Karty graficzne

STALKER: Zew Prypeci

z dnia

Druga obok CMR: Dirt2 gra w teście, która potrafi wykorzystać dobrodziejstwa DirectX 11. Silnik graficzny może wykorzystać wszelkie nowinki technologiczne obecnie dostępnych akceleratorów graficznych. Gra jest bardzo zróżnicowana pod względem wymagań sprzętowych. Otwarte przestrzenie, czy też większa ilość przeciwników wpływają na wydajność. Natomiast zamknięte lub małe pomieszczenia zazwyczaj nie stwarzają większych problemów nawet na wolniejszych układach graficznych.

Chyba wszyscy czekali na to, co pokaże ta gra. Najniższa rozdzielczość nie sprawiała sporych problemów tańszym akceleratorom, jak GeForce 9600 GT bądź Radeon 4850. Nie da się jednak ukryć, że wreszcie karty NVIDII zaczęły osiągać lepsze rezultaty. GeForce 9800 GT spokojnie nawiązuje walkę z Radeonem HD 4850, również gdy włączymy wygładzanie krawędzi i filtrowanie anizotropowe. Najszybsze w tym teście GeForce GTS 250 nie dopuszczają do siebie nawet na krok HD 5770 ani HD 4870. Do w miarę płynnego grania w 1680x1050 wystarczy zaopatrzyć się np. GF 9800 GT lub HD 5750.

Dokonaliśmy pomiarów wydajności w DirectX 11. O ile w Dirt2 Radeony HD 5000 wyraźnie zwalniały i raczej bez sensu było ustawianie takiego trybu, o tyle w Stalkerze: Zew Prypeci widać zupełnie inną sytuację. W zależności od układu graficznego zgodnego z DX11, widać że średnia ilość klatek/s jest taka sama lub nawet ciut wyższa. Jednak stare przysłowie mówi: „nie ma róży bez kolców”. Tryb DX11 wpływa w negatywny sposób na minimalną ilość kl./s. Występują duże wahania animacji. Na tyle spore, że według nas ustawić DX10 i cieszyć się mniejszymi spadkami wydajności. Szkoda, bo zapowiadało się ciekawie.