Internet

Forumowe kłótnie to wina...

przeczytasz w 1 min.

Polscy naukowcy z Politechniki Warszawskiej znaleźli przyczynę internetowych "flame'ów".

 Warto przeczytać:
 

Kto kupuje w Xbox Live?

Jak przystało na porządnych naukowców, do swojej pracy podeszli oni bardzo skrupulatnie. Przedmiotem ich badań były największe fora internetowe w sieci, między innymi to należące do giganta medialnego BBC. Naukowcy prześledzili kilkanaście tysięcy tematów i kilkaset tysięcy postów, które pojawiły się od początku istnienia forum.

Jak się okazuje najczęstszą przyczyną wszystkich internetowych sprzeczek jest... długość poszczególnego tematu. Im więcej nowych postów się w takowym pojawia, tym emocjonalne zaangażowanie rośnie, a internauci stają się względem siebie coraz bardziej wylewni i złośliwi. Dominującą rolę zaczynają odgrywać złe emocje. Te z kolei napędzają kolejnych użytkowników i merytoryczna dyskusja zamienia się w prawdziwą wojnę.

No i wszystko jasne. Teraz wystarczy wprowadzić limit komentarzy!

Źródło: PW

Polecamy artykuły:  
Test: jeszcze szybsze Core i3 i Core i5
Testy monitorów LCD: 9 modeli Full HD
Niedrogie a wydajne: 5 x GTS450

 

Komentarze

38
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    SoundsGreat
    0
    Buu! jestem na nie :P
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Ja też na nie ;P
      • avatar
        kurzi5
        0
        Jestem na nie...
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Bzdurne wyniki. Takie cos to efekt statystyki - im wiecej psotow, tym wiecej bzdur. Problem pojawia sie w anonimowosci w sieci. Ja to co pisze w interneie moglbym powiedziec prosto w twarz - taka mam zasade, niestety, czasami mam wrazenie ze jestem w absolutnej mniejszosci. Przecietny typ w/g mnie wyglada tak: na internecie bohater, w zyciu boi sie odezwac i przemyka pod scianami. Nie chce sie tutaj jakos wywyzszac, po prostu pisze to co mysle.
          • avatar
            kurzi5
            0
            3 razy nie - dziękujemy - do widzenia
            • avatar
              b4rt3k
              0
              lol
              pomylili skutek z przyczyna
              to ze jakis temat jest dlugi ma swoja przyczyne i pewnie dlatego rozmowa jest dluga i emocjonujaca...
              • avatar
                Konto usunięte
                0
                W sieci jeśli się nie podpisujesz swoim imieniem i nazwiskiem i do tego np: nie masz bloga gdzie można cię zobaczyć/sprawdzić to zawsze jesteś anonimowy. Ja uważam, że to wina moderatorów, że dopuszczają do takiej sytuacji, do tego można by glosowac na posty do usunięcia jeśli nie są w temacie.
                • avatar
                  Konto usunięte
                  0
                  Wystarczy jedynie zobaczyć tematy np. Crysis2, PS3, XBOX360, grafika itp. a zobaczycie co potrafią 2 osoby zrobić z tematu jeden wielki śmietnik.
                  • avatar
                    0
                    A tam - takie badania to można se za przeproszeniem w **** wsadzić. Kłótnie są wynikiem emocji nagromadzonych w człowieku, a nie długości wątku na forum.
                    • avatar
                      Jozio
                      0
                      hmmm no to naukowcy musieli aż to takich rzeczy dochodzić ?? Ja myślałem że to jest logiczne, ale ok oni zawsze muszą znaleźć "jakiś" temat aby zostać naukowcem ...
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        ciekawe co by odkryli analizujac 4chana :)
                        • avatar
                          d i l
                          0
                          Przyczyną kłótni są pie..olone, bzdurne newsy, wzbudzające frustracje i napady leków :P
                          • avatar
                            hideo
                            0
                            flamewar to wina Cyrixa :)))
                            • avatar
                              Kropeczka
                              0
                              Ja pamiętam czasy jak polskie dziecko wyjechało do USA i jak tylko radziło sobie z angielskim to brylowało w nauce.

