Systemy operacyjne

Przyjazny, polski Linux do domu (i do firmy też)

przeczytasz w 2 min.

Polacy postanowili stworzyć własną dystrybucję Linux, która charakterystyczne dla tego jądra bezpieczeństwo i niezawodność połączy z wyglądem i funkcjonalnością, z jakiej słyną systemy Windows czy macOS. Tak powstał EuroLinux Desktop.

EuroLinux Desktop – przyjazny Linux do domu i firmy

EuroLinux Desktop bazuje na jądrze Linux i na kodzie źródłowym RHEL (Red Hat Enterprise Linux). Ma to stanowić gwarancję bezpieczeństwa i niezawodności. Równocześnie jednak rozwijający tę dystrybucję polski zespół postarał się o znacznie przyjaźniejszy interfejs oraz inne funkcje, dzięki którym aktualni użytkownicy systemów Windows czy macOS będą mogli poczuć się jak w domu. 

„Jest to rozwiązanie przeznaczone dla osób i organizacji, które na co dzień korzystają z Windows lub macOS i poszukują stabilnego systemu objętego wieloletnim wsparciem technicznym” – zapowiadają autorzy. Jak twierdzą – dystrybucją EuroLinux Desktop mogą zainteresować się użytkownicy domowi, ale też podmioty administracji publicznej, placówki oświatowe oraz przedsiębiorstwa, choćby z sektora finansowego. 

EuroLinux Desktop pulpit

Red Hat Enterprise Linux znany jest jako solidny fundament pod systemy w wymagających środowiskach. EruoLinux Desktop zachowuje to, ale też dodaje funkcje i udogodnienia, które czynią tę linuksową dystrybucję znacznie bardziej przystępną. W kwestii wyglądu jest to przede wszystkim znajdujący się u dołu ekranu półprzezroczysty pasek zadań o windowsowej konstrukcji. W razie czego można go sobie przenieść i spersonalizować. 

Polska dystrybucja Linux wygląda na dobrze pomyślaną

Autorzy postawili na zmodyfikowaną wersję interfejsu GNOME, wzbogaconą między innymi o możliwość umieszczania ikon na pulpicie. Mamy tu też klasyczne funkcje maksymalizacji i minimalizacji okien, ikony powiadomień z komunikatorów i programów pocztowych oraz opcjonalny tryb nocny.

EuroLinux Desktop menuEuroLinux Desktop okna

Nie chodzi jednak tylko o wygląd. EuroLinux Desktop ma też po prostu dobrze działać. Stąd choćby pełna kompatybilność z najpopularniejszymi formatami wideo i audio oraz kluczowe aplikacje zainstalowane już na starcie. Wśród tych ostatnich znajdują się między innymi programy pakietu LibreOffice i przeglądarka internetowa. Instalacja kolejnych aplikacji również jest prosta – odbywa się a pomocą jednego kliknięcia. 

Nie można by wreszcie pominąć faktu, że EuroLinux Desktop umożliwia instalację oprogramowania Steam, a także platform Lutris i Wine. Krótko mówiąc: ten Linux jak najbardziej nadaje się do grania. Ten akurat aspekt jest zdecydowanie bardziej skomplikowany niż w przypadku systemu Windows, ale i tak jest nieźle. 

EuroLinux Desktop Steam

Dowiedz się więcej i pobierz, jeśli chcesz

Wszystkie informacje na temat dystrybucji EuroLinux Desktop, jak również link do pobrania obrazu ISO znajdziesz na oficjalnej stronie. Możesz też skorzystać z przycisku poniżej:

Źródło: EuroLinux

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Virtus
    1
    Kto ich finansuje?
    • avatar
      saha8
      1
      Kernel panic, przy próbie instalacji. To raczej dyskwalifikacja. Sprawdzałem kiedyś jedną z poprzednich wersji i dało się instalować. Dobrze że rozwijają się polskie dystrybucje inne niż PLD (PLD kiedyś Polish Linux Distribution), ale fakt że publikują uszkodzony instalator Euro Linux to już bardzo pesymistyczne i źle o nich świadczy.
      • avatar
        levusek1992
        0
        Kolejny system dla moich rodziców to będzie coś takiego. Wazne, żeby właśnie były zainstalowane najważniejsze programy na starcie.
        • avatar
          Agencja
          -1
          Tylko nic na tym nie działa.
          • avatar
            Naruto1
            0
            To że jest LO czy przeglądarka to akurat norma. Zaintrygowało mnie porównanie obsługi z Windowsem. O ile mi po przesiadce z Amigi nigdy nie przeszkadzało linuksowe przeglądanie plików o tyle przyzwyczajeni do windy znajomi się poodbijali. Btw. warto by było coś więcej o instalacji programów napisać, bo "(z)a pomocą jednego kliknięcia" to raczej nie :)