Laptopy

Wiele zmian pod tą samą maską. Apple MacBook Pro z M5 Pro i M5 Max oficjalnie

przeczytasz w 3 min.

Trochę musieliśmy poczekać, ale Apple w końcu zdecydowało się na ulepszenie MacBooków Pro o nowe jednostki M5 Pro i M5 Max. Choć wizualnie laptopy nie zaskoczą nikogo, kto widział poprzednie odsłony, pod maską dzieje się więcej, niż myśleliśmy.

Apple w tym roku ma zaprezentować MacBooki Pro z ekranami Tandem OLED, panelem dotykowym i nową obudową. O ile wiele osób czeka na właśnie te modele, tak przed nimi producent postanowił odświeżyć serię MacBook Pro dzięki jednostkom M5 Pro i M5 Max, które mają być stworzone do współpracy z nowoczesnymi modelami sztucznej inteligencji. 

M5 Pro i M5 Max wykorzystają Fusion Architecture 

Nowością w układach Apple jest Fusion Architecture, która od podstaw została stworzona na potrzeby AI. Na jednym SoC znajdują się dwie kostki krzemowe. W M5 Pro i M5 Max producent postawił na 18-rdzeniowy układ obliczeniowy z 6 “super rdzeniami” oraz 12 rdzeniami wydajnymi.  Producent nieco zamieszał, bo już w układzie M5 oferował “super rdzenie”, tylko wtedy nazywał je “wydajnymi rdzeniami”.

To jednak bez większego znaczenia wobec wzrostu wydajności, który w przypadku zastosowań wielowątkowych ma wynieść 30 proc. dla M5 Pro i to w porównaniu z M4 Pro. W przypadku porównania z M1 Pro i M1 Max wzrost jest już 2,5-krotny. Jednostka graficzna M5 Pro oparta na 20 rdzeniach dostarcza nawet 4-krotnie więcej mocy niż rozwiązanie z M4 Pro, a w zadaniach AI 6-krotnie więcej mocy od GPU z M1 Pro. Do tego układ M5 Pro jest nawet o 20 proc. lepszy w mesh shadingu niż poprzednia generacja. W laptopach z układami M5 Pro otrzymamy od 24 do 64 GB zunifikowanej pamięci operacyjnej o przepustowości do 307 GB/s. 

Układy M5 Pro i M5 Max mają być stworzone pod zadania AINowe układy zostały stworzone pod AI

M5 Max korzysta z 18 rdzeni CPU i 32 lub 40 rdzeni GPU. W przypadku części procesorowej wielowątkowe operacje są o 15 proc. bardziej wydajne niż w przypadku M4 Max. W przypadku tych laptopów producent postawił na od 36 do 128 GB zunifikowanej pamięci operacyjnej o przepustowości do 614 GB/s. Graficznie oferują one nawet 4-krotny wzrost wydajności w porównaniu do układów M4 Max i nawet 6-krotny wzrost względem układów M1 Max. 

Układy łączy 3-nanometrowy proces litograficzny, a producent obiecuje niskie opóźnienia w przesyłaniu danych na chipsecie. M5 Pro i M5 Max zaoferują też 16-rdzeniowy Neural Engine do zadań z AI i Apple Intelligence, najnowszą odsłonę Media Engine ze wsparciem sprzętowym dla H.264 i HEVC oraz dekodowaniem AV1 i silnikami enkodowaniam i dekodowania materiałów ProRes. Wesprą także porty Thunderbolt 5

Większe i szybsze dyski... i to tyle? 

Laptopy MacBook Pro M5 Pro wystartują z większą ilością pamięci - 1 TB, a modele MacBook Pro M5 Max z minimum 2 TB. Apple wstawiło do nich nowe dyski SSD, szybsze nawet dwukrotnie od tych w poprzedniej generacji. W środku znajdzie się też chip Apple N1 do obsługi Wi-Fi 7 oraz Bluetooth 6.

MacBook Pro M5 Pro i M5 Max - portyApple stosuje ten sam zestaw portów od kilku generacji

Producent nie dzieli się dokładnymi informacjami co do pojemności baterii, ale tej ma wystarczyć na maksymalnie 24 godziny pracy na jednym ładowaniu. Dzięki szybkiemu ładowaniu za pomocą kostki o mocy 96W lub wyższej możemy odzyskać do 50 proc. energii w 30 minut. 

Konstrukcja MacBooków Pro nie uległa zmianie. Apple nadal stawia na 14- i 16-calowe ekrany Liquid Retina XDR (a więc IPS), które opcjonalnie możemy wyposażyć w powłokę Nano zmniejszającą odbicia światła. Nie dokonano zmian w ilości portów - w dalszym ciągu oprócz ładowania MagSafe znajdziemy trzy porty USB-C z Thunderbolt, złącze 3,5 mm jack, HDMI i slot na karty SD. Firma obrała podobną ścieżkę co przy premierze MacBooka Air z układem M5.

Wizualnie laptopy nie różnią się od poprzednikówNowe laptopy Apple nie różnią się wizualnie od kilku poprzednich generacji

Laptopy MacBook Pro z procesorem M5 Pro możemy kupić w dwóch kolorach – srebrnym oraz gwiezdnej czerni. Ceny wyglądają następująco: 

  • 14-calowy MacBook Pro M5 Pro 24GB/ 1TB – 10 999 złotych; 
  • 16-calowy MacBook Pro M5 Pro 24GB/ 1TB – 13 499 złotych. 