                              Polska edukacja stała na b. wysokim poziomie. Nie było dysleksji, 6 i 1, ani innych szkołofobii.

                              Teraz jak widzę Politechnika Warszawska zrównała się poziomem z dawnymi zawodówkami.

                              Albo, politycznie poprawnie, dogoniliśmy amerykanów.

                              Ponowie z P.W. za darmo wam podpowiem, iż jak pod jakimś artykułem jest tylko jeden wpis to kłótni nie ma wcale.

                              Nie dziękujcie i nie przysyłajcie tytułu profesorskiego.

                              A ostatnio w sieci był duży artykuł iż znaczna część profesur w Polsce jest żywcem zerżnięta z prac zachodnich - co chyba wiele tłumaczy !!!
                              • avatar
                                Spirit
                                0
                                Odkrycie Ameryki. Wiadomo, że im więcej postów, tym zazwyczaj więcej użytkowników. A ile ludzi tyle gustów, opinii, poglądów. Stąd awantury.
                                • avatar
                                  Konto usunięte
                                  0
                                  Dziwne bardzo Polacy robią badania o tym co sprawia tyle agresji w internecie.A szukają tego nie wiadomo gdzie. Albo są organiczni , albo mają jakieś dziwne spojrzenie an świat ?
                                  Przeciez najlepiej to sprawdzić na samych sobie, na naszych "kochanych" rodakach.
                                  Przecież Polskie społeczeństwo jest "bardzo" kulturalne i w ogóle nie zawistne ....Szczególnie w internecie :D hahah
                                  Wsysaczy wejść na pierwszy lepszy portal internetowy i zobaczyć ,ze poziom głupoty jaki tam panuje jest bardzo wysoki.
                                  Wystarczy jeden dzień pośledzić wpisy na Onet.pl albo WP.Aby odechciało się ...chęci do życia, w tym narodzie.

                                  Eh naukowcy.
                                  • avatar
                                    cyferluu
                                    0
                                    aby nie było debilizmu w komentarzach wystarczy nie pisac debilizmów... ale jak jest artykuł o np kartach graficznych to jakiś typ wyskoczy AMD Radeon killer tego i tamtego... no ręce opadają ale luz można przejść obok.

                                    Są jednak bardziej HC przypadki gdzie ludzie robią z siebie debili i mało tego. Wygląda na to iż są mocno zakorzenieni w tej nieświadomości robienia z siebie debila i wypisywania głupstw do tego stopnia że bronią swoich chybionych racji dalej i w taki sam absudralny sposób. (możecie zajrzeć na TPC - totalna beczka śmiechu)

                                    Tylko że w sieci można z siebie robić debila bez żadnych konsekwencji dzięki anonimowości.

                                    nie zgodze sie a artem. nie ilośc komentarzy wywołuje flamy ale kwestie sporne w artykule. poszukajcie artów o xbox 360 i PS3 w jednym tekście i zobaczcie co sie dzialo w komentarzach i to na samym początku!

                                    Do wszystkiego dochodzi jeszcze kultura forumowiczów. akurat bnchmrk wiedzie prym w serwisach o tematyce komputerowej. nie ma łajna w komentarzach, jest qlturka
                                    • avatar
                                      Konto usunięte
                                      0
                                      Żaden z Was (no dobra, ja też nie) nie przeczytał tej pracy a już ją oceniacie. Badania przeprowadzono pewnie (zgaduję) z automatu przez jakąś metodę grupowania danych (z dziedziny eksploracji danych) i wyszły im takie a nie inne wyniki. Problem leży raczej w interpretacji wyników...
                                      • avatar
                                        Czaszka
                                        0
                                        Flejm zaczyna się od fanbojostwa i zamkniętych umysłów pewnych osób, którzy bronią swojej ukochanej marki bardziej, niż babcie krzyża pod pałacem prezydenckim.
                                        • avatar
                                          XaRaDaS
                                          0
                                          Taki Cyrix się do tej kasty zalicza :)
                                          • avatar
                                            racedriver
                                            0
                                            a wszytsko przez pozbawionych mozgu fanbojow