Systemy operacyjne

Rozwój Linuksa nie zwalnia - kolejna duża wersja kernela została wydana

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
23 komentarze Dyskutuj z nami

Linux 5.8 nie jest największą aktualizacją jądra w historii ani nawet w tym roku. Jeżeli liczyliście na coś innego, to możecie być zawiedzeni. Nie ma jednak co narzekać, bo trochę tych nowinek się pojawiło – przyjrzyjmy się im już teraz.

Kernel Linux 5.8 bez rewolucyjnych zmian, ale zawsze to jakiś krok do przodu

Kernel Linux 5.8 przede wszystkim wydłuża listę w pełni kompatybilnych podzespołów. Wpisuje na nią między innymi układy graficzne Adreno 405, 640 i 650, procesory AMD Ryzen 4000 „Renoir” (które doczekały się obsługi monitoringu temperatury i EDAC) oraz kilka układów SoC firmy ARM. Istotnymi nowościami są także: dodanie obsługi interfejsu Thunderbolt na systemach innych niż x86 oraz szansa na oszczędność energii w przypadku płyt głównych z mostkami PCIe-PCI/PCI-X. 

Co znajduje się wśród pozostałych nowości? Między innymi:

  • obsługa kompresji F2FS LZO-RLE, 
  • nowy sterownik AMD do czujników energetycznych Zen i Zen 2, 
  • obsługa AMDGPU Trusted Memory Zone, 
  • Shadow Call Stack i Branch Target Identification dla ARM64
  • sterownik kamery Intel Atom, 
  • kolejne ulepszenia sterownika exFAT, 
  • poprawki do EXT4, 
  • poprawki do Btrfs, 
  • obsługa ERASE/Discard/TRIM dla wszystkich hostów MMC, 
  • możliwość zamiany klawiszy Fn i Ctrl na klawiaturach Apple.

Jak zwykle nowe jądro możecie wgrać do Ubuntu, Linux Mint i innych dystrybucji z tej grupy. Oczywiście jest to niezalecane, szczególnie jeśli jest się laikiem. Zamiast tego lepiej poczekać aż pojawią się oficjalne wydania – doczekamy się ich w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. 

Linux pędzi do przodu. Dynamika rozwoju może się podobać

Dopiero co rozpoczęła się druga połowa roku, a za nami już cztery duże aktualizacje linuksowego jądra. To dobry moment, by przypomnieć, że te poprzednie przyniosły między innymi obsługę standardu USB4 i technologii szybkiego ładowania Apple Fast Charge, nowe sterowniki exFAT i Intel 2.5G, kompatybilność z Raspberry Pi 4 oraz układami Intel Tiger Lake i Qualcomm Snapdragon 865, a także wsparcie dla 5-poziomowego stronicowania. 

Źródło: Phoronix, Linus Torvalds, OMG! Ubuntu!

Czytaj dalej newsy z linuksowego świata: 

Komentarze

23
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Adam524
    Na podstawie doświadczeń z "przeciętnymi" użytkownikami stwierdzam że główną przyczyną trwania przy windzie jest przyzwyczajenie, kupują komputer dostają windowsa, jako tako się go uczą przyzwyczajają i nie chcą zmiany bo "tak" i już nie ma pola do dyskusji.
  • avatar
    kitamo
    Miliard wersji linuxa i żadna nie jest w 100% kompletna.
    To jest najwiekszy problem.
  • avatar
    1zboro1
    Ostatnio zainstalowałem Manjaro, chciałem zobaczyć jak się z tego korzysta, ale nie było mi dane. Na KDE, Xface i Gnome miałem problemy z artefaktami w przeglądarce i okienkach systemowych na mobilnej grafie z R5 2500U. Znalazłem panel ze sterownikami i doinstalowałem brakujące do grafy po czym system już się nie uruchamiał tylko migał znak podłogi. Po tych dymach od razu wywaliłem to gówno z dysku i pare razy sformatowałem go, aby nie pozostał mi jakiś rak z tego "systemu". Na windowsie nie ma takich artefaktów. Ogólnie nie polecam.
    -1
  • avatar
    blebIeble
    A pójdzie na tym Photoshop?
    -3
  • avatar
    maxbit
    Linux to taki system który jest ale przez użytkowników cywilnych (czytaj zastosowania domowe) nie jest wykorzystywany W CALE.
    I tak od ponad 20 lat.
    Powód ?
    Jest bananie prosty oprogramowania mało bardzo mało co najwyżej czasem jakieś specjlistyczne.
    Instalacja czego kolwiek jak była dla przeciętnego domowego użytkownika tak dalej jest koszmarem .
    I tak kiwa sie to ... i kiwać będzie.
    -6