Z kolei dla wariantów z jednostkami M5 Max ceny wyglądają następująco: 

  • 14-calowy MacBook Pro M5 Max 36GB/ 2TB – 17 999 złotych;
  • 16-calowy MacBook Pro M5 Max 36GB/ 2 TB – 19 499 złotych. 

Maksymalnie wyśrubowana konfiguracja modelu 14-calowego z układem M5 Max, dyskiem 8TB, 128GB pamięci zunifikowanej i wyświetlaczem nanostrukturalnym kosztuje 35 249 złotych (bez zasilacza). W modelu 16-calowym cena ta wynosi 36 479 złotych. 

 
 
 

Źródło: Newsroom Apple

Sztuczna inteligencja Misja AI

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    pimpolek
    0
    Potęga Apple nie zna granic! Zdecydowanie będzie to najlepszy sprzęt 2026 roku!
    • avatar
      GejzerJara
      -1
      Aaaa, co zaskakujące :) to coś nadal ma gniazdko jack! normalnie niesamowite! a w ajfonie nadal trzeba się do niego ...... dowiercac.
      • avatar
        GejzerJara
        0
        cyt które traktuję jako potwierdzenie nazewnictwa publikowanego przez apple:
        z 6 “super rdzeniami” oraz 12 rdzeniami wydajnymi. Producent nieco zamieszał, bo już w układzie M5 oferował “super rdzenie”, tylko wtedy nazywał je “wydajnymi rdzeniami”.

        czyli to co nazywa 12 rdzeniami wydajnymi, to jest 12 bieda rdzeni z poprzedniej generacji. czy ja to dobrze rozumiem?

        Jeśli tak właśnie jest, to cytuję:

        Art. 286. [Oszustwo]
        § 1.
        Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
        podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

        Publikacja Dz.U.2025.383 Wersja od: 29 stycznia 2026 r.

        nie wiem tylko czy tu obowiązuje czy nie tzw. vacatio legis (czyli publikacja, ale obowiązywanie z opóźnieniem), jednak wg. wydawnictwa LEX, jest to akt obowiązujący, czyli nabierający mocy prawnej z dniem publikacji.

        W każdym razie ja czuję się tu wprowadzony w błąd przez apple. Mimo tego do przestępstwa z Art 286 w moim przypadku nie doszło, gdyż nie doszło do nakłonienia mnie do rozporządzenia moim własnym majątkiem w sposób, w który nie zamierzałem tego zrobić

        Generalnie lipa. Jak dla mnie za to powinien się wziąć UOKiK, bo marketing w wielu firmach po prostu odstawia takie wały że łeb urywa.
        • avatar
          GejzerJara
          0
          Jeszcze słowo o samym artykule, bo brakuje tu podstawowych informacji.
          Jest mowa że układ po całości ma do 30% większą wydajność obliczeniową, w części CPU do 15%. w porównaniu do wcześniejszej gen. M4. Niestety nie ma ani słowa o porównaniu zapotrzebowania na energię, i czy tutaj apple dopuściło się kolejnej ściemy, to nie jest żadne lekkie namieszanie! tj porównał M4 przy ciągłej pracy standardowej, ale M5 w trybie boost który z powodów termicznych nie może być utrzymany stale. Takie fałszywe porównania to w marketingu niestety norma, i przydałaby się solidna kara aby im się to nie opłacało. To na podobnej zasadzie jak kiedyś ajfon był reklamowany w bryzgach wody, chwalili się normą wodoszczelności że niby smartfon wytrzyma w wodzie 1m poniżej lustra przez godzinę, a w praktyce się okazywało że po włożeniu do talerza z wodą, po całkowitym zanurzeniu tuż poniżej lustra wody, niemal od razu gasł z powodu zalania.

          Jest też mowa że M5 jest w procesie litografii 3nm, a właściwie to w węźle N3 TSMC, i tak mętnie wyjaśnione że to dotyczy całej rodziny, i weź się domyślaj czy to chodzi o całą linię M5, czy też M5 i poprzednią M4 bo tak właśnie jest, a można się tego dowiedzieć np. ze strony
          https://en.wikipedia.org/wiki/Apple_M4

          generalnie artykuł niedorobiony, napisany niejasno, pełno niedopowiedzeń i milczących założeń. @Michał, niestety nie odrobiłeś tej lekcji :(

          tylko nie odwalaj mi cyrku z wywalaniem komentarzy, bo jak widzisz nie jest to pusty hejt, ale konstruktywna krytyka której cechą jest to, że wskazuje najczęściej wprost rzeczy do poprawy. Zwiększaj swój profesjonalizm. Nie stój w miejscu proszę jak @Paweł
          • avatar
            glenord
            0
            te ceny to juz obłęd. nie dziwne ze nie sprzedaja tego duzo . i musza wprowadzać takie wynalazki jak macbook neo za 3500.

            Witaj!

            Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
            Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

            Połącz konto już teraz.

            Zaloguj przez 1Login