Goodyear pracuje nad oponami ładującymi samochody elektryczne podczas jazdy

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
17 komentarzy Dyskutuj z nami

Koncepcyjne opony BH03 wykorzystują termoelektryczne i piezoelektryczne materiały, które są wbudowane w bieżnik.

Goodyear BH03

Mobile World CongressGame Developers Conference to nie jedyne ważne marcowe wydarzenia w światku technologicznym. W Genewie odbywa się też obecnie tegoroczna edycja Międzynarodowego Salonu Samochodowego (Geneva Motor Show). Firma Goodyear wykorzystała tę imprezę do prezentacji swoich nowych koncepcyjnych opon, które mogą wyeliminować jeden z największych problemów trapiących obecnych i tych potencjalnych posiadaczy samochodów elektrycznych – ograniczony zasięg pojazdów (a przy okazji – słabą dostępność stacji ładujących).

Oznaczone jako BH03 opony koncepcyjne firmy Goodyear wykorzystują termoelektryczne i piezoelektryczne materiały, które są wbudowane w bieżnik. Celem takiego zabiegu jest przetwarzanie energii cieplnej wytwarzanej poprzez tarcie opony o nawierzchnię w energię elektryczną oraz przekształcanie naprężeń powstających w wyniku odkształcania struktury w napięcie. Energia doładuje następnie akumulator samochodu i zasili jego elektronikę.

Goodyear BH03 opona

Firma Goodyear nie ujawniła jednak żadnych konkretów – nie wiemy, na przykład, ile energii elektrycznej może zostać w ten sposób wygenerowane. Niejasne jest też to czy, a jeśli tak, to w jakim stopniu technologia będzie współpracować z innymi opracowanymi przez tego producenta rozwiązaniami. Mowa tu chociażby o systemie unoszenia bieżnika w celu zwiększenia przyczepności na mokrej nawierzchni czy też funkcji automatycznego dopasowywania charakterystyki przed wejściem w zakręt.

Kiedy premiera? Tego niestety też Goodyear nie chciał ujawnić. 

Źródło: TechSpot, Goodyear, Motor+

Komentarze

17
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    kompletna kicha. akurat zajęli się oponą bo robią opony, a z video wychodzi że to felgo-opona. zestaw. on powinien generować jak najmniejsze straty a nie coś odzyskiwać. do odzysku energii to się amortyzator nadaje a nie opona.
    7
  • avatar
    R2rr0
    Fajny pomysł, ale jeśli nie znajdą sposobów jak z tego kasę wyciągać to skończy się tylko na pomyśle
    6
  • avatar
    jinling
    sprawnosc podciagna do 100% i bedzie perpetum mobile :)
    6
  • avatar
    limera1n
    wow, to mógłby być przełom ale pewnie jak zwykle w dziedzinie akumulatorów projekt szybko ucichnie :/
    3
  • avatar
    gehaes
    tu nie opona jest potrzebna a projekt koła z uzwojonym a'la wirnikiem i pomysł jak to koło umieścić w polu magnetycznym.
    3
  • avatar
    t800mm
    To że to działa to jedna sprawa, ale ciekawi mnie koszt wytworzenia. Coś mi się wydaje że będzie to rozwiązanie dla klasy samochodów gdzie klient nie patrzy czy zapłaci za samochód £60k czy £65k
    2
  • avatar
    adam6056
    Będą tak w cholere drogie, że bardziej będzie się opłacało na normalnych jeździć...
    1
  • avatar
    kerry_sd
    zaraz, jak się to nazywało, dynamo?
    1
  • avatar
    kamil112234
    Przedstawmy sprawę w sposób fizyczny. Około 30% energii tarcia tocznego (guma - asfalt) po prostu tracimy. Dzięki tej technologii uda im się odzyskać ile? 1% tej energii? także zamiast bawić się w jakieś odzyskiwanie niech zrobią oponę o wyższej sprawności, będzie większy pożytek. Co do sposobu odzyskiwania energii - wykorzystanie piezoelektryków. Ci którzy się w tym orientują wiedzą, że piezoelektryk to ogromne napięcie (tysiące voltów) ale bardzo małe prądy. Taką energię by zmagazynować trzeba przetworzyć - kolejne straty. Piezoelektryki są dobre w zapalniczkach żeby se fajkę odpalić a nie jako źródło energii...
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Termoelektryczne to chyba dla F1. W normalnych autach, przy normalnej jeździe to opona nawet nie jest ciepła.
    Co do piezo to jeszcze, jest zmienny nacisk energii coś z tego będzie, ale na pewno nie na jazdę.
    -2
  • avatar
    NewUnnamedUser
    Wow ale mieli pomysł na biznes. takie opony będą kosztować kupę kasy, a energii będzie z tego tyle, co kot napłakał. Za to zużywać będą się bardzo szybko. Pomysł sam w sobie świetny, ale na razie będzie za drogo i mało wydajnie.
  • avatar
    NewUnnamedUser
    Wow ale mieli pomysł na biznes. takie opony będą kosztować kupę kasy, a energii będzie z tego tyle, co kot napłakał. Za to zużywać będą się bardzo szybko. Pomysł sam w sobie świetny, ale na razie będzie za drogo i mało wydajnie.