Oprogramowanie

Lost Planet: Colonies

przeczytasz w 2 min.

Lost Planet: Extreme Condition – Colonies Edition, czyli Capcom po raz drugi. Gra potrafi wykorzystać moc wielu rdzeni, trybów SLI/Crossfire i DirectX 10. Produkt jak najbardziej nowoczesny, ale czy pomyślano o wsparciu dla 64-bitowego środowiska? Benchmark wbudowany w grę składa się z dwóch oddzielnych scen. Testy przeprowadziliśmy oddzielnie dla wersji DirectX 9 i DirectX 10.

Tym razem wyróżnił się 32-bitowy Windows 7, uzyskując wyraźnie mniejszą ilość klatek w ustawieniach minimalnych. Czy podobnie będzie w drugiej scenie?

Wyniki drugiego testu nie potwierdzają ułomności 32-bitowego Windows 7. 32-bitowe systemy uzyskały nieco lepsze wyniki przy maksymalnych ustawieniach. Pora na testy przy użyciu DirectX 10.

Ponownie 32-bitowy Windows 7 odstaje w ustawieniach minimalnych w pierwszej scenie i ponownie wyniki w scenie drugiej nie potwierdzają, że ów system sprawuje się gorzej. Zniknęła delikatna przewaga 32-bitowych Windows, która występowała na scenie drugiej w teście DirectX 9.

W ostatnim teście w ustawieniach minimalnych widać różnicę na korzyść systemów 64-bit, ale na tle innych wyników nie jest to przewaga przekonująca. Trudno cokolwiek wywnioskować z tych wyników. Myślę, że śmiało można założyć, że Lost Planet: Colonies niezależnie od tego, czy jest uruchomiony w wersji DirectX9, czy DirectX10, działa w zasadzie identycznie na każdym systemie operacyjnym.