Ciekawostki

Nowe technologie na mundialu zapobiegną wypaczaniu wyników meczów?

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
23 komentarze Dyskutuj z nami

Tegoroczna edycja Mistrzostw Świata jest najbardziej zaawansowaną technologicznie imprezą w historii piłki nożnej.

GoalControl

Tegoroczne Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej są jedną z najbardziej zaawansowanych technologicznie imprez sportowych w historii. Czy to jednak wystarczy, by kibice byli zadowoleni i nigdy więcej nie musieli krzyczeć „sędzia kalosz!” (czy coś w tym stylu)?

Jedną z najbardziej spornych kwestii podczas meczów jest przeważnie to czy padł gol, czy też nie. Tegoroczny mundial jest pierwszym, w którym wykorzystano GoalControl-4D – system kamer śledzących lot piłki i wykrywających czy przekroczyła ona linię bramkową. 7 urządzeń na obu końcach boiska rejestruje ruchy futbolówki z prędkością 500 klatek na sekundę. 

„Kamery są podłączone do potężnego systemu komputerowego przetwarzania obrazu, który śledzi ruch wszystkich obiektów na boisku i odfiltrowuje piłkarzy, sędziów i inne przeszkody” – tłumaczy dyrektor zarządzający GoalControl, Dirk Broichhausen. – „Obiektem, który pozostaje jest piłka – system rozpoznaje jej pozycję X, Y i Z z dokładnością do kilku milimetrów”.

GoalControl PC

Gdy piłka przekroczy linię bramkową, system GoalControl wysyła informację do zegarka noszonego przez sędziego – urządzenie zaczyna wówczas wibrować i wyświetlać komunikat „GOL”. Zegarki te to także nowość w piłce nożnej, która bez wątpienia zagości na dłużej. Jak chwalą się twórcy, system działa z dokładnością do 5 milimetrów, więc nie ma mowy o pomyłce.

GoalControl zegarek

To wszystko brzmi świetnie i budzi ogromne nadzieje na to, że wyniki spotkań wreszcie będą sprawiedliwe. Choć na tegorocznych Mistrzostwach rozegrane zostały dopiero dwa mecze, już widać, że zdecydowanie tak jednak nie będzie. 

Podczas wczorajszego inauguracyjnego spotkania Brazylii z Chorwacją sędzia podyktował naprawdę sporny rzut karny. Dzisiaj natomiast w meczu Meksyku z Kamerunem sędzia nie uznał dwóch bramek dla tych pierwszych tłumacząc to spalonymi (których zdecydowanie nie było). 

Meksyk spalony nie

Pytanie zatem brzmi – czy naprawdę potrzebujemy takich nowoczesnych technologii na boisku jeżeli sędziowie wciąż nie mogą korzystać z powtórek, dzięki którym moglibyśmy uniknąć tak nietrafionych decyzji?

Źródło: DigitalTrends, Business Insider, inf. własna

Komentarze

23
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Błazenada i żenada aby do tej pory mecze nawet takiej wartości jak ostatni mundialowy Brazylia vs Chorwacja były rozwalane przez błędne decyzje oka sędziego kiedy najprostsza prymitywna powtórka i obejrzana w kilka sekund by wystarczyła. Operatorzy przekazują sędziemu na słuchawkę czy faul był czy nie i proste. Ale mafia się nie chce zgodzić ...
    49
  • avatar
    W hokeju też zdarzają się wypaczenia, ale jednak powtórki są dopuszczone i nie trzeba żadnych "kosmicznych" technologii.
    11
  • avatar
    Co z tego jak taka technologia jest jak sędziowie do du**.
    Co mecz jakieś pomyłki które jak dla mnie są niewybaczalne.
    Zobaczymy jak będzie dalej
    10
  • avatar
    To jest porażka.
    Tyle chajsu wydają na tę elektronikę, a na normalnych sędziów nie mogą zainwestować. To są jaja według mnie co Ci sędziowie robią.
    3 mecz i także zależał od sędzi (niestety chłopacy podłamali się z HISZPANII).

    Po prostu stwierdzam .. TRAGEDIA.

    Mamy smartphone'y i inne dupere. Dlaczego takiemu sędzie nie można dać tabletu np. mocnego Samsunga i do tego w strój jego zrobić specjalną ciasną kieszeń dostosowaną do tabletu, aby podczas biegu mu nie wypadł/nie przeszkadzał, a to czy by się zbił to kij, bo dla takich ludzi, którzy robią taki mundial to grosz.

    To jest moja sugestia.
    10
  • avatar
    Wystarczy piłkarzom dać lokalizatory, zamontować dokładny system do określania pozycji graczy na boisku i Voilà. Sędzia dostaje komunikaty na swój magiczny zegarek :)
  • avatar
    tym bardziej ze hokej na lodzie duzo szybsza gra jest niz pilka..ale z czego by tzw kommentatorzy i dziennikarze zyli...oni moga z tego powodu godzinami dyskutowac i dobra kase sobie zapewnic...
  • avatar
    błędne myślenie i aktorska gra zawodników, w siatkówce takie rozwiązania działają i też nie wszystkim się to podoba, ale w piłce nożnej to sędziowie powinni mieć taka możliwość sprawdzenia jak było, ale tylko w pobliżu pola karnego, czy był ewentualny spalony albo czy był faul w polu karnym
  • avatar
    Smutno, że w dzisiejszych czasach przyszło nam oglądać takie błazenady.

    Oczywiście żadna technologia nie ma znaczenia w obliczu korupcji połączonej z głupotą, dlatego dobrym pomysłem byłoby odsyłanie sędziów za takie wielbłądy na 4-ligowe kartofliska, a osoby odpowiedzialne za wybranie tych matołów do rozwożenia gnoju po okolicznych polach.

