Karty graficzne

Brakuje kart graficznych? Ojciec Dooma proponuje kontrowersyjne rozwiązanie

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
64 komentarze Dyskutuj z nami

Sytuacja na rynku kart graficznych jest dramatyczna i pewnie jeszcze długo taka pozostanie. Jak rozwiązać ten problem? Swój pomysł przedstawił ojciec Dooma.

Od pewnego czasu obserwujemy problemy z dostępnością kart graficznych, a na dodatek coraz więcej osób decyduje się na budowanie koparek kryptowalut. Efektem jest niedobór kart i frustracja graczy (chociaż niedawno Nvidia zdecydowała się pogodzić interesy graczy i górników przez ograniczenie wydajności modelu GeForce RTX 3060wydanie specjalnych modeli CMP).

Problem z dostępnością kart graficznych – John Carmack proponuje kontrowersyjne rozwiązanie

Niedawno do tematu niedoboru kart graficznych i decyzji Nvidii odniósł się John Carmack - założyciel Id Software, który jest uznawany za ojca kultowej gry DOOM.

Carmack krytykuje tutaj decyzje Nvidii. Uważa on, że karty powinny być wykorzystywane do tego, czego chce jej użytkownik. Karty CMP mogą być natomiast dodatkiem, pod warunkiem, że będą podobnie wycenione.

Według programisty, sprzedaż kart (i konsol) powinna odbywać się za pośrednictwem przejrzystego systemu aukcyjnego bezpośrednio od producentów. Co prawda ceny kart na początku mogłoby wywołać oburzenie, ale pozwoliłoby to zlikwidować nieuczciwych pośredników i w efekcie przyniosłoby więcej korzyści dla graczy.

Co myślicie o tych pomysłach? Plan Carmacka mógłby uratować graczy, czy może jednak przyczyniłby się do jeszcze większego kryzysu na rynku kart graficznych?

Źródło: Twitter @ John Carmack, Sweclockers

Zobacz więcej o kartach graficznych:

Komentarze

64
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    BariGT
    Bez upadku BTC w taki czy inny sposób nic sie nie zmieni. Górnicy mają coraz wiecej pieniedzy i moga kupowac coraz wiecej kart, które wzbogacają ich jeszcze szybciej. Nie da sie tego błędnego koła przerwać metodami rynkowymi.
    37
  • avatar
    KMN123
    Sytuacja zrobiła się już niezdrowa... Na początku mlutego br. wysłałem do naprawy gwarancyjnej swoją kartę Aorus RTX 2080 Super waterforce. Przestały działać złącza HDMI lecz DP działały prawidłowo (3 gniazda). Disiaj uzyskałem odpowiedź od dystrybutora przez którego wysyłałem reklamację, że... producent nie może naprawić karty i, że zwrócą kasę (wg ceny zakupu z 2019r.). Żadnego modelu "zastępczego" za dopłatą też nie zaoferują. Zostałem bez karty, z kasą która nie wystarczy nawet na zakup (po paserskiej cenie) RTX 3060 z blokiem wodnym... Będąc właścicielem karty zostałem przez producenta okradziony.
    27
  • avatar
    Michał Starzyk
    Nie będzie kart to nikt nie kupi procesorów, płyt głównych, pamięci RAM itd. Sami się na tym przejadą. Szczególnie AMD.
    9
  • avatar
    kalkulatorek
    Ja mam proste i genialne rozwiązanie. OLAĆ TO. My jako klienci, olewamy najnowsze gry, olewamy producentów CPU, płyt, pamięci, itd, itd. Straty branży idą w miliardy, setki miliardów.

    I taka sytuacja jak obecnie się nie powtórzy już nigdy.

    A nie DEBILNE POMYSŁY AUCJI.... On nas wszystkich naprawdę za debili ma.....
    8
  • avatar
    Blejd
    Z kupionymi kartami każdy może robić co chce zgadza się.
    Pod warunkiem że są kupowane legalnie a nie przed premierą i pod stołem w hurtowych ilościach w mega zawyżonych cenach , a zwykły śmiertelnik czeka na 1 kartę od premiery kilka miechów i jej kupić nie może.
    7
  • avatar
    PIRAT_PL
    I tak hurtowo kupią tym bardziej że ludzie kopiący krypciaki już mają pieniądze.
    Także nie zmieni to raczej sytuacji. Jedyna szansa to po prostu szukać sposobów na zwiększenie ilości produkowanych GPU. Jest popyt to trzeba go zaspokoić.
    6
  • avatar
    KMN123
    Przede wszystkim byłaby jawność. Kto, ile i za ile kupuje.
    5
  • avatar
    piotr434
    Jak jeden lucek czy drugi sobie popłaczą to nic się nie zmieni. Dopiero jak wielcy OEMowi gracze zaczną się burzyć, że nie mają z czego składać kompów albo sprzedaż płyt, procesorów i RAMów się załamała to może coś się zmieni.........
    4
  • avatar
    Janisz
    Pomysł NV jest niczym innym niż to co już funkcjonuje od lat i jakoś panu od DOOMa to nie przeszkadzało dotychczas... Czym jest ograniczanie softwarowo pojemności baterii w Tesli? Czym jest ograniczanie softwarowo możliwości aparatów fotograficznych?? Czym jest blokowanie funkcji w kompach pokładowych tańszych samochodów?? Tym samym jest okrojenie kart z funkcji kopania - ja nie widzę różnicy. Dopóki to g..o BTC i inne pokrewne nie zostaną prawnie zakazane dopóty nic się nie zmieni. Co mi z aukcji, skoro p...i kopacze z wagonami kasy i tak wszystkich przelicytują??
    4
  • avatar
    kitamo
    "Według programisty, sprzedaż kart (i konsol) powinna odbywać się za pośrednictwem przejrzystego systemu aukcyjnego bezpośrednio od producentów. Co prawda ceny kart na początku mogłoby wywołać oburzenie, ale pozwoliłoby to zlikwidować nieuczciwych pośredników i w efekcie przyniosłoby więcej korzyści dla graczy."

