Samochody elektryczne

Toyota nie może sobie poradzić z odpadającymi kołami w bZ4X

przeczytasz w 2 min.

Jak wynika z listów wysłanych przez Toyotę - obecni właściciele i ci, którzy jeszcze czekają na dostawę nowego bZ4X mogą odsprzedać swój niesprawny samochód. Sprawa dotyczy problemu odpadających kół, który jest znany już od czerwca.

Odpadające koła w Toyocie bZ4X są zbyt dużym problemem dla producenta?

Jak informowaliśmy w czerwcu, debiut elektrycznej Toyoty bZ4X okazał się być sporym rozczarowaniem. Nie chodzi tutaj bynajmniej o samochód sam w sobie, który generalnie sprawia wrażenie bardzo konkurencyjnego, ale fabryczną usterkę, która mogła spowodować odpadnięcie kół podczas jazdy.

Z początku Toyota wezwała właścicieli wszystkich samochodów, które dotarły do klientów aby natychmiast zwrócili się do ASO. Dostawę pozostałych samochodów z kolei znacznie opóźniono. Tym razem producent podjął się poważniejszych kroków: Toyota może odkupić bZ4X od klienta lub zaoferować mu inną rekompensatę.

Propozycja odkupu samochodu przez producenta może świadczyć o tym, że Toyota nie do końca radzi sobie z naprawą usterki. A może to po prostu dobra wola?

Choć zdecydowana większość zamówionych bZ4X jeszcze nie dotarła do klientów, to wystąpieniem usterki ma być narażone ok. 2700 samochodów, a więc właściwie wszystkich wyprodukowanych do czerwca.

Nie wiemy, jak skomplikowana w naprawie jest usterka, przez którą od samochodu mogło odpaść koło. Można jednak się spodziewać, że skoro Toyota niektórym klientom oferuje odkup - jest to nieopłacalne, wyjątkowo trudne w naprawie lub w najlepszym wypadku świadczy o dobrej woli producenta.

Nawet 5000 dolarów rekompensaty dla klientów

Całkowity odkup samochodu Toyota proponuje w zależności od „ogólnego stanu samochodu oraz szczególnych okoliczności”. Klienci, którzy nabyli bZ4X w ramach finansowania mogą z kolei liczyć na rekompensatę w wysokości 5000 dolarów. Poza tym przedłużona zostanie gwarancja oraz darmowy czas ładowania w sieci EVgo.

Klienci, których samochody pozostają w naprawie są w o tyle trudnej sytuacji, że nie wiedzą jak długo bZ4X będzie jeszcze przebywać w serwisie. Toyota nie jest w stanie określić kiedy i jak usterka zostanie zażegnana. Niemniej, o kolejnych aktualnościach w kwestii odpadających kół w bZ4X będziemy Was informować na bieżąco.

Źródło: electrek.co

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    KENJI512
    7
    5000 dolarów czyli jakieś 10% ceny auta za usterkę, przez którą można stracić życie :D Tyle jest teraz ono warte dla korporacji ;)
    • avatar
      trollhunter
      1
      Toyota to już widzę idzie we francuską tradycję - najbardziej awaryjne auta. Mi przez rok naprawiali dwuletnia Corollę - wyjąca skrzynia biegów. Po każdej naprawie twierdzli, że to normalne, przed naprawiami też. W końcu na 3 naprawie, po roku przepychanek i nerwów w samochodzie cisza i tak już kolejna 2 lata. Czyli jednak nie było to normalne i tylko korpo chciało umyć ręce od odpowiedzialności bo więdzą, że skrzynie mają wadę.
      • avatar
        Artal
        0
        Taka sytuacja pewnie nie zadowala nabywców, ale odkup to zawsze jakaś opcja i to całkiem niezła. Moim zdaniem zachowali się oni całkiem fair.