Myszki

Microsoft Wireless Mobile Mouse 4000 – zamiast touchpad’a

Mysz komputerowa – urządzenie, bez którego obsługa komputera byłaby teoretycznie niemożliwa. Niegdyś elektroniczne gryzonie miały dwa przyciski i działały ‘na kulkę’. Dzisiejsze myszki wyposażone są w specjalne rolki do przewijania w pionie i poziomie, a praca nimi to czysta przyjemność. Nowe dziecko giganta z Redmond – niewielkie urządzenie wskazujące dedykowane notebookom. Czy warto kupić Microsoft Wireless Mobile Mouse 4000? Tego dowiecie się czytając mini-recenzję ;)

  • Komunikacja z komputerem Łączność radiowa 2.4GHz
  • Typ sensora Blue Track (laserowa)
  • Rozdzielczość 4000dpi
  • Profil oburęczna
  • Liczba przycisków 4
  • Rolka przewijania jedna

 

 

OPAKOWANIE

Mysz jest bezpiecznie zapakowana, a otworzenie pudełka nie sprawia problemu.

Wewnątrz znajdziemy mysz, odbiornik fal radiowych, instrukcję obsługi oraz krążek CD ze sterownikami i oprogramowaniem. Wielkim plusem jest dołączona do zestawu bateria, która według producenta ma działać 10 miesięcy.

TESTY

Testy myszy wykonałem programami MouseRate i VMouse Benchmark. W aplikacji VMouse Benchmark sprawdziłem rozdzielczość myszy. Oscyluje ona w zakresie od 700DPI, przy krótkim, wolnym przesunięciu gryzonia, do ponad 4000DPI podczas szybkiego, długiego ruchu.

Kolejnym testem było sprawdzenie interpolacji gryzonia:

W programie Mouse Rate Checker sprawdziłem częstotliwość myszy – wynosi ona ~125Hz.

Na koniec kółka w Paincie – efekt zadowalający.

OPROGRAMOWANIE I STEROWNIKI

Po włożeniu do portu USB odbiornika system rozpoznał urządzenie i zaczął instalować sterowniki:

Jednak aby w pełni korzystać z dobrodziejstw gryzonia należy zainstalować oprogramowanie z dołączonej płyty. Instalacja przebiegła bezproblemowo i szybko.

Aplikacja IntelliPoint 7.0 umożliwia zdefiniowanie funkcji czterech przycisków i parametrów rolki. Przycisk po lewej stronie myszy jest standardowo zaprogramowany na wstecz, natomiast rolka na przełączanie okien 3D. Do wyboru mamy wiele opcji – dla każdego coś miłego ;) Oprogramowanie jest niestety w języku angielskim, jednak odpowiednie ustawienie myszy nie powinno sprawić większych problemów osobom nie znającym angielskiego dzięki dość intuicyjnym ilustracją.

 

W ustawieniach rolki (zakładka Scrolling) znajdziemy suwak definiujący prędkość z jaką ma się przesuwać ekran w pionie, prędkość przesuwania w poziomie (rolka odchylana na boki) i przyspieszenie przesuwania w poziomie (bardzo przydatne gdy pracujemy np. na dużym powiększeniu grafiki i chcemy szybko dostać się w inne, oddalone miejsce obrazu)

 

WYGLĄD I OBSŁUGA

Mysz przeznaczona notebookom powinna być lekka i nieduża – do najlżejszych myszek MS Wireless Mobile Mouse 4000 nie należy, jednak należy pamiętać, że trzyma w sobie baterię AA. Gryzoń jest za to niewielki i bez problemu zmieści się w torbie na laptopa. Myszka posiada specjalny otwór, w który można schować nadajnik USB:

Po wciśnięciu przycisku (obrazek wyżej) z gniazda wychodzi nadajnik:

Teraz wystarczy go wyciągnąć. Dzięki temu możemy schować nadajnik w myszce i nie martwić się, że go zapomnimy (chyba, że zapomnimy myszki ;))

Od przodu mysz prezentuje się bardzo ciekawie; niewielka podstawa rozszerzająca się wzwyż, po czym łagodnie łukiem schodząca się u góry.

