Internet

Znany polityk kontra Playstation 3

przeczytasz w 2 min.

Politycy nie mają łatwego życia. Ich słowa są bacznie obserwowane przez wyborców, a każda gafa natychmiastowo wytykana.

Śmiało można powiedzieć, że takową kilka dni temu popełnił Wojciech Olejniczak, jeden z czołowych polityków polskiej lewicy, obecnie eurodeputowany do Parlamentu Europejskiego ubiegający się o stanowisko Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy. Na swoim blogu napisał słowa, które wywołały burzę w środowisku rodzimych konsolowców:

  • Warunek pierwszy: zorganizowanie programów  edukacyjno-sportowych dla okolicznej młodzieży. Czas oderwać młodych warszawiaków od Playstation i dopalaczy.

 Warto przeczytać:
 

Koledzy z bloga GamesWorld zwrócili na nie uwagę, ponieważ nie do końca zrozumiałe było co polityk miał na myśli. Swego rodzaju nietaktem było również wymienienie marki tylko jednej konsoli, można jednak starać się to tłumaczyć uznaniem Playstation jako swoistego symbolu (tak jak przed laty buty zaczęto nazywać Adidasami). Pan Olejniczak prawdopodobnie zdał sobie sprawę z popełnionego nietaktu i dziś wyjaśniał w liście:

  • Szanowni Państwo,

    Wszystko jest dla ludzi, ale z  umiarem. Gra na Playstation (i innych konsolach) to świetna zabawa. Nie ma nic złego w graniu w  FIFĘ, czy PES. Problem pojawia się, gdy jest to jedyna forma kontaktu ze sportem. Tego dotyczył mój wpis na blogu. Rozwiewam wszelkie wątpliwości i  delegalizacji Playstation mówię: nie.

    Nie lekceważę potęgi Playstation! Listy do Państwa redakcji są jej najlepszy dowodem.

    Z wyrazami szacunku

    Wojciech Olejniczak

Reakcja polityka była szybka i zdecydowana. Posiadacze konsol zapewne poczuli się usatysfakcjonowani, natomiast warto zwrócić uwagę również na fakt, iż gracze zaczynają być postrzegani jako duża i... wpływowa grupa potencjalnych wyborców. Nawet jeśli politycy w większości nie znają się zbyt dobrze na technologiach, to czy jeszcze dekadę którykolwiek zawracałby sobie głowę uczuciami graczy? Brzmi mało prawdopodobnie.

Źródło: Games World

Polecamy artykuły:  
Test: jeszcze szybsze Core i3 i Core i5
Testy monitorów LCD: 9 modeli Full HD
Niedrogie a wydajne: 5 x GTS450

 

Komentarze

38
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Cri5t
    0
    Dla wyborców to są gotowi wygolić sobie nawet jaja.
    Mówią to co wyborcy chcą usłyszeć i tyle...

    Do Pana Olejniczaka nie żywię urazy a nawet wręcz przeciwnie :)
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Rzygać się chce od tych obietnic, tym bardziej jeśli słowa wypluwa ta sama fałszywa "twarz" (żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie...) Najpierw niech przestana kłamać -- potem mogą składać obietnice i realizować swój program.

      Ja bym powiedział, że czas oderwać Polskę od skorumpowanych i zakłamanych polityków ! "Wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem" -- polityk nie zna takiego słowa "umiar" Jak się taki dostanie do koryta, to wiadomo o kim wtedy myśli...

      • avatar
        Konto usunięte
        0
        Jak się nazywa to to gdy Państwo chce mieć duży wpływ/kontrolę nad obywatelem? Faszyzm?
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Politycy i ich "obietnice"... Równie dobrze mogliby obiecywać zniesienie DRM ;)
          • avatar
            Grinch
            0
            Trzeba być naprawdę ograniczonym, żeby jego wypowiedź odczytywać negatywnie. Wiadomo, że miał na myśli, iż grubasy siedzą przed tv i grają zamiast skoczyć na rower czy na kosza.
            Ale oczywiście u nas nagle muszą się odezwać Ci oburzeni, czyli Ci o których mówił p. Olejniczak.
            • avatar
              SoundsGreat
              0
              I Bardzo dobrze, święte słowa! :D KILLZONE i reszta - na boisko wyjdźcie, a nie najpierw zamulacie przy swoim PS3, a potem przychodzicie tutaj na portal głosić swoje herezje :P
              • avatar
                deel77
                0
                Politycy to zawodowi kłamcy i krętacze opłacani z naszych pieniędzy. Nie wierzę panu (tak, z małej litery) Olejniczakowi. Gdyby tylko powiedzenie o zdelegalizowaniu komputerów/konsol/gier dało większe poparcie, to z pewnością byśmy usłyszeli (z wrodzoną nie szczerością), że trzeba to zrobić.

