Internet

Jak strollować Mapy Google? Wystarczy wózek pełen smartfonów

z dnia
Marta  Andronik | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

Niedawno na YouTube pojawił się film, który pokazuje jak jeden mężczyzna tworzy korki uliczne na Google Maps. Wystarczył wózek pełen smartfonów.

99 smartfonów

Dokładnie tyle urządzeń przewożonych na malutkim wózku ręcznym wystarczyło, aby wygenerować wirtualny korek na Mapach Google. Dzięki temu pomysłowemu sposobowi, można stworzyć sztuczny korek uliczny praktycznie w dowolnym miejscu.

Simon Weckert jest artystą z Berlina. Lubi dzielić się wiedzą z wielu dziedzin, od projektowania generatywnego po obliczenia fizyczne. W swojej pracy stara się ocenić wartość technologii nie pod względem faktycznej użyteczności, ale z perspektywy przyszłych pokoleń.

Simon Weckert

Simon zademonstrował jak w prosty sposób można skutecznie odkorkować dowolną ulicę (na przykład w centrum swojego miasta). Artysta przeszedł się z wózkiem wypełnionym smartfonami po ulicy, która w Mapach Google po chwili została oznaczona jako zakorkowana. Czyli z zielonej zrobiła się czerwona, a kierowcy zaczęli ją omijać. Po krótkim czasie praktycznie nie było na niej samochodów.

Simon Weckert

Oszukanie Google Maps

Jak wiadomo, Mapy Google są aktualizowane na żywo i mają szereg przydatnych funkcji dla kierowców. W tym przypadku, w wyniku wykrycia zakorkowanej drogi, system automatycznie przekierowywał na inną trasę.

I właśnie dzięki tej dogodności ułatwiającej życie, Simonowi udało się oszukać system. Pokazał, że mapy dostępne w aplikacji są zawodne i można nimi manipulować.

W dzisiejszym świecie, gdzie bardzo duża część społeczeństwa jest niemalże przyklejona smartfonów, a młodzi ludzie nie wyobrażają sobie życia bez internetu, coraz bardziej wierzymy nowym technologiom. Technologia to wygoda, co skrzętnie wykorzystują korporacje dowiadując się o nas coraz więcej i więcej.

Może czasami warto zastanowić się nad tym, jak bardzo powierzamy swoje życia technologii i korporacjom. Simon udowodnił, że warto.

Simon Weckert

Źródło: Simon Weckert

Warto zobaczyć również:

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kokosnh
    Że tak się spytam, jak niby myśleliście że to działa? Oczywiście że da się tym manipulować, to wynika z samej idei pokazywania korków w czasie rzeczywistym, na podstawie położenia w aplikacji google maps... Oczywiście nie każdy otwiera mapy i wybiera trasę dla samochodów, po czym porusza się zgodnie z nią środkiem ulicy (tak aby algorytmy założyły, że znajduje się w aucie).
  • avatar
    Ma gość wyobraźnie :)
  • avatar
    AUTO6
    A co z autobusami komunikacji miejskiej? W godzinach szczytu w każdym znajdziemy kilkadziesiąt osób ze smartfonami, a niekoniecznie musi to generować korek na danej ulicy.
  • avatar
    piotrdombrowski
    Za pomysłowość piątka. Druga pójdzie do osoby która wymyśli sposób na starszych panów jeżdżących po mieście z wózeczkiem pełnych smartfonów. P. S. Załuszmy że na świecie złodzieji nie ma.
  • avatar
    Torrentowy Pirat
    Dziwne. A co jeśli setka ludzi zbierze się w jednym miejscu przy samej ulicy? Przecież nietrudno o taki spakowany tłum. I co wtedy? Też wywala ulice na czerwono?
    -7