Komputery

Jak powstawał Cosmos, część 2

TS: Na prawdę nie chcesz nam zdradzić jakie komponenty użyłeś do jego budowy?

MD: (Śmieje się). Jedyne co mogę zdradzić to to, że użyłem dwóch odpowiednio ze sobą połączonych chłodnic. Całość została zbudowana w taki sposób, żeby jak najpełniej skorzystać z naturalnych zjawisk fizycznych, czyli np konwekcji powietrza. Reszta to moje autorskie rozwiązania.

TS: Nie wszystko w tym komputerze chłodzone jest wodą. Z przodu znajduje się jeden samotny wentylator.

MD: Tak, to prawda. Do chłodzenia dysku twardego użyłem najzwyklejszego wentylatora. Chłodzenie dysków wodą, to przerost formy nad treścią. Wentylator w zupełności wystarczy. Dodatkowo aby zmniejszyć poziom hałasu, jego prędkość regulowana jest w zależności od temperatury chłodzonego twardziela. Cicho, prosto, pewnie.

TS: Skoro jesteśmy przy dysku twardym, dlaczego tylko jeden, a nie dwa lub więcej połączone w RAID-0

MD: Macierz RAID-0 nie przyspieszy działania gier. To prawda, że poszczególne poziomy będą się ładowały szybciej, ale to wszystko - nie doda to FPS'ów. Moim zdaniem nie warto ryzykować utraty danych w przypadku awarii któregoś z dysków.

TS: Dlaczego zainstalowałeś w tym komputerze tylko 4GB pamięci, czy to nie za mało jak na topowe rozwiązanie?

MD: Nie, wręcz przeciwnie. Ta maszyna powstała jako topowy zestaw dla gracza. W chwili obecnej żadna z dostępnych gier nie wykorzystuje więcej niż 4GB pamięci. Dlatego na chwilę obecną taka wartość wystarcza w zupełności. Rozumiem, że cena zestawu nie została mi w żaden sposób ograniczona, niemniej nie chciałbym tam pakować elementów, które nie są potrzebne.

TS: Czy przy projektowaniu tego zestawu natrafiłeś na jakieś problemy? Czy musiałeś pójść na jakieś kompromisy?

MD: Pierwszy problem sprawiły mi same karty graficzne. Pomimo, że bloki wodne na nich zastosowane są dość kompaktowe to złączki do węży uniemożliwiają zainstalowanie trzech kart graficznych. Co prawda producent ma rozwiązanie także dla tego problemu, ale wymaga to zamówienia specjalnych konektorów łączących karty na sztywno. Mimo szczerych chęci nie udało mi się ich ściągnąć w założonym czasie dlatego ostatecznie musiałem także zrezygnować z Tri-SLI. Zupełnie inna sprawa, to fakt ze te karty są strasznie ciężkie. Dwie sztuki ważą prawie 6kg(!), przez to po instalacji w płycie głównej całość niebezpiecznie się wyginała. Wystarczyło jednak, że podparłem je o zasilacz i problem zniknął.

Całkiem spory problem sprawił także zasilacz. Przed tym docelowym sprawdzałem trzy inne modele i wszystkie nieznośnie piszczały przy dużym obciążeniu. Dopiero Be-Quiet rozwiązał ten problem. Po dobraniu zasilacza było już z górki.

TS: Sporo się napracowałeś nad tym komputem, może wprowadzić go do oferty firmy?

MD: Jasne, już to zrobiłem (śmieje się). Co prawda nieco zubożyłem konfigurację, ale główna idea pozostaje ta sama.

TS: Czym zatem różni się wersja sklepowa, od tej naszej?

MD: Zmiany są w zasadzie kosmetyczne. Po pierwsze będziemy sprzedawać go z procesorem QX9650 a nie QX9770. Ten ostatni jest nadal bardzo trudno dostępny, a różnice w wydajności między nimi są bardzo małe. Po drugie, będziemy go oferować w standardzie z dwoma kartami graficznymi. Konfiguracja Tri-SLI będzie dostępna tylko na specjalne zamówienie. W konsekwencji udało się także zastosować 850W zasilacz, zamiast 1000W jak w waszym zestawie co pozwoli nieco zmniejszyć cenę komputera.

TS: Złożenie tego komputera to nie łatwa sprawa, kto będzie się tym zajmował?

MD: Osobiście zajmę się złożeniem każdego sprzedawanego egzemplarza tej maszyny. Termin realizacji od momentu wpłaty będzie wynosił mniej więcej tydzień.

TS: Dziękuję za rozmowę

MD: Cała przyjemność po mojej stronie