Prawą stronę myszy pokrywa guma antypoślizgowa. Bardzo dobre rozwiązanie – zarówno funkcjonalnie jak i stylistycznie.

Z lewej strony gryzonia znajdziemy programowalny przycisk. Lewy bok także jest pokryty wyżej wspomnianą gumą.

Tył myszy także prezentuje się dość ciekawie.

Wireless Mobile Mouse 4000 nie należy do myszek o kosmicznych kształtach, jednak ma swoją stylistykę: łagodną, stonowaną i ergonomiczną linię wzbogaconą napisem ‘Microsoft’ u góry gryzonia. Mysz dobrze leży w dłoni i dla osób lubiących niewielkie urządzenia wskazujące może być idealna. Dla mnie jest troszkę za mała, choć to może być kwestia przyzwyczajenia do większego ‘Szczurka’ ;)

Górna część myszy pokryta jest przyjemnym w dotyku plastikiem. Przyciski chodzą cicho i lekko.

Po środku znajduje się pasek z rolką i wcześniej wspomnianym napisem. Na końcu paska umieszczono diodę sygnalizującą włączenie myszy i rozładowanie baterii.

Nadajnik USB. Niewielkie urządzenie, które jest odpowiedzialne za łączność gryzonia z komputerem. Jest naprawdę mały, dzięki czemu idealnie spisze się w podróży i można go schować we wcześniej wspomnianym schowku.

Microsoft montuje w swoich myszkach lasery BlueTrack – w Mobile Mouse 4000 też go nie zabrakło.

 

PODSUMOWANIE

Podsumowując – Microsoft Wireless Mobile Mouse 4000 jest bardzo fajną małą myszką, która idealnie nadaje się do komputerów przenośnych, aczkolwiek swoją rolę spełni także w komputerze stacjonarnym. Zasięg nadajnika jest bardzo duży i nawet w pomieszczeniach zamkniętych sygnał dochodził do peceta. Mysz dobrze leży w dłoni, jest wykonana z przyjemnego w dotyku materiału i ma delikatny, stonowany design. Wielkim plusem jest rolka odchylana na boki umożliwiająca przesuwanie ekranu w poziomie. Wracając do pytania z początku mini-recenzji – myślę, że warto kupić taką myszkę. Jej cena nie jest niska, choć nie jest też bardzo wygórowana. Urządzenie oferuje wiele udogodnień i dobre parametry. Problemem mogą okazać się popularne FPSy, choć po kilku dniach gra zaczęła stawać się coraz prostsza – kwestia przyzwyczajenia ;) Zawodowi graficy także nie byliby zadowoleni z myszy, jednak podczas obróbki zdjęć w tym tekście idealnie się spisała. Ogólnie rzecz biorąc jest to idealna myszka do podstawowych czynności związanych z obsługą komputera. Idealnie nadaje się do laptopów.

OCENA

  • Praca na baterii 10/10
  • Wygląd 7/10
  • Funkcjonalność 7/10
  • Cena 6/10
  • Jakość wykonania 10/10
  • Jakość materiału 10/10
  • Ocena ogólna 9/10

Orientacyjna cena w dniu testu 150zł

 

Dziękuję redakcji za dostarczenie myszki do testów :)

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Darodaredevil
    0
    Piszesz, ze jest nieco za mala. Jest ludzaca podobna do modelu 6000 a wiec sporo za mala. Ale to moze kwestia subiektywnej opinii. Brak mi wiekszej ilosci opinii na temat wygody pracy.

    Brak interpretacji niektórych testów (JAK MOŻNA NIE SKOMENTOWAĆ TAK TRAGICZNEJ INTERPOLACJI?) A poza tym - czy ty robiłeś testy myszki przed zainstalowaniem oprogramowania, jak wynika z kolejności opisów w twojej recce??

    Kwestie oprogramowania potraktowales troche po macoszemu - sprawdzales makra, jak sie ogolnie sprawuje funckja programowania przyciskow w roznych aplikacjach??

    powierzchnia nie brudzila ci sie szybko??
    • avatar
      _nick_
      0
      Darek interpolacja nie jest tragiczna, mamy tutaj do czynienia ze standardową 2+1.

      Za interpolację i kółka (zadowalającym efektem bym tego nie nazwał) daję 4, tak byłaby piątka.