Gry

Krew i Wino, czyli drugi dodatek do Wiedźmin 3: Dziki Gon, najprawdopodobniej opóźniony

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Najwidoczniej twórcy już teraz wiedzą, że potrzebować będą nieco więcej czasu.

Wiedźmin 3: Dziki Gon

Kilka dni temu Wiedźmin 3: Dziki Gon wzbogacił się o pierwsze duże rozszerzenie - Serca z Kamienia. Delektujcie się nim, ponieważ wiele wskazuje na to, że na drugie trzeba będzie jeszcze sporo poczekać.

Premierę rozszerzenia Krew i Wino, o którym właśnie mowa, ustalono wstępnie na pierwszy kwartał przyszłego roku. Polski producent ostatnio posłużył się jednak określeniem mówiącym o pierwszej połowie przyszłego roku, co może sugerować opóźnienie premiery. Oficjalny komunikat w tej sprawie, wydany na prośbę mediów, jednoznaczny nie jest, ale chyba rzeczywiście coś musi być na rzeczy.

„Będziemy przekazywać dokładniejsze informacje co do daty premiery Krew i Wino w późniejszym czasie. Bądźcie czujni.”

Krew i Wino ma być rozszerzeniem większym niż Serca z Kamienia i oferować około 20 godzin zabawy, a także zupełnie nową krainę - Toussaint.

Pamiętajcie, że przygotowaliśmy dla was benchmarkowe centrum gry Wiedźmin 3: Dziki Gon, gdzie znajdziecie wszystkie najważniejsze informacje związane z tym tytułem.

Źródło: polygon, gamespot

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DanyGee
    Zacieram moje skórzane rękawice!
    10
  • avatar
    prime27pl
    Czyli zapowiada sie jeszcze lepiej niz serca z kamienia :D
    7
  • avatar
    deseczka
    E tam pokazali już, że na nich warto czekać. Niech dopieszczają ile wlezie :D
    6
  • avatar
    hasati
    A niech się opóźnia przy takim majstersztyku co zrobili to można wybaczyć wszystko, WSZYSTKO. :) Jak dla mnie W3 to najlepsza gra w jaką dano mi było grać :)
    6
  • avatar
    Radical
    Niech to płotka kopnie!
    4
  • avatar
    amdsquad
    Gra jest warta każdej wydanej złotówki, coś pięknego. DLC narobiło jeszcze większego smaka.
  • avatar
    belineaenter
    Po kilkuset godzinach gry mogę powiedzieć że świat i fabuła są bardzo fajne, najbardziej kuleje walka wręcz trochę ssie! Marze żeby potwory rozbryzgiwały się pod mieczem tak jak w Dying Light zombiaki