Ciekawostki

Są wreszcie zmiany, na które czekaliśmy. GNOME 3.38 już jest

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
3 komentarze Dyskutuj z nami

GNOME 3.38 „Orbis” to duża aktualizacja, wprowadzająca wiele małych zmian do lubianego przez sporą grupę użytkowników Linuksa środowiska graficznego. Przyglądamy się im z okazji premiery. Tym zmianom, nie użytkownikom.

GNOME 3.38 „Orbis” zwiększa wygodę i bezpieczeństwo

W ciągu 6 miesięcy, jakie minęły od premiery wydania z numerem 3.36, ponad 900 osób przygotowało prawie 28 tysięcy zmian. Większość z nich to drobnostki, ale GNOME 3.38 „Orbis” przynosi ze sobą także kilka większych nowinek. Jedną z nich jest zunifikowany widok programów – zamiast „Często używanych” i „Wszystkich” mamy jedną listę aplikacji, na której można bez problemu zmieniać ich kolejność albo organizować je w katalogach.

GNOME 3.38 aplikacje

Kilka zmian czeka nas też w Ustawieniach: od wygodnego zarządzania kontrolą rodzicielską, przez odświeżony interfejs pobierania odcisków palców, po opcję wyświetlania wskaźnika naładowania akumulatora w systemowym menu. Dzięki usłudze PipeWire i API jądra nagrywanie ekranu będzie mniej zasobożerne, a czasy reakcji – krótsze. Z kolei użytkownicy środowisk wieloekranowych skorzystają z możliwości ustawiania różnych częstotliwości odświeżania na każdym z monitorów. 

Zmiany w przeglądarce, mapach, zegarze i terminalu. Co nowego w GNOME?

Zaawansowane ustawienia prywatności, przeprojektowany menedżer haseł, wyciszanie kart czy obsługa importu zakładek to nowości wprowadzone w Przeglądarce WWW. Mapy z kolei prezentują się bardziej estetycznie i pozwalają na skorzystanie z trybu nocnego. W Zegarze dodano ustawienia czasu trwania drzemki i dzwonienia dla budzików, a w Menedżerze gier wyniki wyszukiwania pojawiają się już na ekranie podglądu. 

Co poza tym? Ano między innymi nowe ikony, łagodniejsza dla oczu kolorystyka Terminalu, nowy filtr obrazów w Menedżerze zdjęć oraz opcja restartu w systemowym menu. Ci zaś, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze środowiskiem GNOME, docenią Przewodnik – szybki przegląd jego najważniejszych funkcji, dzięki któremu nowi użytkownicy łatwiej przyswoją podstawy. 

GNOME 3.38 przewodnik

GNOME 3.38 gotowy, by trafić do twojego ulubionego Linuksa

GNOME 3.38 trafi do najnowszych wydań linuksowych dystrybucji, takich jak Ubuntu, Fedora czy OpenSuse. Każdy może też już teraz pobrać jego kod źródłowy – znajdziesz go na oficjalnej stronie.

Źródło: GNOME, OMG! Ubuntu!

Czytaj dalej o Linuksie: 

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DanyGee
    Dobry kierunek zmian, bravo.
  • avatar
    piomiq
    "... ponad 900 osób przygotowało prawie 28 tysięcy zmian"
    Tu zapewne chodzi o tzw. commity do repozytorium. Zatem taką zmianą może być też uzupełnienie komentarza w kodzie, czy poprawka literówki. To wszystko się liczy i z tego może wyjść te "28 tysięcy zmian".

    "... po opcję wyświetlania wskaźnika naładowania akumulatora w systemowym menu."
    Chodzi oczywiście o wskaźnik procentowy, o którym wspomniano w filmiku, bo te obrazkowy to raczej już był. Przy okazji warto dodać, że w najbliższym wydaniu KDE/Plasma będzie można ustawić poziom procentowy przy który akumulator przestaje się ładować (oczywiście samo urządzenie musi tę funkcję wspierać). Dzięki na przykład ustawieniu na 85% zyskamy dłuższe życie akumulatora.

    "GNOME 3.38 trafi do najnowszych wydań linuksowych dystrybucji, takich jak Ubuntu, Fedora czy OpenSuse"
    Najwcześniej trafi do wydań rolling release, a potem do wydań jesiennych, czyli do Ubuntu (20.10), Fedora, i innych. Zapewne też do OpenSuse. Tyle, że w ostatniej podstawowym pulpitem jest KDE/Plasma, w przeciwieństwie do Ubuntu i Fedora. To tak do wiadomości autora.


    Polecam obejrzeć filmik aby dowiedzieć się więcej.

    W artykule nie wspomniano również o tym, że GNOME od przyszłego wydania (opartego już na gtk++4) będzie miało numer 40.
  • avatar
    brudney
    Super, nowa Fedora za miesiąc, dwa, zobaczymy :]