Karty graficzne

Podsumowanie

przeczytasz w 2 min.

Nvidii nie można odmówić jednego. Potrafi doskonale wpasować się w aktualną sytuację rynkową z timingiem premier swoich nowych produktów. Z drugiej strony, niemal zawsze, w pierwszej kolejności są to układy z najwyższej półki, stąd popyt na nie do najwyższych należeć nie może. A jednak, jest to jeden ze sposobów na przekonanie do siebie także dużej rzeszy konsumentów wybierających kartę z niższego segmentu. Mając w swojej "stajni" najwydajniejszy i najbardziej złożony obecnie układ graficzny, NVIDIA pokazuje, że potrafi zaskakiwać, jeżeli nawet nie samą wydajnością pojedynczego rdzenia, to na pewno rozszerzoną funkcjonalnością GPU, który obecnie bez problemów może konkurować z jednostką centralną w wielu dziedzinach dedykowanych obliczeń.

Dużą korzyść może wreszcie przynieść realne wsparcie dla obliczeń fizyki PhysX, dzięki któremu w wielu nowoczesnych grach CPU przestanie być wąskim gardłem (efekt blokowania efektywnego renderingu scen 3D).
Na takie aplikacje przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać. Już teraz jednak korzyści płynące z zastosowania niemal dwukrotnie większej liczby SP w stosunku do jednordzeniowych rozwiązań znanych z G80 czy G92, są bardzo widoczne. GTX 280 jest kartą o podobnej wydajności co "dwurdzeniowy" 9800GX2 w części dzisiejszych gier, przy rozdzielczościach rzędu 1680x1050. Przy większym obciążeniu AA/Aniso i rozdzielczościach HD jest już kartą wymiernie mocniejszą. Widać to doskonale po przyszłościowo pomyślanym teście 3dmark Vantage i profilach High, Extreme oraz wbudowanych weń feature testach.

dwie karty GeForce GTX 200 spięte w SLI

W podsumowaniu nie może zabraknąć także wzmianki o zapotrzebowaniu "prądowym" najmłodszych "dżiforsów". Dla GTX 260 minimalnym wymaganym zasilaczem będzie taki, który posiada łącznie 36A na linii 12V (500W); dla GTX 280 potrzeba już 40A (550W). Maksymalne TDP na poziomie 236W oraz 186W wskazują na ciągłą tendencję wzrostową w tym zakresie kolejnych generacji kart graficznych.
Wyjątek stanowi rodzina GeForce 9, która jak się okazało, była tylko odświeżonym face-liftem rdzenia G80 z kilkoma usprawnieniami i mniejszym zapotrzebowaniem na energię. GT200 to rdzeń, który pomimo dość dużej prądożerności, wyznacza ścieżkę na przyszłość rozwiązaniom coraz bardziej kompleksowym, odciążając docelowo już niemal zupełnie CPU od obliczeń związanych z tworzeniem scen 3D, w tym, a może przede wszystkim ze zmiennoprzecinkowymi obliczeniami realistycznej fizyki.

chłodzona wodą konstrukcja EVGA e-GeForce 9800GX2 Hydro Cooper 18

GTX 280 skierowany jest na chwilę obecną właściwie tylko do entuzjastów wydajności, a ukazanie się wersji chłodzonych wodą, wzorem 9800GX2, wydaje się już tylko kwestią czasu. Przy obecnym sposobie chłodzenia powietrzem, tak znacznie grzejącego się rdzenia, było by to rozwiązanie chyba najbardziej optymalne, zawężając przy tym jednak grono chętnych na inwestowanie w dodatkowy osprzęt potrzebny do zbudowania kompletnego systemu water-cooling'u. Moim skromnym zdaniem, przy wysokiej cenie tej karty, oraz względów całkowitych kosztów wydajnej platformy byłby to wybór bardzo racjonalny.

Na koniec nieco o zapowiadanych cenach kart GeForce GTX 260 / GTX 280.

Końcowa cena najmocniejszego obecnie GTX 280, kształtować ma się na poziomie 649 dolarów, co jak na absolutny rynkowy TOP wydaje się dla większości ceną stosunkowo wysoką. Dużo lepiej wyglądać będzie koszt zakupu GTX 260. Karta początkowo ma pojawić się w cenie 399 dolarów, a po premierze nowej rodziny ATI Radeon z serii HD4800 (329$ za HD4870) może spaść nawet do 349$. Pozostaje nam tylko czekać na większą dostępność tych kart i sensowne ceny w naszym kraju. Wg zapowiedzi ich początkowa dostępność będzie bardzo ograniczona.

 

Moja ocena:
 
plusy:
• rewelacyjna wydajność jak na konstrukcję jednoprocesorową
• dużo usprawnień w architekturze SPA (w stosunku do GeForce 8 i 9)
• podwójna funkcjonalność rdzenia (wielowątkowość CPU / GPU)
• PhysX / CUDA
• stosunkowo niski pobór energii (w trybach: idle 2D / video playback)
• PureVideo HD2+ /VP3
• 10-bit DisplayPort (w zależności od wersji)

minusy:
• wysoki pobór energii w trybie full 3D
• mało wydajne i głośne chłodzenie (wersja referencyjna)

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!