Gadżety

Klawiatura wyświetlana na dłoni opatentowana prze Google - sterowanie dla Google Glass

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Projektor wbudowano w ramkę okularów

Google Glass klawiatura

Okulary Google Glass to akcesorium, którego nie trzeba wam przedstawiać. Ale zanim ten produkt zacznie się sprzedawać jak ciepłe bułeczki, a przynajmniej będzie w części tak popularny jak platforma Android, musi upłynąć trochę czasu. W tym czasie Google musi opracować technologie, które pozwolą na wygodną interakcję z Google Glass. Można wziąć pod uwagę, że interfejsem będzie nasz smartfon, ale to nieco godzi w ideę Google, która zakłada, że jego okulary zastąpią wypychające nam kieszenie smartfony. Dlatego też koncern składa kolejne wnioski patentowe, które opisują coraz to nowe techniki wprowadzania danych. Ostatnio ujawnionym rozwiązaniem jest wirtualna klawiatura wyświetlana na dłoni lub ramieniu za pomocą laserowego projektora.

Powiecie, że przecież to już było. I nie zaprzeczymy. Sam pomysł wyświetlanej klawiatury to coś co już zostało skomercjalizowane, choć takie produkty zaliczane są do kategorii gadżetów. Warto jednak wspomnieć o poczynaniach Google, bo, jak wiemy, ten koncern ma talent do przynoszącej efekty promocji nowinek technologicznych. Choćby same okulary Google Glass, które są tylko jednym z licznych bardzo podobnych projektów, o których była mowa w ciągu ostatnich kilku lat.

Klawiatura Google Glass patent schemat

Szczegóły technologii, które będą odpowiadały za skuteczność pracy takiej wyświetlanej klawiatury, zapewne pozostaną tajemnicą Google. Patent opisuje ogólnikowo rozwiązanie w sposób wystarczający, by mogło zostać opatentowane. Według Google klawiatura wyświetlana będzie za pomocą projektora zainstalowanego na ramce okularów (na jednym z zauszników), a obraz rejestrowany przez kamerę umieszczoną po przeciwnej stronie oprawki. Oprogramowanie Google Glass pozwoli na wprowadzanie drugą dłonią informacji za pomocą tej klawiatury, a także na sterowanie poprzez naturalne gesty. Klawiatura lub jakikolwiek inny zestaw przycisków można wyświetlić nie tylko na wewnętrznej części dłoni, ale każdej innej powierzchni.

Klawiatura Google Glass patent schemat działanie

Przyglądając się opisowi wirtualnej klawiatury dla Google Glass można się zastanawiać, czy jest to realny wynalazek godny patentu, czy raczej próba zabezpieczenia pola działania dla Google, która pozwoli spopularyzować Google Glass. Wirtualne klawiatury pokazywał już MIT (SixthSense) oraz Microsoft (OmniTouch) i może im być nie w smak, gdy Google uzyska w urzędzie patentowym papiery na takie rozwiązanie.

A może wirtualna klawiatura to ślepy zaułek? Może lepiej pomyśleć o sterowaniu urządzeniem za pomocą gałki ocznej, a dokładniej poprzez śledzenie jej ruchu. Nad czymś takim pracuje na przykład Sony. Wśród różnych pomysłów są soczewki kontaktowe zintegrowane z systemem śledzenia oczu, układ AF sterowany ruchem gałki ocznej w aparatach. To ostatnie rozwiązanie nie jest w zasadzie niczym nowym, ale teraz może przybrać bardziej przydatną postać. Osobiście rzadko kiedy korzystałem z funkcji wyboru punktu AF w starej jak świat analogowej lustrzance Canon EOS 50E. Zaawansowany system śledzenia ruchu oka można zintegrować również z Google Glass.

Niezależnie od tego, która technologia zyska popularność, będzie musiała spełnić jeden warunek. Odpowiedniej dla producenta, jak i dla nas ceny. Niekoniecznie przystępnej, ale takiej, do której uda się przekonać Google, Sony czy jakiemukolwiek innemu koncernowi odpowiednio dużą liczbę odbiorców.

Źródło: dvice, Google+, Wikipedia

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Już wyobrażam sobie korzystanie z tego cudeńka podczas jazdy naszymi kochanymi pociągami - głowa bounce'je niczym poślady latynoski w niskobudżetowym filmie porno, a Ty w ogólnym nerwobólu próbujesz wystukać odpowiedni numer telefonu.
    9
  • avatar
    scooby
    Dalej nie czaje jaka jest roznica pomiedzy patentem na klawiature laserowa ktora jest od lat i dziala na kazdych powierzchniach a patentem Google na dokladnie takie same cos tyle ze zamontowane w okularkach bo przeciez samo zamontowanie tego w okularach nie moze byc powodem odmiennosci tych patentow.
    2
  • avatar
    miedzianek
    Widzialem takie cos w Media Markt(nie okulary,ale taki mini rzutnik na biurko). Swietna technologia,futurystycznie wyglada. Ale jesli mialbym zakladac okulary to odpada:)
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Literowka, powinno byc przez google.
    1
  • avatar
    moorell
    "Patent opisuje ogólnikowo rozwiązanie w sposób wystarczający, by mogło zostać opatentowane."

    To zdanie zdominowało cały artykuł: znowu zostanie opatentowana idea, a nie konkretne rozwiązanie...
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    Okulary Google Glass to akcesorium, którego nie trzeba wam przedstawiać.

    Dobre, nigdy o nim nie słyszałem...
    1
  • avatar
    piccardo
    A nie lepiej sterowanie głosem? po co w ogóle zajmować sobie ręce pisaniem :D Wolałbym żeby urządzenie pisało za mnie przy pomocy głosu.