Gry

CryEngine pokaże moc w Homefront: The Revolution

przeczytasz w 1 min.

Fasahat Salim, projektant poziomów w Homefront: The Revolution, twierdzi, że technologia ta oferuje wciąż bardzo duże możliwości.

Homefront: The Revolution gra

Wprawdzie kondycja finansowa studia Crytek jest sporą zagadką, ale wydaje się, że przynajmniej część z aktualnych projektów ukończona zostanie bez problemów. W gronie tym jest na pewno Homefront: The Revolution.

O produkcji tej twórcy zaczynają mówić coraz więcej i wydaje się, że są coraz pewniejsi swego. Produkcję napędzać ma silnik CryEngine, co nie jest akurat żadnym zaskoczeniem. Fasahat Salim, projektant poziomów w Homefront: The Revolution, twierdzi, że technologia ta oferuje wciąż bardzo duże możliwości i omawiana gra dobitnie ma to udowodnić.

"Jesteśmy naprawdę bardzo podekscytowani skalą, którą mamy do zaoferowania. Jesteśmy w stanie wycisnąć z CryEngine wszystko co się da. Jest to jeden z największych światów, jakie zbudowaliśmy w naszym studiu."

Poza powyższymi informacjami ujawniono też, dlaczego na miejsce akcji zdecydowano się wybrać Filadelfię. Okazuje się, że twórcami kierowały tutaj głębsze pobudki.

"Na miejsce akcji mogliśmy wybrać każdą lokację. Chcieliśmy jednak zabrać graczy do Filadelfii, ponieważ jest to miasto symboliczne. To miejsce narodzin niepodległości Stanów Zjednoczonych. Do dzisiejszego dnia zachowało się tutaj wiele słynnych budynków. Znajdziemy tutaj chociażby Independence Hall."

Przypominamy, iż premiera Homefront: The Revolution planowana jest na przyszły rok. Gra pojawi się na PC oraz konsolach PlayStation 4Xbox One.

Źródło: gamespot

Komentarze

50
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    27
    Żeby wykorzystać całą moc silnika to gra musiała by być ONLY PC a tak poziom będzie dostosowany do tosterów no chyba że zrobią jak z Crysisem 3 że różnica będzie kolosalna to ok.
    • avatar
      Dragonik
      5
      @Kajmal TLOU13 uważałby inaczej że jego infamous to jest majstersztyk graficzny.
      • avatar
        Konto usunięte
        3
        [email protected] Jest to jedyne studio któremu ufam w kwestii technologicznej.Też na stare tostery wychodził C3, ale na pc pobił wszystko grafiką i fizyką.Nie ma i nie będzie póki co(znając życie) gry tak dobrej technologicznie i z naprawdę nie złą optymalizacją!
        • avatar
          Konto usunięte
          1
          animacja martwych wrogow rugdoll byl fajny w timeshift ostatnio ...
          • avatar
            dwetta11
            0
            i to mi się podoba. :D
            • avatar
              baca130
              0
              Na pewno kupię :)
              • avatar
                Badder
                -5
                akurat. miał pokazać moc w najnowszym sniperze i innych i jakoś nie widać tej mocy. tak samo jak z me i da inkwizycji, wyglądają średnio i gdzie tu ta nowa "moc" pffff...
                • avatar
                  Konto usunięte
                  -21
                  Niech ktoś w końcu napisze algorytmy fizyki w krajendżejnie. Bo komicznie wygląda jak siła wystrzału z shotguna rzuca oponentem w naszą strone. Animacja postaci podczas zgonów to śmiech w każdej części Crysisa. Oby tu było inaczej.
                  • avatar
                    Konto usunięte
                    0
                    Ciekawe.
                    • avatar
                      KMyL13
                      0
                      Ja chcę zapowiedź nowego Cryengine'u :S I większy "wow" jak przy prezentacji UE4.
                      • avatar
                        Marucins
                        0
                        "To miejsce narodzin niepodległości Stanów Zjednoczonych."

                        Z ta ich niepodległością jest jak z naszą demokracją. Z szarakami władza robi i tak co chce.