Rower elektryczny dla amatora - TOP 5
Pojazdy

Rower elektryczny dla amatora - TOP 5

przeczytasz w 4 min.

Jaki rower elektryczny wybrać na sporadyczne przejażdżki po mieście albo wakacyjne wyprawy? Podpowiadamy, co warto kupić, gdy jest się amatorem. To stosunkowo niedrogie modele, ale jak najbardziej godne polecenia.

Popularne rowery elektryczne 

Rankingi rowerów elektrycznych często rozpoczynają się od 6-7 tysięcy złotych. Faktycznie trzeba liczyć się z takim wydatkiem, gdy celuje się w naprawdę porządne pojazdy wyższej klasy, ale fakty są takie, że dla większości zjadaczy chleba są one albo poza zasięgiem, albo poza obszarem zainteresowań. Dlatego tworząc nasze zestawienie skoncentrowaliśmy się na tańszych rowerach, które wciąż jednak zdecydowanie zasługują na to, by je polecić. 

Jeśli twoje wymagania nie należą do niskich ani nawet do średnich, to przypatrz się dobrze ofertom takich marek jak Kross, Cube, Ecobike czy Canyon. Jeżeli jednak reprezentujesz kategorię amatorów, to wierzymy, że uda ci się znaleźć coś dla siebie wśród propozycji, które przedstawiamy poniżej. 

Jaki rower elektryczny dla amatora? Ranking 2021:

W kategorii cenowej 2000-5000 złotych, a mniej więcej taką właśnie przyjęliśmy w naszym zestawieniu, możesz liczyć na rower z silnikiem o mocy 250 W oraz akumulatorem na tyle pojemnym, by możliwe było przejechanie około 60 kilometrów na jednym ładowaniu. Ten ostatni może być dostarczony przez któregoś z renomowanych producentów, takich jak Samsung czy LG. Do tego możesz spodziewać się przerzutek i innych elementów wyposażenia sprawdzonych marek, z Shimano na czele.

Wybierając modele do naszego rankingu staraliśmy się zadbać o to, by były to możliwe najbardziej uniwersalne rowery elektryczne. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na piątkę, na temat której już zaraz dowiesz się nieco więcej…  

Oto nasz ranking rowerów elektrycznych dla amatorów

Indiana E1000 D11 – tani rower elektryczny składany dla niej

Regularna cena roweru Indiana E1000 D11 wynosi 2500 złotych, więc zdecydowanie mówimy tu o jednym z najtańszych modeli godnych polecenia. Ten konkretny jest kierowany do kobiet poszukujących pojazdu do wygodnego poruszania się po mieście. To składak bez przerzutek, z 20-calowymi kołami i 11-calową ramą. W okolicach tylnego koła znalazło się miejsce na akumulator, którego ładowania trwa od 2 do 4 godzin i pozwala na przejechanie później około 40 kilometrów. Silnik o mocy 180 W zapewnia przyzwoite przyspieszenie, a osłona łańcucha oraz światła z przodu i z tyłu pozwalają zadbać o bezpieczeństwo. To prosty, miejski rower, w sam raz na codzienne dojazdy do pracy czy też przejażdżki do znajomych. 

Indiana E1000 D11

Revoe Fatbike 20 – elektryczny składak na grubych oponach

Szerokie koła roweru Revoe Fatbike 20 zapewniają komfortową jazdę nie tylko po asfalcie czy kostce, ale też w trudniejszym terenie, a nawet w tak niestandardowych warunkach, jak błoto czy śnieg. Maksymalny zasięg wynosi 40 km i maksymalna prędkość: 25 km/h (pozostałe tryby wspomagania to 15 i 6 km/h). Sześciobiegowa przerzutka Shimano Toruney SIS pozwala dostosowywać ustawienia do aktualnych potrzeb, a na zastosowanych hamulcach tarczowych po prostu można polegać. Atutem tego modelu jest też stosunkowo niewielka waga, wynosząca około 18 kilogramów. 

Revoe Fatbike 20

Xiaomi Mi Folding Bike – lekki rower elektryczny typu smart

Elektryczny rower Xiaomi Mi Folding Bike to już ostatni składak w naszym rankingu. Przyciąga wzrok nietypowym wyglądem, ale ten zdecydowanie nie jest jego jedynym atutem. Rower może też pochwalić się dobrze pochłaniającymi wstrząsy oponami, wygodnym siodełkiem i wyjątkowo lekką konstrukcją (zaledwie 14,5 kg). Zaawansowany czujnik momentu obrotowego zapewnia synergię pomiędzy pedałowaniem a wspomaganiem, przerzutka Shimano gwarantuje płynną jazdę, a naładowany do pełna akumulator Samsunga umożliwia przejechanie do 45 km. Wisienką na torcie jest komputer pokładowy, zapewniający nie tylko intuicyjną obsługę, ale też możliwość monitorowania rowerowej aktywności. 

Xiaomi Mi Folding Bike

Indiana E3000 M18 – dobry rower elektryczny MTB dla niego

Nasza kolejna propozycja – Indiana E3000 M18 – reprezentuje kategorie „dla niego” i „MTB”. Ma 27,5-calowe koła oraz 18-calową ramę. Jego sercem jest cichy silnik bezszczotkowy marki MXUS, zapewniający dużą dynamikę jazdy, a akumulator marki Samsung pozwala na przejechanie nawet 70 km zanim trzeba go naładować. I z przodu, i z tyłu ma przerzutki Shimano oraz hamulce tarczowe. To wszystko razem czyni z niego bardzo dobry rower na wycieczki poza miasto, nawet w bardziej górzyste tereny. Gwarantuje wysoki komfort jazdy, a przy tym ułatwia pokonywanie wzniesień. 

Indiana E3000 M18

Cinzia Sfera BF D18 – rower elektryczny z pogranicza klas

Cinzia Sfera BF D18 to damski rower trekkingowy z 250-watowym silnikiem Bafang, 7-biegową przerzutką Shimano, 28-calowymi kołami, 18-calową ramą i akumulatorem Samsung o pojemności 11600 mAh. Taka specyfikacja jasno daje do zrozumienia, że trzeba liczyć się z wydatkiem przy górnej granicy założonego budżetu, ale zdecydowanie warto tyle wydać. Taki rower dobrze sprawdza się i podczas jazdy po mieście, i na krótszych wyprawach. Zasięg dochodzi aż do 80 km, a wspomaganie działa jak należy, ułatwiając przejażdżkę w trudniejszym terenie. Użytkownicy (a właściwie użytkowniczki) często chwalą też poziom komfortu zapewniany przez ten model. 

Cinzia Sfera BF D18

Oczywiście tą listą w żaden sposób nie wyczerpaliśmy tematu. Godnych uwagi rowerów elektrycznych jest na rynku zdecydowanie więcej, a wybór konkretnego modelu może być uzależniony od wielu różnych czynników. Tworząc ten ranking staraliśmy się umieścić w nim jak najbardziej uniwersalne modele, ale zdajemy sobie sprawę z tego, że możesz mieć inne potrzeby. W razie czego sekcja komentarzy jest do twojej dyspozycji – w miarę możliwości pomożemy, a do tego pomocną dłoń wyciągną też pewnie inni czytelnicy. 

Zdjęcie na wejście: Indiana

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    develoop
    0
    Nie wiem czemu to się nazywa rower elektryczny a nie motorower?
    • avatar
      Szarak0
      0
      Też mam rower elektryczny, światełka i licznik mam na baterie.
      • avatar
        kristof080
        0
        Jak nie ma manetki gazu, to jest to rower.