    Być może się opamiętają i przestaną wypaczać wyniki na taką skalę, a tych bardziej opornych baranów stratują jakieś kozy czy owce. Tak czy siak muszą dostać nauczkę, bo inaczej definicja strzelonego gola, spalonego czy faulu na kartkę dalej będzie zależna tylko od nich i nie miała żadnego pokrycia w regułach gry.
  • avatar
    wystarczy dopasowana opaska do biegania na jakiegos 5cio calowca :)

  • avatar
    Gdyby były takie systemy od powtórek itp. to by nie było pieniędzy proste...
    -1
  • avatar
    A ja mam wy*ebane na balon za którym rzuca się 22 typa...
    -3
  • avatar
    czy to kryptoreklama watch dogs?
    -3
  • avatar
    Popatrzcie na te wszystkie śmieszne filmy na youtube, to aktorstwo piłkarzy którzy wprowadzają trochę humoru :). Chcecie by te wszystkie dyskusje te emocje u kibiców przestały się pojawiać :)? Bo dopuszczenie powtórek do tego prowadzi. Ja cieszę się że nadal jest to ta piłka którą oglądali nasi poprzednicy. Dopóki sędzia nie działa z premedytacją na niekorzyść to jego blędy wprowadzają dodatkowy czynnik losowy który dodaje emocji.

    Nie twierdzę też że nie macie po części racji ale patrzę na sprawę z trochę innej strony. Nie chcę oglądać 22 biegających automatów tylko ludzi którzy wprowadzają swoją pokręconą osobowość na boisku. :)
    -10
  • avatar
    W meczu Meksyku z Kamerunem sędzia nie widział dwóch goli!!!
  • avatar
    Biedak mial slonce w oczy, Holendrzy chyba tez jednego ze spalonego strzelili, ale 4 nastepnymi wszelkie watpliwosci rozwiali.
  • avatar
    Odnośnie sytuacji w pierwszym meczu, to początkowo faktycznie wyglądało mi to na karny z kapelusza. Na drugi dzień obejrzałem jednak analizę tej sytuacji na spokojnie, a z innego ujęcia kamery, którego nie widziałem w tv widać już było bezsprzecznie, że Chorwat przytrzymywał Freda :D. Sędzia nie ma obowiązku zgadywać, z jaką siłą odbywa się takie "przytrzymywanie", więc po prostu wyegzekwował to co zauważył. Co prawda większość sędziów na co dzień nie gwizda za takie bzdury karnych (zwłaszcza w Anglii), ale formalnie sędzia nie popełnił błędu. Sam też wynik meczu trudno uznać za wypaczony, jakby nie było, to Brazylijczycy strzelili wszystkie bramki :). Ja nie wiem, na co liczyli Chorwaci, na dowiezienie fartownego remisu do końca meczu ?

    Natomiast co do sytuacji w meczu Meksyku.. no tu już widać definitywnie, że sędzia wypaczył wynik meczu. Gdyby nie to, Dos Santos liczyłby się już w boju o króla strzelców, a tak, jest dwie bramki w plecy :(. Również w meczu Holandia Hiszpania nie było najlepiej, Iker Casillas ewidentnie sfaulowany, przez co nie był w stanie wybić piłki, a po tej sytuacji wyszedł później gol. Tak samo niefajnie wyglądało zachowanie Diego Costy, który z łokcia uderzył tego Holendra, wszyscy to widzieli, tylko nie sędzia.
  • avatar
    Ech, to jest kpina... Nie dość, że ten sędzia z meczu Brazylia- Chorwacja to był Japończyk (;_;) to na dodatek tamten "sfaulowany" koleś po decyzji wykonywał gest ku niebu- to ma być sport na najwyższym światowym poziomie?!
    Na dodatek w piłce siatkowej zdarza się, że pomimo możliwości skorzystania z tzw. wideoweryfikacji, to i tak zdarzają się kabarety z wykorzystaniem tego systemu.

    Dać tępakom taki sprzęt, to nie zrobią użytku... Ja rozumiem, że człowiek to człowiek- pomylić się może. Ale żeby w 2014 roku takie cyrki przy takiej technologii... Kpina...
  • avatar
    Jak kiedys powiedzial wielki Boskov: karny jest , jak go sedzia odwizduje..
  • avatar
    Bez wątpienia piłka nożna potrzebuje japońskiej technologii, by wyniki były sprawiedliwe.
  • avatar
    Niestety żaden sprzęt nie zastąpi myślenia sędziego.
  • avatar
    Dziwne jest to że im bardziej prestiżowy turniej tym więcej pomyłek sędziów... Oni chyba naprawdę biorą w łapę gruby hajs i dzielą się z tymi z zarządu fify, za to że nie pozwolą decydować z powtórek.
  • avatar
    Na EURO 2016 pewnie challenge będzie i moim zdaniem raz na połowę trener powinien mieć możliwość obejrzenia tego, także publika na telebimach.

    Polacy pewnie i tak na żywo z tej technologii nie będą mogli skorzystać :D

    Od EURO 2016 dałbym też więcej zmian min 4 a nie 3 bo naprawdę chłopaki nie mają sił biegać czasem np. Finał LM i athletico które po prostu zgasło.
  • avatar
    Wystarczyłyby powtórki - tak jak w hokeju, siatkówce, czy tenisie. I wszystko byłoby jasne, a tak mamy nieuznane prawidłowe gole oraz faule, których nie powinno być, a sędziemu się gwizdnęło przypadkiem ;_)))