    Totalnie bez sensu myslenie na zasadzie "wiem co teraz zrobić z tym problemem".
    Problem w tym ze istnieją ryzne rynki w tym OEM i nikt nie bedzie tu kupowal kart na zasadzie aukcyjnej gornicy co maja związku zawodowe zalozyc by moc sobie kupowac karty czy jak?
    Po prostu jest taka jaka jest sytuacja i tyle.
    W systemie aukcyjym gornicy zawsze zaoferuja wiecej i ceny kart beda absurdalne. Z reszta NV juz raz wystawila karty na swojej witrynie i wymiotlo je w 4 minuty.
    2
  • avatar
    zoltan2
    Karty dla graczy to produkt konsumencki czyli dla nas. Nikt normalny nie kupuje kilku kart, nawet na zachodzie. I tutaj idą wnioski.

    1. Zorganizowanie wysyłki bezpośrednio przez producenta lub dystrybutora na danym runku. Włącznie z jego rejestracją. Zakup do 2 kart w ciągu 1 roku(np kupujesz 2 od razu lub jedną a później wymieniasz na słabszą lub mocniejszą). Taką sprzedaż nadzoruje zintegrowany system (już ogólnoświatowo). Jest kilka sposobów identyfikacji prawdziwości podanych danych. Rozwiązuje to mnóstwo problemów także wśród zwykłych graczy graczy.

    --- Alternatywnie producent mógłby mieć możliwość integracji systemu sprawdzania ze sklepami typu x-kom i każdego innego chętnego.
    2. Zablokowanie przez NVIDIE i AMD możliwości kopania (np ostatnio wprowadzone ograniczenie przez NVIDIĘ)
    3. Wypuszczenie przez producentów dedykowanych kart pod koparki.
    2
  • avatar
    PerfectDAY
    Plan Carmacka to jeszcze więcej problemów. Niech już zrobią te karty dla tych capów i może jakoś to będzie później.
    2
  • avatar
    Todeskult
    Pamiętam jak jakieś pół roku temu karta Asus z AMD serii RX580 (a więc dwie generacje wstecz) była do kupienia za za max 1200 PLN (a bywały promocje że cena schodziła poniżej 1000). Teraz jeśli w ogóle będzie gdziekolwiek dostępna to za 2500-2700. To jest chore. Asus z AMD RX5700 był za 2200-2500, teraz ceny dochodzą do 5000.
    2
  • avatar
    bizon
    Nikt, nie może nikomu zabronić kupowania kart. Wolny rynek polega na tym, że jak mnie stać to mogę sobie TIR'a GPU kupić. I nic nikomu do tego.
    Jeśli będą limity, to tylko kwestia czasu, aż machina ruszy dalej i później wymyślą mechanizm taki, że wszyscy będziemy kwiczeć i robić pod siebie. Sytuacja jest nieciekawa, ale to przypomina dokładnie problemy, które zna tylko Socjalizm, bohatersko walczący z problemami, które sam wytworzył, problemami nieznanymi w innych ustrojach.
    2
  • avatar
    hexon6
    Oczywiście, że to jawne oszustwo z strony Nvidii. Na szczęście da się to obejść instalując inny bios do RTX 3060.
    1
  • avatar
    raspo
    Trzeba przeczekać - jeszcze trochę wykopią i przyjdzie dołek, a wtedy wszystkie te RTXy od górników będą do kupienia za grosze. Eh, czasem dobrze pomarzyć... ;-)
  • avatar
    p50tek
    Problemem w tym rozwiązaniu jest to rozwiązanie softwarowe. na początku na chcących górników wiele nie da. Ale to dobry start. I dla graczy i dla kopaczy. Rozdzielenie w ciagu paru lat powinno mieć pozytywny skutek a karty do kopania i gpu zaczną się znacząco różnić (pod względem efektywnosci/ceny)
  • avatar
    Mario2k
    Niech kurs spadnie jeszcze o 30% to dostępność kart wróci do normy końcem Marca
  • avatar
    chupachups
    Krótka piłka. Nie ma nowych kart graficznych na rynku to nie zagrasz w nową grę. Nie ma sensu robić wypasionych gier bo nikt nie może w nie zagrać.
  • avatar
    Goldengecko
    Intel ma teraz idealny moment żeby wejść ze swoimi kartami graficznymi
  • avatar
    gryzoń
    Trzeba przestać kupować gry, niech się developerzy upominają o karty a to będzie konkretny odzew, podejrzewam że można wkroczyć na drogę prawną ze strony developera lub wydawcy gier, ponieważ to jest system powiązany z nvidią i amd, niech oni się martwią, zawsze jest przecież torrent :)