Gadżety

Tilto - rewolucja w transporcie?

z dnia
Karolina Grązka | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Karolina Grązka
38 komentarzy Dyskutuj z nami

Nasz kraj szerokim łukiem ominęła moda na Segwaye. Pojazdy będące połączeniem hulajnogi i skutera miały zrewolucjonizować transport i sprawić, że ludzie z samochodów przesiądą się na bardziej ekologiczne środki komunikacji. W co większych miastach, jak Paryż, można spotkać ludzi rzeczywiście poruszających się za pomocą tych wynalazków. Mimo to, ich popularność jest dość niska. Konstruktorzy jednak wierzą, że na całym świecie jest motoryzacyjna luka, którą należy zapełnić. Nie przestają więc prezentować prototypów nowych wynalazków.

Ostatnim z przedstawionych pomysłów jest Tilto. Złożone z silnika, dwóch kółek i siedzenia wygląda bardziej jak jeżdżący taboret, niż profesjonalny pojazd. Jego projektant, Marcelo Fornaso, zrezygnował z "niepotrzebnych" udogodnień jak kierownica, co za tym idzie, ruchem urządzenia sterujemy w odpowiednim kierunku wychylając nasze ciała. Stąd zresztą wzięto nazwę "pochyl się i jedź", z angielskiego Tilt & Go -> Tilto.

Na swojej stronie twórca objaśnia konstrukcję urządzenia, pokazując zarówno układy elektroniczne i ich projektowanie, jak i mechanikę i prawa fizyki rządzące pojazdem. Czy pomysł jednej osoby jest w stanie usprawnić codzienną komunikację? Na małe odległości - czemu nie. Po załadowaniu może przejechać do 15km z prędkością 20km/h. W sam raz na powrót do domu z pracy.

Patrząc na to realistycznie - Tilto zaparkowane przed sklepem może stać się łatwym łupem złodziei. Jeśli chcielibyśmy używać go na co dzień, trzeba przyznać - jest dużo wolniejsze, niż autobus czy samochód, a rekreacji i sportu przy tym mniej, niż podczas jazdy na rowerze. Może jednak "wychylne" sterowanie trafi w gusta tych, którzy idąc chodnikiem lubią się "pobujać"?

Więcej ciekawostek elektronicznych:

Źródło: Tilto

Komentarze

38
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Stork
    Siedzi na tym, jak by lał na siedząco.. xD
  • avatar
    Konto usunięte
    Wyginam śmiało ciało :D hehe
    Zamienić 't' na 'd' i wszystko jasne ;)
  • avatar
    Marked
    Nie jest to chyba zbyt wygodne :)
  • avatar
    Irrlicht
    Jakby się tego więcej pojawiło u nas, to od razu ktoś by znalazł, że to ani samochód, ani rower, ani traktor więc nie można tym legalnie jeździć poza prywatnym podwórkiem.

    A potem pojawiłyby się artykuły, że użytkownicy tego cuda sieją śmierć i zniszczenie na chodnikach na równi z rowerzystami i nie zsiadają z tego jak korzystają z zebry.
  • avatar
    P.Gawronski
    "Nasz kraj szerokim łukiem ominęła moda na Segwaye. Pojazdy będące połączeniem hulajnogi i skutera miały zrewolucjonizować transport i sprawić, że ludzie z samochodów przesiądą się na bardziej ekologiczne środki komunikacji" - co za debil to wymyslil?!
  • avatar
    Konto usunięte
    Już widze masową przesiadkę na te "cuda"... zwłaszcza w sezonie od końca września do końca marca :)

    Do tego sterowanie wychyleniem ciała - jeśli to jest czułe, to na naszych ulicach jazda "ęzykiem" to będzie pikuś, takie figury akrobatyczne jakie to cudo zacznie wyczyniać, to Blanik wysiada ;)

  • avatar
    Devio
    siodełko powinno być bardziej z tyłu i wtedy była by klasa
  • avatar
    ff1-ff1
    w Białymstoku jest gość niepełnosprawny który śmiga po chodnikach tym Segwaye'm (człowiek nie ma ręki).Powiem tak-gdybym był gliniarzem wlepił bym mu mandat.Gość smiga tak szybko na tym ustrojstwie że żadem rowerzysta tak by nie robił bo mógłby komuś zrobić krzywdę.A ten nie mając ręki śmiga między ludźmi jak rakieta.Ciekaw jestem jakby dzieciak mu wyskoczył na drogę jak szybko zahamuje-w zasadzie sa dwie opcje albo w ogóle nie bedzie hamował albo poleci na gębę (bo jak inaczej skoro nie ma ręki a całe urządzenie trzyma poziom dzięki żyrokompasom-jak będzie chciał balansować?).
  • avatar
    kerios83
    chyba tits&go
  • avatar
    Konto usunięte
    dużo wolniejsze niż autobus czy samochód? w mieście? Heloł! Autobusy i samochody w miescie mają średnią prędkość na poziomie 20 kmh. Ten cały tilto w podróży door-to-door jest szybszy od autobusu i nieco wolniejszy od samochodu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Raczej w Berlinie mozna spotkac segway'e. Jestem w cetrum Paryza praktycznie codziennie i nikt sie na tym nie buja.
  • avatar
    Konto usunięte
    YYyy to ma byc rewolucja? Przeciez takie urzadzenie tylko bardziej eleganckie jest dostepne od dawna... wiec nie pojmuje gdzie ta rewolucja i skad ten news?
  • avatar
    Konto usunięte
    Co to za debilizm? Chyba tylko pieprznięci ekolodzy z Greenpiss by tym jeździli, ja samochodu nie zamienię, możecie nawet na odrzutowych hulajnogach latać.
  • avatar
    Konto usunięte
    Nasz kraj szerokim łukiem ominęła moda na Segwaye - a ktorego kraju nie? Przeciez okazaly sie calkowita porazka.
  • avatar
    Konto usunięte
    Co za gowno.
  • avatar
    dante2kx
    fajne, ale sterowanie odbytem średnio mi się widzi
  • avatar
    Dwd89
    ciekawe jak mu nogi i zadek scierpną.


    ponadto po 2-3 godzinnej przejazdzce nei będzie czuł pleców ;d



    coooo za beznadzieja :D jakbym zobaczyl kogos jadacego na tym syfie to bym umarł ze smiechu :D
  • avatar
    Konto usunięte
    A trochę matematyki i czytania ze zrozumieniem, jak jest napisane ze jedzie do max 20km/h a zasięg po naładowaniu to 15 km to jak chcesz na nim jechać 3 godziny??