Samochody elektryczne

Tesla to świetny samochód na polskie drogi. Dlaczego?

przeczytasz w 2 min.

Nowa aktualizacja oprogramowania Tesli przynosi funkcję zapowiadaną od lat - skanowanie drogi w celu wykrycia dziur w nawierzchni i regulowanie wysokości zawieszenia, by przejazd był możliwie wygodny i nieodczuwalny dla kierowcy. Z funkcji z pewnością ucieszą się polscy kierowcy.

Tesle będą wykrywać dziury w nawierzchni i regulować wysokość zawieszenia

Na tę funkcję posiadacze Tesli czekali od 2020 roku. Właśnie wtedy Elon Musk zapowiedział, że nadchodzi nowa aktualizacja, dzięki której samochody, z wykorzystaniem szeregu wbudowanych kamer będą w stanie wykrywać dziury w nawierzchni, nakładać je na mapę dla reszty kierowców - a także regulować wysokość zawieszenia, aby przejazd przez drogę niezbyt dobrej jakości był możliwie przyjemny i wygodny.

W końcu, po 2 latach zapowiadana funkcja staje się rzeczywistością. Aktualizacja 2022.20 wprowadza „Tesla Adaptive Suspension” (do uruchomienia w zakładce „Zawieszenie” w ustawieniach samochodu). Jej zasada działania jest prosta: kamery stale kontrolują nawierzchnię, po której porusza się samochód i każda wykryta nierówność natychmiast zostaje zapisana na mapie dostępnej dla innych kierowców Tesli, a zawieszenie przed kontaktem z wybojem odpowiednio uniesie się lub opuści.

Im więcej kilometrów przejadą Tesle na całym świecie - tym dokładniejsza będzie mapa z nierównościami na różnych drogach. W przyszłości ma to pomóc dokładności podczas autonomicznej jazdy.

Niestety, z funkcji „Tesla Adaptive Suspension” skorzystają tylko posiadacze nowych Tesli Model S oraz Model X. Producent nie wspomina o Modelu 3 oraz Y (nieposiadających adaptacyjnego zawieszenie).

Adaptacyjne zawieszenie to nie nowość w świecie motoryzacji, a Polska… jednak ma coraz lepsze drogi

Jakości dróg w Polsce można wiele zarzucić - szczególnie w kontekście tego, jak wyglądało wiele odcinków na początku obecnego tysiąclecia. I choć obecnie coraz więcej „krajówek” i mniejszych jezdni wygląda dużo lepiej, to nadal wiele kilometrów wymaga co najmniej odświeżenia, jeśli nie całkowitej przebudowy.

Jakość dróg w Polsce - wykresJakość dróg w Polsce od 2001 do 2018 roku - wykres przygotowany przez Rankomat.pl

Niemniej jednak - Tesla bynajmniej nie jest pionierem w wykorzystaniu adaptacyjnego zawieszenia w swoich samochodach. Podobne rozwiązania stosuje obecnie wiele koncernów i choć często jest ono zarezerwowane do wyższej klasy samochodów - to nie jest rewolucyjnym odkryciem.

Różnica w tym, co prezentuje Tesla na tle konkurencji polega na ciągłym nakładaniu lokalizacji z wybojami na ogólnodostępną dla wszystkich posiadaczy elektryków Muska mapę. W przyszłości ma to zostać wykorzystane do ulepszenia autonomicznego poruszania się samochodu - tak, aby sztuczna inteligencja potrafiła sprawnie i bezpiecznie omijać często zabójcze dla zawieszenia wyboje.

Źródło: electrek.co

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Marek2704
    7
    Spoko artykuł dla 2134 (dane z połowy lutego) posiadaczy Tesli w Polsce ;)
    • avatar
      vacotivus
      3
      To rozumiem, że ostatnio stacje ładowania wyrosły jak grzyby po deszczu w naszym kraju, jak Tesla taka świetna na nasze drogi?
      • avatar
        Towarzysz_Pizza
        3
        Na polskie drogi drodzy towarzysze z bandermarka to jedynie czołg, od biedy może być Tarpan.
        • avatar
          baertus11
          3
          Samochód elektryczny jest super w Polsce, tylko trzeba dokupić pakiet hak+ oraz skorzystać z programu agregat_prądotwórczy_na_przyczepie+ ;-)
          Ilość stacji ładowania jest mizerna, dodatkowo wszyscy entuzjaści ekologii+ zapominają jakoś, że samochód elektryczny w stacji ładowania nie stoi 5 minut i już jest całkowicie naładowany. Te 3-4 stacje ładowania w markecie raczej nie podołają ładowaniu wszystkiemu. Z drugiej strony najtańszy jaki taki nowy elektryczny samochód (nie pierdzikółko dla 2 osób) kosztuje około 115000zł (z kosztem stacji naściennej do ładowania w domu) uwzględniając dotację na zakup. Zasięg około 230 km.... Rozumiem, że według niektórych w 2035 roku będzie stacji ładowania pełno, nowocześniejsze baterie (może naładują się tylko w godzinę) no i zarobki na tyle wzrosną, że będzie każdego stać. Och, wait! To jest Polska. Więc w 2035 jak nie będziesz miał fotowoltaiki i magazynu energii przy domu, to będziesz popylał komunikacją miejską napędzaną wodorem (lub odorem latem)... a dla tych nielicznych szczęśliwców, których jeszcze będzie stać na zakup elektrycznego samochodu, te 5 ładowarek w markecie wystarczy.....
          • avatar
            slawp1224
            -1
            Citroeny C5 mialy to juz w z 15 lat temu to się nazywa jakoś hydro pneumatyczne zawieszenie.
            • avatar
              oreonoreon
              -5
              Ja mam Teslę od 2019 roku. Nie wrócę już do benzyniaków. Różnica w komforcie jazdy ogromna.
              • avatar
                Gnom_Z_Piany2
                0
                A kiedy do tesli będzie oferowany specjalny kamper z agregatem i dużym zbiornikiem na ropę? zasięg się zwiększy, i teoretycznie ładowanie możliwe w trakcie jazdy :)