Gry komputerowe

GTFO - horror na cztery klawiatury i myszki

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Podczas The Game Awards 2017 zaprezentowano grę GTFO – pierwszoosobową strzelaninę tworzoną pod kątem kooperacji.

Kooperacyjna strzelanina w klimacie horroru – tak najprościej można opisać GTFO, czyli najnowsze dzieło projektanta stojącego za serią Payday, zapowiedziane podczas The Game Awards 2017.

W GTFO czterech graczy przejmuje kontrolę nad zespołem poszukiwaczy artefaktów w podziemnej bazie. Jak się pewnie domyślacie, ta wcale nie stoi pusta. Jest zamieszkana przez rozmaite potwory, których eksterminacja będzie głównym zadaniem. Jak to na co-opa przystało – współpraca będzie kluczem do sukcesu.

Choć GTFO to przede wszystkim strzelanina, pojawią się też elementy survivalowe. W przerwach między jedną walką a drugą gracze będą zbierać przedmioty i surowce, które mogą później okazać się przydatne. Ostatecznym celem będzie zresztą wydostanie się z podziemi.

Gra GTFO powstaje z myślą o pecetach. Aktualnie plany twórców są takie, by wypuścić ją w przyszłym roku, ale nie będziemy zaskoczeni, jeśli stwierdzą jednak, że potrzebują więcej czasu. Czy w ogóle jest na co czekać? Rzućcie okiem na materiał z  TGA 2017 i sami zadecydujcie.

GTFO – gameplay / zwiastun gry z TGA 2017

Źródło: VG247, Steam

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hex3n
    Producenci gier prześcigają się w idiotycznych tytułach. GTFO w slangu oznacza Get the fuck out/Get the fuck off. To ma być haczyk na gimbazialistów?
    8
  • avatar
    czerwonyznajomy
    Twórcy Lulday'a, czyli znowu gra na 10 godzin, a później kupuj dlc.
    3
  • avatar
    Kerebron
    Mam tytuły na sequele: STFU i RTFM. -_-
    2
  • avatar
    kitamo
    Taki podrasowany killing floor.
    Mysle ze rewelacji nie bedzie.