Ciekawostki

Czy animowane książki cyfrowe mogą pomóc dzieciom w nauce?

z dnia 28-12-2019
Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Książki cyfrowe mogą być wyposażone w różnorodne animacje dostosowane do opowieści. I to właśnie one mogą poprawiać zapamiętywanie większej ilości szczegółów przez dzieci. Ważne, by zostały dobrze wykonane.

Animacja przykuwa uwagę dzieci.

W jednym z amerykańskich uniwersytetów niepublicznych, psycholog Erik Thiessen przeprowadził badanie pokazujące wpływ animacji w książkach dla dzieci. Oceniono 30 dzieci w wieku 3-5 lat. Sprawdzano, ile zapamiętały po przeczytaniu zwykłej książki z bajkami, a ile z książki, która ożywa dzięki animacjom na każdej stronie.

Okazało się, że dzieci zapamiętują o 15-20% szczegółów więcej, po obejrzeniu książki z animacjami. Najlepsze wyniki zaobserwowano, kiedy animacje książki odpowiadały na zadane przez dziecko pytanie.

Erik Thiessen wyjaśnił, że dzieci uczą się najlepiej, będąc zaangażowane. Jeżeli można ulepszyć dostępne interfejsy cyfrowe, nauka byłaby znacznie przyjemniejsza i efektywniejsza.

Książka tradycyjna kontra animowana

Nie wszystkie książki powinny być animowane. Animacje mogą pomóc głównie dzieciom na etapie przeglądania książek z obrazkami. Później raczej niewiele pomogą, co najwyżej urozmaicą.

Badanie miało pokazać, że książki cyfrowe mają szansę być czymś więcej niż ciekawym dodatkiem w bibliotece. Mogą być przydatne w nauce, dlatego tak ważne jest, by tworzyć je właśnie pod tym kątem.

Tradycyjne książki na pewno nie zostaną wyparte przez te interaktywne. Jednak warto zainteresować się również cyfrowymi wersjami znanych nam opowieści. Będą gorsze czy może lepsze?

Źródło: Developmental Psychology

Warto zobaczyć również:

Komentarze

5
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Audiobook, e-book, czy zwyczajna książka, animowana, forma nie ma znaczenia. Dziecko z dobrego domu, gdzie nie ma alkoholizmu, psychicznego znęcania, wybuchowej reakcji rodziców, którzy mają właściwe podejście do dziecka, które nie ma epilepsji, czy adhd, będzie zdrowo rozwinięte emocjonalnie, którego inteligencja w takich warunkach otrzyma 'boost'. Dziecko rozwijające się w takich warunkach nie będzie debilowate i będzie uczyło się efektywniej, lepiej, szybciej.
  • avatar
    Jestem starej szkoły. Nauczono mnie nie tylko czytać, ale też czytać ze zrozumieniem. Także ostatnio tylko audiobooki. Z lenistwa, ale bardziej z podłej jakości klejonych książek i ich chorych cen.
  • avatar
    Aż się przypomina "Prorok Codzienny". Interesująca ciekawostka, ale źródło sytuacji jak zawsze leży po stronie opieki przez rodziców - jeśli nie zachęcą podopiecznego i pokażą mu, że czytanie jest naprawdę przyjemnością, to nawet najinteligentniejszy dzieciak będzie miał z tym problem.
  • avatar
    Animowane e-książki to jakby krok do przodu w dziedzinie czytelnictwa.
    Szkoda że portal tu nie zaprezentował jako demo choć kawałka takiej książki...
  • avatar
    Cyfrowe książki z animacjami, a najlepiej z różnymi interaktywnymi modułami to bardzo dobry pomysł. Jest oczywiste, że sam suchy tekst nie jest optymalny do nauki i przyswajania wiedzy: po prostu jest zbyt nudne i nie pobudza czytelnika. Jako dobry przykład interaktywnego tekstu polecam to: https://pomax.github.io/bezierinfo/#introduction
    Zamiast czytania jedynie matematycznej teorii i ewentualnie czasem obrazków, mamy tutaj ładne javascriptowe wstawki które pozwalają nam eksperymentować i dogłębnie (empirycznie) sprawdzić jak coś działa.
    Ludzie którzy tutaj piszą, że forma nie ma znaczenia, mylą się w oczywisty sposób. Jest to poparte badaniami na temat tego jak działa proces nauki.