Internet

Wielka awaria Google. Dlaczego Gmail, YouTube i Dysk nie działały?

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
27 komentarzy Dyskutuj z nami

Za nami wielka awaria Google. Usługi (jak Gmail, YouTube czy Dysk), z których codziennie korzystają setki milionów osób, nagle przestały działać, paraliżując pracę i naukę zdalną w Europie. Na szczęście po około godzinie sytuacja została opanowana.

Wielka awaria Google - 14 grudnia usługi odmówiły posłuszeństwa

W poniedziałek, 14 grudnia 2020, miejsce miała olbrzymia awaria Google. Wystarczyło się rozejrzeć po sieci, by stwierdzić, że Gmail nie działa, Dysk Google nie działa, YouTube nie działa i wiele innych usług amerykańskiego giganta również. Na moment posłuszeństwa odmówiła nawet wyszukiwarka Google. To sparaliżowało pracę w niektórych firmach (bazujących na serwisach z pakietu G Suite / Google Workspace), ale też części szkół, jako że padła także platforma Google Classroom. 

Google awaria gmail

Pierwsze doniesienia o niedziałających usługach Google pojawiły się przed godziną 13.00 i właściciel od razu poinformował, że jest świadomy ich występowania w Polsce oraz właściwie całej Europie. Dopiero po około 30 minutach uporał się z problemami – i to tylko częściowo. Kolejni użytkownicy zaczęli informować, że u nich już działa Gmail, YouTube czy Dysk. Na pełne przywrócenie sprawności musieliśmy jednak poczekać do godziny 13.52. Aktualnie usługi Google już działają.

Google awaria dysk

Co się stało – dlaczego usługi Google nie działały?

Dlaczego usługi nie działały? Na profilu Google Cloud w serwisie Twitter pojawił się krótki wpis na temat dzisiejszej sytuacji. Możemy w nim przeczytać, że powodem jej wystąpienia był „problem z limitem pamięci wewnętrznej”, który to z kolei doprowadził do awarii systemu uwierzytelniającego. Na razie nie zanosi się na to, byśmy mieli otrzymać bardziej wyczerpujące wyjaśnienia. 

Gigant obiecuje także poprawę, zapewniając, że „niezawodność systemu jest dla firmy Google priorytetem i stale pracujemy nad ulepszaniem naszych systemów”.

Źródło: Google, informacja własna

Komentarze

27
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Warly
    6
    Youtube również padł, Discord odmawia posłuszeństwa, zapewne inne serwisy podobnie.
  • avatar
    raffal81
    2
    U mnie działa wszystko ;P
  • avatar
    KENJI512
    2
    Skynet.
  • avatar
    Kerebron
    2
    Dawniej, 13. grudnia rano, nie było Teleranka. Teraz, 14. grudnia w południe, nie ma Googla. Postęp, Panie, postęp.
  • avatar
    ppsxx
    1
    W Irlandii też problem, więc nie tylko Polska.
    I mnóstwo innych usług - mapy, kontakty, kalendarz. Do ustawień konta też nie można się dostać.
  • avatar
    Adrianwo
    1
    Cały Google stanął!!! Jedna awaria i zaraz po niej kilka kolejnych. Trzeba w końcu obrazić wulgarnie całą dyrekcję i zespoły ich centrów danych.
  • avatar
    Kojot321
    1
    U mnie wszystko działa ¯\_(ツ)_/¯
  • avatar
    Konto usunięte
    1
    Pora zacytować klasyka - dziwne, u mnie działa :D Przynajmniej YouTube działa, może naprawili.
  • avatar
    bartoliniog
    0
    cały Classroom też nie działa więc cześć szkół leży i kwiczy ;)
    dzieciaki zadowolone, rodzice znacznie mniej, bo dostaną kolejny materiał który będą musieli przerobić sami :D
    wiadomo nauczyciele teraz nie uczą, uczą rodzice
  • avatar
    wolak
    0
    Awaria związana jest dużą awarią Energi elektrycznej w Kalifornii
  • avatar
    Enpeiks
    -1
    https://downdetector.com/
  • avatar
    myszka91
    -7
    Wysadzić to wszystko w powietrze, a świat będzie lepszy o ile nie wybuchnie chaos.
  • avatar
    Dariosex
    -16
    Kiedy wreszcie Unia Europejska wprowadzi europejskie zasilki w Euro dla bezrobotnych? Ilez to mozna czekac do jasnej cholery!! Jak tu zyc w tej Unii pani kanclez Merkel sie pytam?
  • avatar
    marian_xx
    0
    photos też padł
  • avatar
    pawluto
    0
    Ale pornHub działał idealnie :)))
  • avatar
    Kapitan Nocz
    0
    czyżby jeden telefon Andżeja do USA i sytuacja wróciła do normy? W końcu Andżej też siedzi na lekcjach online haha
  • avatar
    Gnom_Z_Piany
    0
    pewnie wprowadzili nową wersję kontenera z usługą autoryzacji. zaczęli stopniowo wdrażać i się wysypało, bo .... ustawili zbyt niski limit RAM :)