Oprogramowanie

Google Chrome kończy z http://

z dnia
Jakub  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jakub
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Spostrzegawczy użytkownicy-testerzy przeglądarki internetowej Google Chrome mogli przeżyć spory szok po uruchomieniu nowej wersji programu. W adresach stron zabrakło prefiksu http://.

Tego typu zmiana jest wyrazem dążenia Google do stworzenia przeglądarki maksymalnie minimalistycznej i czytelnej. Jednak tego typu rewolucja - jak początkowo ostrzegali webmasterzy - może mieć konsekwencje nie tylko natury kosmetycznej. Dość wspomnieć o innych przeglądarkowych standardach z ftp:// na czele.

Specjaliści z bloga Google Chrome Dev uspokajają - prefiks nie został usunięty, a jedynie ukryty. Przede wszystkim przypominają jednak o nowym, googlowskim protokole SPDY, który ma przyspieszyć wczytywanie stron, jego premiera zapowiadana jest już niebawem, a tym samym konsekwentne obstawanie przy prefiksie http:// jest bezcelowe.

Wielu użytkowników niepokoi, co się dzieje przy kopiowaniu adresu strony - otóż niewidoczny http:// również trafia do schowka, także nijak nie utrudni to komunikacji.

Za pomocą protokołu HTTP przesyła się żądania udostępnienia dokumentów WWW i informacje o kliknięciu odnośnika oraz informacje z formularzy. Zadaniem stron WWW jest publikowanie informacji – natomiast protokół HTTP właśnie to umożliwia.

Źródło: Google Chrome Dev, Wikipedia

 

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    U mnie jest jak było :P
  • avatar
    Utilizer
    Git pomysł
  • avatar
    Garfieldka
    Hm u mnie też dalej jest "http://" :P
  • avatar
    suntzu
    Ludzie to nie jest wersja oficialna finalna tylko developerska.
  • avatar
    TheSpeed
    A ciekawe co z https:// :>
  • avatar
    BuLLIT
    Chyba jest jasno napisane, że wersja testowa a nie finalna.
  • avatar
    Igoruss
    Dopiero teraz zobaczyłem że nie ma tego http xD
  • avatar
    housebee
    FTP = przeglądarkowy standard :( eh...