                • avatar
                  hideo
                  0
                  dlatego nie głosuję na socjalistów, bo chcą za bardzo ludźmi rządzić. Prawdziwy liberalizm to jest to! Każdy ma prawo rządzić swoim życiem tak jak ma ochotę o ile nie szkodzi to bezpośrednio innym ludziom. Polscy politycy PO/PiS/SLD to krętacze, którzy chcą z narodu zrobić politycznych niewolników i walą nas podatkami tak by mieli pieniądze na swoje grube pensje :/ a my przepłacamy przy niedługo 25% VAT za każdą nową grafę czy cpu czy właśnie playstation przez zbyt wysoki VAT :/ powinniśmy mieć ps3 w cenie nie przekraczającej 1000zł, bo reszta to zbyt wysoki VAT i po prostu haracz dla budżetu i polityków :/
                  • avatar
                    Stork
                    0
                    Pan Olejniczak tam bardzo się martwi? konsolowcami?
                    Kolejny cios wymierzony w pc-towych graczy... ;/
                    • avatar
                      cyferluu
                      0
                      Olejniczak zapewne nawet nie czytał tego sprostowania, politycy maja ludzi od "Mediów"

                      Polityka to zUooo wielkie ZuOOOOOO.
                      tak na marginesie fajne porównanie... czas oderwać warszawiaków od PlayStation i Dopalaczy lol.Tak więc Stołeczni macie prze****ne, reszta Polski niech czuje się spokojna :P
                      • avatar
                        mcteam
                        0
                        To nie "kolejny cios wymierzony w pc-towych graczy" to obawa, że elektorat odejdzie do konkurencji.
                        • avatar
                          Spirit
                          0
                          No po prostu wiedziałem kto napisał tego newsa :).

                          Ja bym tego jakąś straszną wpadką nie nazwał. Odruchowo zrozumiałbym Playstation jako symbol odnośnie wszelkich konsol do gier.
                          • avatar
                            Konto usunięte
                            0
                            Ida wybory i znow musze ogladac te same pomalowane twarze, ale zeby nawet tutaj? I nie chodzi mi tylko o to ze nie lubie tego pana
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              Niestety często jest tak, że ludzie (na ogół starsi) krytykujący gry komputerowe tak naprawdę sami nie mają z nimi styczności, a te ataki biorą się stąd, że to dla nich coś nowego i obcego. Więc jeśli znaczna część społeczeństwa spędza sporo czasu przy kompie/konsoli, to dla takich ignorantów to jest niezrozumiałe i zakładają, że gry = zło.
                              Strasznie mnie to wkurza, jeśli ktoś gó*** wie, a się wypowiada.
                              • avatar
                                Konto usunięte
                                0
                                "Problem pojawia się, gdy jest to jedyna forma kontaktu ze sportem" , a jaką moge miec forme kontaktu ze sportem jak siedze na wozku i nie moge sie przemeczac, a sport lubie:) Niech Olejniczak zajmie sie czyms konkretnym, tyle mamy problemow w naszym kraju. Ale jak sie z nudow nie ma co robic, to zajmuje sie bzdurami.
                                • avatar
                                  Konto usunięte
                                  0
                                  Jeśli ktoś woli grać (nie ważne na czym) i nie chce się uczyć to niech kopie doły później lub uczy się zastosowań profesjonalnych swojej Konsoli/PC i jak dobrze pójdzie zarabia na tym...
                                  • avatar
                                    Macieyerk
                                    0
                                    Typowy Fanboy Xboxa
                                    • avatar
                                      Konto usunięte
                                      0
                                      Cóż za idiotą trzeba być, by w ogóle mówić o delegalizacji czegokolwiek w wolnym kraju... No chyba, że to Polska...