Internet

Nawet z miliardem widzów YouTube jest nierentowny

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
23 komentarze Dyskutuj z nami

Miliard użytkowników i 4 miliardy przychodów nie wystarczą, by YouTube zaczął przynosić zyski.

YouTube kolorowo

Klip do Gangnam Style został obejrzany już ponad dwa miliardy razy, a każdego miesiąca platformę YouTube odwiedza ponad miliard użytkowników. Mimo to najpopularniejsza na świecie internetowa platforma wideo wciąż pozostaje nierentowna. 

Jak donosi Wall Street Journal, w 2014 roku platforma YouTube przyniosła przychody na poziomie 4 miliardów dolarów, co jest wzrostem o pełen miliard w porównaniu do roku poprzedniego. Po odliczeniu kosztów infrastruktury i pieniędzy przekazanych autorom filmików i partnerom, platforma Google jest jednak na minusie.

Dla porównania, Facebook – który swoją drogą chce poważnie zagrozić YouTube’owi w sektorze wideo – wygenerował w ubiegłym roku 12 miliardów dolarów przychodu. Baza 1,3 miliarda użytkowników pomogła natomiast w uzyskaniu zysków równych niemal 3 mld dol.

Większość widzów YouTube’a stanowi młodzież. Inni docierają do filmików głównie poprzez linki od znajomych lub dzięki umieszczanym na różnych stronach odtwarzaczom. Kierownictwo Google ma nadzieję, że to się zmieni i że większa liczba użytkowników będzie odwiedzać platformę codziennie. Tylko jeśli YouTube stanie się dla ludzi czymś takim jak telewizja, będzie mógł on zacząć przynosić zyski.

To właśnie jest zadanie, którego podejmie się Susan Wojcicki, dyrektor generalna platformy YouTube. Nie będzie to jednak łatwe. Być może kluczem do sukcesu jest większy nacisk na oryginalne treści (na przykład seriale). Nadchodzą prawdopodobnie ciekawe czasy dla YouTube’a i jego użytkowników.

Źródło: WSJ, Engadget, TechSpot

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    alb3rt
    Za dużo płacą Let's playerom
    20
  • avatar
    Konto usunięte
    "nawet z miliardem widzów YouTube jest nierentowny"
    jaki nie rentowny, tylko odpowiada 6 procent sprzedaży reklam przez Google
    można poprostu napisać że nie przynosi dużych dochodów a nie nie rentowny!!!!
    6
  • avatar
    Kiciulek
    Fejsbuk to może się schować ze swoimi tandetnymi serwerami, problematycznym sposobem wymiany plików i marną (za dobrze powiedziane) jakością publikowanych zdjęć...
    2
  • avatar
    Konto usunięte
    Może mnie ktoś zhejtuje, ale nie rozumiem jak można korzystać z Adblocka. Dostają za darmo dziesiątki filmików, mogą siedzieć na YT ile chcą, reklamy w 99% nie przeszkadzają szczególnie, a ludzie mają problem. Przecież to głupie. Na innych stronach, gdzie reklama jest bardziej nachalna rozumiem, ale tu wydaje się to być niemal z samej czystej zasady: SAM NIE MAM DRUGIEMU NIE DAM. Efekt Google musi dać więcej reklam, bo to nie organizacja dobroczynna, więcej osób odpala Adblocka, reklam robi się za dużo i.t.d. Aż w końcu YT szlak trafi. Oby nie. XD
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Niech wprowadzą abonament np. do 5$/m. Chociaż pewnie na mniej niż 19,99$/m nie ma co liczyć, w końcu na zachodzie to tak jak u nas 5$. Najgorzej będzie jak wprowadzą mikropłatności jak na twitchu, np. możliwość komentowania na danym kanale 5$, albo rozdzielczość filmiku od 720p w górę za 20$/m.
    -2
  • avatar
    prime27pl
    Żart czy jak ?
    -5
  • avatar
    Konto usunięte
    Google musi walczyć z adblockiem i innymi wtyczkami co blokują wyświetlanie reklam!!! Powinni co chwilę aktualizować system reklamowy tak aby omijał adblocka i na bieżąco go aktualizować, żeby żadne aktualizacje adblocka z powrotem nie blokowały reklam.
    Dobrym sposobem byłoby tez wyrzucenie ze sklepu wszelkich wtyczek, do Youtube jak Magic Actions for Yotube, bo one tez blokują reklamy. Albo dać twórcom ultimatum. Albo nie będziecie blokować reklam, albo wasze wtyczki nie będą w sklepie!!!
    -11