Internet

Czy Google może usunąć twój plik z Google Drive? Analiza pewnego zdarzenia

z dnia
Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
9 komentarzy Dyskutuj z nami

Kiedy Google może blokować dostęp do materiałów, które trzymamy na Dysku Google? I czy w ogóle może to robić?

Internauci zaczęli udostępniać informację, że Google usuwa użytkownikom pliki z Google Drive. Pojawiły się oskarżenia o cenzurę, a wiele osób zaczęło się zastanawiać, czy ich pliki na pewno są bezpieczne. Dla wielu z nich, Dysk Google jest jedynym miejscem do przechowywania dokumentów, zdjęć czy filmów.

Czy Google może usunąć czyjeś pliki z Dysku Google?

Jeżeli rozpowszechniamy treści, które zostaną rozpoznane jako szkodliwe lub naruszające czyjeś prawa, to tak.

W regulaminie korzystania z usługi Google Drive jest informacja, że firma może przeglądać nasze treści, aby sprawdzić ich zgodność z prawem oraz zasadami Google. W przypadku braku zgodności może je zablokować lub usunąć. Jednak to nie oznacza, że wszystkie treści są cały czas sprawdzane i Google podkreśla, aby nie przyjmować takiego założenia. Można trzymać na Dysku co się tylko chce, ale nie do każdej treści należy udzielać dostępu innym.

Google blokuje dostęp

W tym konkretnym przypadku chodziło o publicznie udostępniany, półgodzinny zwiastun filmu „Plandemic”, który został zgłoszony przez The Washington Post na koncie jednego z użytkowników Google Drive. Firma zdecydowała się na usunięcie pliku.

Nagranie zostało skasowane już z wielu platform, takich jak YouTube czy Vimeo. Osiągnęło sporą popularność również na Instagramie, TikToku i Facebooku, gdzie zyskało kilka milionów wyświetleń. Serwisy usuwają i tłumaczą, że film zawiera liczne nieuzasadnione informacje, teorie spiskowe i wyrwane z kontekstu wypowiedzi.

Regulamin Google daje mu prawo do usuwania treści, które uzna za szkodliwe lub naruszające czyjeś prawa. Dotyczy to jednak plików udostępnianych innym. Jeżeli ktoś podejrzewa, że plik udostępniony na Google Drive narusza czyjeś prawa (np. własności intelektualnej), może go zgłosić. Wtedy Google decyduje co zrobić, a jeżeli ktoś łamie regulamin, może skończyć się to nawet zawieszeniem lub usunięciem konta.

Warunki korzystania z usług Google zawierają zapis o możliwości usunięcia plików użytkownika, jeśli:

naruszają obowiązujące prawo albo mogłyby zaszkodzić naszym użytkownikom, osobom trzecim lub Google, zastrzegamy sobie prawo do usunięcia części lub całości tych treści zgodnie z obowiązującym prawem. Przykłady obejmują pornografię dziecięcą, treści umożliwiające handel ludźmi lub nękanie, a także treści naruszające prawa własności intelektualnej innych osób

Google może zawiesić lub zablokować dostęp do konta, jeżeli ma uzasadnione podstawy, aby podejrzewać, że:

zachowanie użytkownika wyrządza szkodę innemu użytkownikowi, osobie trzeciej lub Google albo powoduje powstanie wobec nich odpowiedzialności, na przykład poprzez hakowanie, phishing, nękanie, spamowanie, wprowadzanie innych w błąd lub powielanie treści, które do niego nie należą

Google usuwać może, ale nie musi

Giganci internetowi ciągle walczą z szerzącą się dezinformacją. Aktualne okoliczności związane z wirusem jedynie pogarszają sytuację i wciąż pojawiają się kolejne treści, które przyczyniają się do zwiększania szumu informacyjnego.

Google stara się, aby użytkownicy otrzymywali treści jak najlepiej sprawdzone i bezpieczne. Dlatego warto zastanowić się przez chwilę, zanim szeroko udostępnimy niektóre informacje. Tym bardziej, że w obecnym czasie standardy moderacji stosowane przez korporacje mocno się zaostrzyły.

Jeżeli nie chcemy, aby nasze pliki zostały usunięte z Google Drive, należy przede wszystkim pamiętać o ustawieniu ich jako prywatne. Publikując materiały mogące naruszać regulamin serwisu, możemy narazić się na utratę nie tylko pliku, ale i konta.

Źródła: reclaimthenet, Google, foto: Rajeshwar Bachu on Unsplash

Warto zobaczyć również:

Komentarze

9
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    darek79r19
    Cenzura i tyle. Google to internetowa policja globalistów i tyle, to w wolnym świecie nie powinno mieć miejsca, bo uderza w wolność słowa i przekonań. Jutro mogą powiedzieć, że wiara w Boga lub kapitalizm narusza prawa innych i zablokują kogo chcą. A ludzie są na tyle głupi, że na to pozwalają. Ja nie używam produktów ani usług google, pozdrawiam.
  • avatar
    benzene
    Po cholerę zaznaczacie " wprowadzanie innych w błąd". To ma być według Was powód do usunięcia? A co, w Benchmarku spece od wirusologii pierdzą w stołki?
    -1
  • avatar
    MrRadeonXT
    google drive jest spoko tak jak mega drive
    dzięki telefonom mam 600gb na google drive za darmo bez limitu czasowego
    -1
  • avatar
    RAQ73
    własny serwer w siedzi domowej z którego moc udostępniać materiały na zewnątrz
  • avatar
    BrumBrumBrum
    po co mi gógle drajw? mam swoje dyski. ale przydałoby się aby TVPiS przechodziło przez google. jest tam mnóstwo wypowiedzi wyrwanych z kontekstu, dziwaczne szkodliwe spiskowe ideologie itp. pewnie przez większość czasu ekran transmisji live byłby czarny :D