Gry

EA znowu uwłacza Waszym komputerom

przeczytasz w 2 min.

Spodobały Wam się zapowiedzi i pierwsze informacje na temat gry FIFA 22? Wydaje się, że odpowiedź może być tutaj mocno uzależniona od preferowanej platformy sprzętowej.

FIFA na PC będzie gorsza, bo wymagania sprzętowe nie mogą wzrosnąć

Zapewne niektórzy zdają sobie sprawę, że omawiany scenariusz towarzyszy nam nie po raz pierwszy. Już w poprzednich latach bywało, iż EA reklamowało ważne zmiany w serii FIFA, ale ostatecznie okazywało się, że będą one dostępne dla wybranych. FIFA 22 to między innymi technologia HyperMotion. Ma zwiększyć liczbę animacji oraz poprawić ich jakość. Czy faktycznie tak będzie przekonają się właściciele konsol PlayStation 5 i Xbox Series X/S.

Wersja na PC ma być bowiem czymś pomiędzy wersjami z konsol obecnej i poprzedniej generacji. Dlaczego? Redakcji PC Gamer udało się uzyskać od EA odpowiedź na pytanie intrygujące niejednego gracza korzystającego z PC. Okazuje się, że wszystko sprowadza się do niechęci zwiększania wymagań sprzętowych gry, ponieważ mogłoby to przyczynić się do spadku zainteresowania. Z przypuszczeń (wiedzy?) EA wynika zatem, że przynajmniej część sympatyków tej serii dysponuje komputerami o niezbyt imponujących specyfikacjach.

Wprowadzenie technologii HyperMotion i funkcji Immersive Match Day na PC podniosłoby minimalne wymagania dotyczące specyfikacji komputerów i spowodowałoby, że duża część graczy nie byłaby w stanie uruchomić gry. To miałoby znaczący wpływ na naszą społeczność PC, która co roku cieszy się nową grą FIFA, bo wielu graczy zostałoby wykluczonych lub zmuszonych do uaktualnienia swoich maszyn, aby móc grać. Nie możemy się doczekać, aż wszyscy nasi gracze na PC doświadczą postępów w rozgrywce i nowego sezonu innowacji w FIFA 22.

FIFA 22 gameplay

Najlepiej FIFA 22 będzie wyglądać na PlayStation 5, Xbox Series X|S, ale też na Google Stadia. Poza PC listę platform docelowych uzupełniają PlayStation 4 i Xbox One. Na premierę nie będziemy musieli czekać szczególnie długo, ponieważ zaplanowano ją na 1 października.

Przy pracach nad technologią HyperMotion wykorzystywano stroje Xsens i rejestrowano ruchy zawodowych piłkarzy, którzy rozgrywali pokazowe mecze i tym samym zapewnili twórcom niezbędne materiały. Bo w FIFA 22 lepiej wyglądać mają ruchy wirtualnych zawodników nie tylko z piłką, ale też bez, a nawet gesty w drugim planie, takie jak chociażby gestykulacja. Wedle deklaracji, HyperMotion zapewni ponad 4000 nowych animacji.

Skoro jednak ma być tak dobrze, dlaczego jednak nie zwiększyć wymagań wersji PC i być może zachęcić obecnie niezdecydowanych? Czy grono graczy ze słabszymi PC faktycznie jest tak liczne? Co sądzicie o takim podejściu EA?

Źródło: pcgamer, EA SPORTS FIFA

Komentarze

20
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Stashqo
    12
    Ta gra powinna być wydawana raz na 7-8lat (generację) i mieć update składów co pół roku w formie jakiegoś season passa. No, ale lepiej za pełną cenę sprzedać odgrzewanego kotleta i co rok nabijać frajerów na grubą kasę przy budowaniu kolejnych ultimate team.
    • avatar
      Threadripper
      9
      Śmieszne, a EA wzięło pod uwagę ludzi takich jak ja którzy oleją FIFE 22 na PC bo są traktowani jako gorszy sort graczy ?
      • avatar
        Dzentel
        9
        Jeżeli ONI twierdzą, że ktoś kto nie wyłożył od 10 lat złotówki na hardware w swoim PieCu, wyłoży 200 PLN na oryginalną grę... to można tylko śmiechnąć...
        • avatar
          Radek91PL
          7
          Ludzie ogarnijcie się przecież przy premierze poprzedniej generacji było to samo,ms i sony placą ea żeby te wydawało gorszą fife na pc przy premierze nowych konsol żeby napędzać ich sprzedaż przecież to jest tak oczywiste że bardziej być nie może.jeżeli ktos wierzy ze to kwestia wymagań to jest umysłową amebą.
          • avatar
            bIeblebleble
            3
            Na retro konsolach sprzed 10 lat nie ma problemu a na PC jest. EA leci w kulki.
            • avatar
              pablo11
              3
              EA tylko udaje głupa, że to wymagania. Zobaczycie za rok Fifa 23 będzie normalnie na Ps5, Xboxa X/S i PC taka sama. Jedyna różnica, to to, że na PC zamiast 200zł, będzie kosztować 300zł, jak teraz na nowych konsolach. A to dalej ta sama Fifa będzie z dodanymi wyciętymi wcześniej opcjami. Cisną dzieciaki na hajs i tyle.
              • avatar
                raspo
                2
                Myślałem, że w takiej grze już dawno zastosowali motion capture, a tu dopiero teraz? No chyba, że ten HyperMotion to coś więcej niż zwykły motion capture.
                Co do podniesienia wymagań, to chyba jakieś jaja sobie z graczy robią. W wymaganiach rekomendowanych (nie minimalnych!) jest i5-3550 i GeForce GTX 670 - toż to sprzęt prawie sprzed 10 lat! Czy EA uważa, że ludzie grają na sprzęcie z muzeum? Nie wiem o jakim podniesieniu wymagań mówimy, ale skoro teraz rekomendowany sprzęt to już niemal złom (z perspektywy gracza), to chyba wielu graczy by nie odcięli od nowej wersji podnosząc wymagania.
                • avatar
                  HardCorak
                  0
                  EA dla $$$ na wszystko znajdzie tłumaczenie.
                  • avatar
                    R84MK
                    0
                    Nie od dziś wiadomo że gry na PC musza być przycinane by zbyt mocno nie odstawały od konsolowych portów.