Słuchawki

Unboxing, jakość wykonania

Słuchawki Turtle Beach Ear Force Z60 sprzedawane są (zgodnie z bieżącą modą) w dużym kartonie z dodatkową papierową obwolutą.

Wewnętrzny karton jest sztywny i jadowicie czerwony.

Po otwarciu nie ujrzymy od razu słuchawek, lecz kartonik z instrukcjami papierowymi oraz mikrofon. Oba umieszczone w plastikowej wytłoczce.

Dopiero po wyjęciu górnej warstwy docieramy do najcenniejszej zawartości - słuchawek i przedłużacza z kontrolerem umieszczonym w kolejnym kartoniku.

Słuchawki są lekkie, wyglądają dobrze, a plastiki z których są w znacznej części wykonane nie skrzypią.

Zewnętrzna strona obudowy lewej i prawej słuchawki jest błyszcząca. Nie zauważyłem aby w czasie testu który trwał łącznie ok. 3 tygodnie materiał ten uległ zarysowaniu, ale widać było na nim odciski palców. Krawędzie boczne są matowe i odporne na zarysowania.

W zestawie ze słuchawkami otrzymujemy poduszki płócienne, wykonane z drobnej siateczki pod którą znajduje się dość sprężysta pianka. Materiał „oddycha” lepiej niż sztuczna lub naturalna skóra i zdecydowanie mniej męczy skórę oraz uszy w czasie wielogodzinnego używania.

Średnica zewnętrzna poduszek to ok. 100x85 mm (wy/sz), a średnica wewnętrzna w najwęższym miejscu to ok. 55x40 mm (im głębiej, tym ta średnica się powiększa). Ucho wsuwa się w całości do wnętrza i nie jest przyciśnięte przez poduszkę. Oczywiście wszystko zależy od rozmiaru małżowiny - jeśli ktoś ma naprawdę duże ucho, to poduszka może częściowo na nim spoczywać. Dno jest przykryte filtrem o dość dużej gęstości oczek.

Pałąk jest dość sztywny. Dzięki temu poduszki dobrze przylegają do głowy i lepiej izolują od odgłosów zewnętrznych. Wewnętrzna konstrukcja pałąka jest metalowa, a na zewnątrz obłożony jest on matowym plastikiem i eko-skórą. Poduszka spoczywająca na głowie jest płócienna, ale bardziej miękka od tej na uszach.

Regulacja pałąka jest skokowa i bardzo precyzyjna. Każdy skok czuć wyraźnie i można je bez problemu policzyć nie patrząc na słuchawki.

Mikrofon wpinamy w obudowę lewej słuchawki (tą samą do której wchodzi przewód sygnałowy). Wtyk 3,5 mm jest pozłacany. Pałąk mikrofonu ma ok. 150 mm długości i jest giętki. Końcówka nie jest osłonięta pianką więc jeśli nie chcecie „dmuchać w mikrofon” powinniście dokupić taką osłonkę (na szczęście kosztuje grosze). Sam przetwornik ma charakterystykę dookólną.

Przewód sygnałowy w słuchawkach jest dość krótki (ok. 94 cm), ale taka długość wystarcza gdy używamy ich w połączeniu ze smartfonem lub tabletem. Niestety nie da się go odłączyć od słuchawek, co dla mnie jest dość istotnym mankamentem tych słuchawek.

Wtyk jest 4-polowy (mikrofon i słuchawki w jednym). Taki zestaw słuchawkowy podłączyć można bez problemu do pada od konsoli PS4 lub smartfona i prowadzić przez niego rozmowy głosowe.

Jeśli chcemy je podłączyć do laptopa lub komputera stacjonarnego możemy użyć przedłużacza z wtykiem USB i wbudowaną kartą dźwiękową oraz kontrolerem. Ma ok. 131 cm długości. Łączna długość wynosi zatem ok. 225 cm. Niestety w zestawie nie znalazłem przedłużacza mini jack 3,5 mm. Jeśli więc chcemy takiego użyć to będziemy musieli go dokupić (taki przewód kosztuje zazwyczaj kilkanaście zł w zależności od długości).

Kontroler oferuje niezależną regulację głośności słuchawek i mikrofonu (dwa potencjometry). Poza tym ma też dwa przyciski. Jednym włączymy i wyłączymy mikrofon (krótkie przyciśnięcie) oraz aktywujemy opcję przekierowania własnego głosu do słuchawek (długie przyciśnięcie). Drugim przyciskiem włączymy jeden z trzech efektów dźwięku przestrzennego (gry, filmy, muzyka) lub całkowicie wyłączymy te efekty.

Poza tym w kontrolerze znajduje się miniaturowa karta dźwiękowa z małym wzmacniaczem, która jest wymagana do osiągnięcia wirtualnego dźwięku surround 7.1. Jakość dźwięku z tej karty może być lepsza od jakości prostych kart dźwiękowych wbudowanych w płyty główne  laptopów lub komputerów stacjonarnych.

W opakowaniu znajdziemy instrukcje w wersji papierowej oraz dość dużą, trójkątną naklejkę z logo Turtle Beach.

Kolejna strona recenzji przedstawia jakość dźwięku oraz podsumowanie testu.