Przeglądarki WWW

Google Chrome 93 bez „zielonej kłódki”

przeczytasz w 2 min.

Jest już Google Chrome 93. W nowej wersji nie ma może rewolucyjnych zmian czy nowości, ale aktualizacja jest jak najbardziej wskazana.

Google Chrome 93 bez zielonej kłódki, ale z dokumentami na Nowej Karcie

W porównaniu do kilku poprzednich Google Chrome 93 to wyraźnie mniejsza aktualizacja. Mimo to przynosi jednak kilka praktycznych nowinek. Wśród nich odnajdziesz na przykład możliwość przywracania pojedynczych stron z grupy, a nie tylko całych grup. Z kolei na Nowej Karcie mogą się wyświetlić dokumenty z Dysku Google – przede wszystkim te, które ostatnio przeglądaliśmy.

Google Chrome 93 docs

Może nie największa w sensie technicznym, ale na pewno najbardziej zauważalna zmiana wprowadzona w wersji oznaczonej numerem 93 to… brak zielonej kłódki przy stronach z certyfikatem https. W jej miejscu pojawi się daszek skierowany w dół – po jego kliknięciu pojawią się kluczowe informacje na temat bezpieczeństwa i ustawień witryny. W firmie Google zdecydowano się na taką zmianę z dwóch powodów: po pierwsze – protokół HTTPS jest teraz wszechobecny, po drugie – wcale nie oznacza on, że jest się w pełni bezpiecznym. 

Google Chrome 93 szewron

Może i powoli, ale cały czas do przodu

Kolejną nowinką jest wdrożenie API WebOTP. Interfejs ten pozwala stronom na pobieranie jednorazowych haseł z wiadomości SMS, o ile smartfon z Androidem jest przypisany do tego samego konta Google, co przeglądarka. Wystartowały równocześnie testy takich rozwiązań jak otwieranie aplikacji webowych przez linki oraz obsługa wieloekranowych środowisk przez takie aplikacje. 

A w poprzednich wydaniach między innymi uproszczono zarządzanie uprawnieniami, przyspieszono (50-krotnie!) wykrywanie phishingu, wprowadzono ochronę przed atakami NAT Splitstream 2.0, usprawniono pobieranie i wysyłanie plików oraz zmniejszono wykorzystanie pamięci RAM (poprzez alokację PartitionAlloc).

Pobierz najnowszą wersję przeglądarki Chrome (download):

Pobierz Google Chrome 

Źródło: Google Chrome, Chrome Blog, 9to5Google

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    ZnawcaTematu
    7
    Jak dla mnie Firefox 100 razy lepszy, chociaż też nie pozbawiony wad:)
    • avatar
      cochinek
      6
      Zaktualizowałem i Chrome wciąż nie potrafi uzupełniac https tam gdzie go brakuje. Wpisuje adres mojastrona.blablabla i dostaje komunikat "Ta witrynia jest nieosiągalna. Wpisuje adres https://mojastrona.blablabla i wszystko sie otwiera jak trzeba.
      • avatar
        gormar
        4
        Od zawsze kłódka przy adresie URL oznaczała, że połączenie z daną stroną jest zabezpieczone przed podglądaczami. Ale nigdy nie oznaczało to, że jesteśmy bezpieczni przed oszustami. Częściowo tak nauczono użytkowników, ze względu na fakt, że certyfikaty SSL/TSL wydawano tylko zweryfikowanym podmiotom i to często za słoną opłatą. Co powodowało, że oszuści mieli utrudnione zadanie. Obecnie gdy jest dostępny serwis typu Let's Encrypt, każdy oszust może sobie stworzyć certyfikat dla wybranej domeny na poczekaniu.
        • avatar
          greghostor
          1
          Niesamowita zmiana hahaha
          • avatar
            xmexme
            0
            Google już się nie kryje że może podglądać nasze hasła sms pod przykrywką "WebOTP"
            Potwierdzają się obawy że nie można mieć tych samych kont na telefonie i PC ale to też nikogo nie uchroni przed inwigilacją przez googla