Gry

Nie słyszeliście o tym erpegu - trzeba to zmienić

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Black Myth: Wu Kong. Czy ten tytuł cokolwiek ci mówi? Pewnie nie, a to olbrzymia strata. Twórcy tej gry pochwalili się 13-minutowym zwiastunem z fragmentami rozgrywki, który skutecznie rozgrzewa emocje!

Black Myth: Wu Kong – ten tytuł warto mieć na radarze 

Black Myth: Wu Kong to miks przygodówki, gry akcji i erpega, w którym coś dla siebie mają znaleźć miłośnicy Dark Souls, fani God of War i – przede wszystkim – ci, których urzekła Wędrówka na Zachód. To właśnie na tym klasyku oparta jest fabuła produkcji tworzonej przez chińskie studio Game Science. Jakie mają być jej kluczowe cechy charakterystyczne? 

Gra Black Myth: Wu Kong ma robić wrażenie trzema elementami. Po pierwsze: niezwykle dynamiczną i płynną mechaniką rozgrywki, bazującą na umiejętnościach. Po drugie: dużą różnorodnością ruchów, urozmaicających walkę, na której spędzimy sporo casu. Po trzecie: śliczną oprawą wizualną – nawet jeśli nie najbardziej realistyczną, to bez wątpienia miłą dla oka. Zresztą najlepiej zrobisz, oglądając wspomniany wcześniej 13-minutowy zwiastun wypełniony po brzegi fragmentami autentycznej rozgrywki. Oto on: 

Zobacz najnowszy gameplay trailer Black Myth: Wu Kong: 

Mniej przyjemna wiadomość jest taka, że więcej szczegółów nie znamy. Mało tego, na razie nie wiemy, kiedy gra ujrzy światło dzienne ani nawet tego, jakie będą platformy docelowe. Jedyne, co zostało potwierdzone, to że Black Myth: Wu Kong na pewno trafi na pecety i że wykorzystuje silnik Unreal Engine 4. 

Źródło: Dark Side of Gaming

Czytaj dalej o grach: 

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    levusek1992
    Noo grafika niczego sobie. Wymagania też muszą być niczego sobie. Zresztą to pokaz możliwości. Finalnie gry wyglądają gorzej
  • avatar
    adi777
    Wygląda nieźle, jeśli chodzi o grafikę, ale nie przesadzajmy, tyłka nie urywa. Sama gra raczej nie dla mnie, ale kto wie, na pewno dam grze szansę.
  • avatar
    Draghmar
    To, że gra ma fabułę, to nie robi z niej RPG. To jest bardziej slasher po prostu. Nie widzę specjalnie różnicy w założeniach względem np. Shadow Warrior...
  • avatar
    Konto usunięte
    Gówno clickbait tfu