem. W związku z tym można się domyślać, że niemniejszy sukces osiągnie nowy pojazd. Ten planowany jest na przełom 2016 i 2017 roku oraz zostanie wyposażony w napęd elektryczny, a jego cena wynosić ma około 35 000 dolarów.

Jest jeszcze jedna kwestia, którą warto poruszyć. Tesla Model S w pewien sposób rozpędziła sektor samochodów elektrycznych i dziś te w pełni lub częściowo (hybrydowe) elektryczne modele są bardzo popularne na światowych rynkach. Czy Elon Musk jest w stanie zrobić to ponownie, tym razem z samochodami autonomicznymi?

Źródło: DigitalTrends

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    PIRAT_PL
    6
    No taki samochód wiadomo drogi ale i przydatny tylko ja wiem czy warto sobie odbierać przyjemność jazdy ??
    • avatar
      AndreoKomp
      1
      Coś pięknego, elektryczny autonomiczny samochód. Jestem jednak zaskoczony, że ma to nastąpić w przeciągu 5-6 lat. Z tego co wiem, samochód Google świetnie sobie radzi na każdej drodze, ale jego czujniki gubią się w deszczu i śniegu. Na zasypanych drogach śniegiem również chyba jeszcze nie był testowany.
      • avatar
        pusiasoft
        1
        @LeCzarny
        Pociągi się projektuje by jeździły 40 lat.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Ludzie o czym tu pisać, jak dadzą takie akumulatory, że zasięg będzie 1000km nie w jeździe eco tylko w dowolnym stylu jazdy dopuszczanym przez osiągi samochodu, to pogadamy. No i żebym tego nie musiał ładować w godzinach, tylko w minutach.
          • avatar
            Konto usunięte
            -1
            Tesla model S 420km VS bmw M5 550km 1/4 mili bmw przegrywa i gdzie tu zabrana przyjemność jazdy ? :D
            • avatar
              Konto usunięte
              -1
              W Polsce jeszcze stare pociągi jeżdżą, więc takie auto to za 50 lat
              • avatar
                sethendral
                0
                Ja to określe tak: Wsiadasz do takiej Tesli, jedziesz w piątkowy wieczór na miasto, na samochód łapiesz parę blacharek, idziesz z nimi do pubu/klubu, a wracając w stanie po spożyciu odpalasz autopilota. Ja np. nie lubie ruszać się z domu bez samochodu, a do centrum mam na tyle daleko, że myśl o wracaniu po nocy komunikacją miejską szybko zniechęca mnie do planów weekendowych :).
                • avatar
                  moriss
                  0
                  Ciekawe co powiedzą przeciwnicy automatycznych skrzyń ?