Komputery

Przemycali serwery do Chin. Pomogła im... suszarka do włosów

przeczytasz w 2 min.

Amerykańskie służby ujawniają jedną z największych afer w branży technologicznej ostatnich lat. Trzy osoby związane z producentem serwerów miały przez lata omijać sankcje i przemycać zaawansowane systemy warte miliardy dolarów do Chin.

Amerykański wymiar sprawiedliwości ujawnił sprawę, która może wstrząsnąć branżą nowych technologii. Jak informuje Reuters, trzy osoby powiązane z producentem serwerów AI – firmą Super Micro Computer – zostały oskarżone o udział w nielegalnym procederze eksportu zaawansowanej technologii do Chin o wartości co najmniej 2,5 miliarda dolarów. 

Tajemniczy amerykański producent

Choć w dokumentach sądowych nie pada bezpośrednio nazwa firmy, śledztwo dotyczy działalności związanej z Super Micro. Spółka potwierdziła, że została poinformowana o sprawie przez prokuratorów federalnych, jednocześnie podkreślając, że sama nie została oskarżona i współpracuje z organami ścigania. 

Wśród oskarżonych znalazł się współzałożyciel firmy, Yih-Shyan Liaw, a także Ruei-Tsang Chang i Ting-Wei Sun. 

Suszarki do włosów i atrapy serwerów

Według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości oskarżeni stworzyli złożony system omijania przepisów eksportowych. Serwery produkowane w USA trafiały najpierw na Tajwan, a następnie do krajów Azji Południowo-Wschodniej. Tam były przepakowywane do nieoznaczonych pudeł, by ostatecznie trafić do Chin.

Przemycane serwery - Departament Sprawiedliwości USA
Przemycane serwery (foto: Departament Sprawiedliwości USA)

Jednym z najbardziej zaskakujących elementów sprawy są metody ukrywania procederu. Prokuratorzy twierdzą, że pracownicy używali… suszarek do włosów, aby usuwać etykiety i numery seryjne z prawdziwych serwerów. 

Następnie przenoszono je na tzw. "dummy servers” – atrapowe urządzenia, które pozostawiano do kontroli. W tym czasie prawdziwy sprzęt był już w drodze do Chin. Działania mają potwierdzić nagrania z monitoringu. 

Przemycane serwery - Departament Sprawiedliwości USA
Przemycane serwery (foto: Departament Sprawiedliwości USA)

Setki milionów dolarów w kilka tygodni 

Skala operacji była ogromna. Jak podaje Departament Sprawiedliwości, tylko między kwietniem a połową maja 2025 r. do Chin trafiły serwery o wartości ponad 500 mln dol. To szczególnie istotne, ponieważ od 2022 r. Stany Zjednoczone ograniczają eksport zaawansowanych chipów AI do Chin.

"Schemat stawał się coraz bardziej bezczelny” – podkreślili śledczy.

Super Micro natychmiast zareagowało na zarzuty. Liaw i Chang zostali zawieszeni, a współpraca z Sunem została zakończona. Informacje o śledztwie odbiły się także na rynku – akcje firmy spadły o około 8 proc. w handlu posesyjnym. 

Choć nie wskazano konkretnych komponentów, eksperci nie mają wątpliwości, że chodzi o najbardziej zaawansowane układy AI. Rynek ten jest zdominowany przez firmę NVIDIA, której produkty osiągają jedne z najwyższych cen. 

NVIDIA zapewniła, że przestrzeganie przepisów eksportowych jest dla niej priorytetem i podkreśliła brak wsparcia dla systemów używanych niezgodnie z prawem. 

Globalna gra o technologię 

Cała sprawa pokazuje, jak ogromne znaczenie ma dziś kontrola nad technologią sztucznej inteligencji. Ograniczenia eksportowe stały się jednym z kluczowych narzędzi rywalizacji między USA a Chinami. 

Jeśli zarzuty się potwierdzą, przypadek ten może stać się jednym z najgłośniejszych przykładów prób obejścia tych regulacji – i jednocześnie ostrzeżeniem dla całej branży technologicznej.

Sztuczna inteligencja Misja AI

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    GejzerJara
    0
    nieźle mobilizują chińczyków do rozwoju własnych technologii :)

    Witaj!

    Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
    Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

    Połącz konto już teraz.

    Zaloguj przez 1Login