Internet

Największy wyciek z Facebooka w historii. Ponad 1,5 miliarda danych na sprzedaż

przeczytasz w 2 min.

Ciemne chmury wiszą dziś nad Facebookiem. Poza olbrzymią awarią serwisów należących do Facebooka doszło również do największego w historii wycieku danych. Hakerzy ogłosili ofertę sprzedaży danych z ponad 1,5 miliarda kont.

Dane 1,5 miliarda użytkowników Facebooka na sprzedaż

Największy wyciek danych z Facebooka dotyczył do tej pory ataku skierowanego przeciwko 500 milionom użytkowników. Dziś dowiadujemy się jednak o nowym rekordzie - ofiarą ataku padło 1,5 miliarda kont.

O wycieku dowiedzieliśmy się z ogłoszenia zamieszczonego na forum zrzeszającym osoby zainteresowane szeroko pojętą tematyką hackowania. Nie jest on w żaden sposób związany z dzisiejszą awarią Facebooka, Messengera i Instagrama.

Nasze konta na Facebooku nie są zagrożone włamaniem. Wyciek dotyczy danych osobowych użytkowników, ale nie ich loginów oraz haseł.

W całej tej sytuacji jest jeden pozytyw - dane zostały pozyskane w procesie tzw. scrapowania Facebooka. Oznacza to, że hakerzy nie mają dostępu do danych logowania 1,5 miliarda użytkowników, ale do ich danych osobowych (imię i nazwisko, e-mail, miejsce zamieszkania, płeć, numer telefonu i nazwa użytkownika).

Możemy czuć się pozornie bezpieczni

Choć atakujący nie pozyskali danych do logowania do naszych kont, a wyłącznie dane osobiste - nie oznacza to, że powinniśmy czuć się w pełni bezpieczni i zapomnieć o problemie.

Dane 1 miliona kont to koszt ok. $5000, a kupujący mogą nabyć cały “pakiet” 1,5 miliarda użytkowników lub mniejszych części. 

Wejście w posiadanie danych osobowych tak ogromnej liczby użytkowników Facebooka otwiera drogę do wykonywania ataków phishingowych. Ludzie z reguły z większym zaufaniem podchodzą do wiadomości od nadawców, którzy znają ich imię lub nazwisko i w takiej sytuacji istnieje większe prawdopodobieństwo kliknięcia w link infekujący urządzenie.

Im mniej mówisz o sobie na Facebooku - tym lepiej dla Ciebie

Jednym z rozsądnych zachowań, do którego zachęcamy użytkowników Facebooka jest oczywiście stałe aktualizowanie swojego hasła na możliwie bezpieczne, a w celu uniknięcia wycieku danych osobowych - ustawienie konta jako prywatne i usunięcie wszelkich treści, które mogą powiązać wirtualne “Ty” z Tobą w rzeczywistości. Używanie zmienionych imion lub nazwisk jest zatem w pełni zasadne i wskazane.

Źródło: privacayaffairs.com

Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Agresor
    20
    Uffff, całe szczęście, że tylko imiona i nazwiska, oraz maile i numery telefonów, przecież mogły wyciec nasze numery butów i staników...
    • avatar
      tulika
      14
      Rzeczywiście drobiazg... Tylko dane osobowe... Bo przecież przejęcie konta na fb to większa tragedia niż posiadanie rzeczywistych danych... No ale wytłumacz tu nawiedzonym dzieciom wychowanych na facebookach i podobnych dziadostwach...
      • avatar
        MokryN
        8
        Ja nigdy Facebooka nie miałem i żyje.
        • avatar
          hegazi
          4
          Autor to niezły dzban:
          + 'o wycieku dowiedzieliśmy się z ogłoszenia zamieszczonego na forum (...) hackowania' - czyli skąd? Podaj odnośnik!
          + 'dane zostały pozyskane w procesie tzw. scrapowania' - a więc nie jest to żaden 'wyciek' a zebranie danych dostępnych publicznie.

          Przestaniecie kiedyś kłamać?
          • avatar
            BariGT
            3
            Trzeba byc spoko dzbanem aby w tego typu serwisach podawac jakiekolwiek prawdziwe dane. Do tego ludzie mysla , ze tymi danymi nikt nie handlowal do tej pory XD
            • avatar
              Aquagen
              2
              Przecież "dane osobowe są ważniejsze niż dana osoba" ;-) kabaret o RODO:
              https://youtu.be/XjVPTIHuMWQ
              • avatar
                gicmo
                1
                Dlatego przekazywanie prawdziwych danych "gdzie byle" powinno budzić zawsze sprzeciw, np skan dowodu, aby potwierdzić na YT swój wiek... to jest chore.
                • avatar
                  Sauvage
                  1
                  Ciekawe jak często będą przeprowadzać ataki na konto mojego psa :-) Jak ktoś mnie pyta czy mam konto na FB to mówię że ja nie, ale mój pies ma :-) Niestety mój pies nie posiada numeru telefonu bo żaden z jego kumpli i kumpelek też nie posiada, adres - zawsze się znajdują na wybiegach, a pod drzwi nie przychodzą :-)
                  • avatar
                    tuprouchasz
                    -1
                    Na tyha.pl można sprawdzić czy nie wyciekły Państwa dane i nie są tworzone jakieś fake konta.
                    • avatar
                      pawluto
                      -1
                      A przepraszam kto tam podaje swoje prawdziwe dane ??? Tylko kretyn albo idiota :)
                      • avatar
                        digitmaster
                        -2
                        Jeśli coś jest za darmo to my jesteśmy produktem na sprzedaż.

                        "oczywiście stałe aktualizowanie swojego hasła na możliwie bezpieczne"
                        Wierutna bzdura. Hasła już od dawna są niewystarczającą metodą uwierzytelniania. Tylko 2FA może na dłużej zapewnić wyższy standard bezpieczeństwa, ale docelowo i tak pozostaje tylko U2F w postaci klucza fizycznego jako najwyższy standard bezpieczeństwa, który jest ogólnie dostępny i relatywnie tani (Yubikey kosztuje 150-200 zł)
                        • avatar
                          Gnom_Z_Piany2
                          0
                          mi FB się przydaje tylko do tego, aby łatwo się autoryzować do głupawych serwisów wymagających autoryzacji.
                          • avatar
                            Adrianwo
                            0
                            Oto dlaczego Zuckerberg oszczędza na wszystkim!!!
                            • avatar
                              studionti
                              0
                              "Wyciek dotyczy danych osobowych użytkowników, ale nie ich loginów oraz haseł"

                              Ufff lemingi mogą czuć się bezpieczne, wyciekły ich nieistotne dane osobowe a cenne wypociny i złote "myśli" są zabezpieczone.