Akcesoria

Intel Light Peak szybszy niż USB 3.0

Tomasz  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Tomasz
19 komentarzy Dyskutuj z nami

Na konferencji IDF 2010 zademonstrowano przesył danych wykorzystujący technologię Intel Light Peak. Te optyczne łącza oferują znacznie większą wydajność niż standard USB 3.0, umożliwiają także łączenie szeregowe urządzeń.

  Warto przeczytać:
 

W lipcu wspominalismy o "rewolucyjnym" standardzie HDBaseT, który mógłby zastąpić praktycznie każdy kabel do transmisji danych. Ale to nie jedyne rozwiązanie, nad którym prowadzone są prace w laboratoriach. Inną technologią o podobnym przeznaczeniu jest Intel Light Peak. W przeciwieństwie do HDBaseT, które bazuje na kablach miedzianych, tutaj mamy doczynienia z łączem optycznym.

Intel Light Peak daje możliwość równoczesnego korzystania z wielu protokołów (USB, HDMI, DVI czy Ethernet) w jednym kablu, w obu kierunkach. Jeszcze bardziej interesująca jest mozliwość łączenia łańcuchowego (ang. daisy chaining), co oznacza, że każdy komputer, do którego podłączono kabel, staje się równocześnie hubem, z którego można pobierać informacje.

Jeśli podłączymy szeregowo trzy laptopy (pierwszy z drugim, a drugi z trzecim) za pomocą dwóch kabli, to dane można będzie przesłać bezpośrednio między pierwszym a trzecim. Czyżby nareszcie udało się poskromić plątaninę kabli obecną z tyłu każdego komputera i zestawu kina domowego? 

Łączenie łańcuchowe. Prawda, że proste? 

Podczas demonstracji dokonano transmisji nieskompresowanego materiału w rozdzielczości Full HD ze stałą szybkością 769,6 MB na sekundę, czyli nieco ponad 6 Gb/s. A skoro standard Light Peak na chwilę obecną oferuje przepustowość 10 Gb/s, widać, że inżynierowie Intela mają jeszcze spore pole do popisu. 

USB 3.0 nawet teoretycznie nie oferuje takiej szybkości  

Laptop z trackerem - programem do tworzenia muzyki. Protokół MIDI od dawna umożliwia łączenie łańcuchowe, zapewne Light Peak przyjmie się w studiach dźwiękowych w miejsce ciężkich, niepraktycznych kabli miedzianych oraz USB.

 

Należy pamiętać o ograniczeniach Light Peak - jest to brak możliwości przesyłu mocy (a zatem ładowania baterii) oraz brak kompatybilności z dotychczas istniejącymi urządzeniami. Jednak perspektywa korzystania z jednego kabla do transmisji wszelkiego typu danych wydaje się kusząca. O tym, czy się przyjmie, przekonamy się w przyszłym roku.

Źródło: APCMag

Polecamy artykuły:    
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7
 

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Jak dla mnie bomba
  • avatar
    XeonX
    A co jeśli jedno ze środkowych urządzeń (hubów) będzie wyłączone?
  • avatar
    Konto usunięte
    Brak przesylu mocy to jest fail. Wystarcza dwa styki zeby zapodac 5V/2A na przyklad, ba nawet jeden bo wtyczka moze byc masa na przyklad. Standard fajny tylko nie bardzo potrzebny poki co...
  • avatar
    Spichris
    Zawsze mozesz uzyc huba tak jak przy zwyklej skretce i od niego pociagnac kabelki do reszty urzadzen.
    Co do przesylania mocy to da sie to latwo obejsc - wystarczy dodac dwie linie i dodatkowa koncowke USB i juz masz zasilanie. Intel pracuje takze nad wersja z juz dodanym kablem zasilajacym.
  • avatar
    NomadDemon
    mi tam prad nie jest w tym potrzebny, wystarcza sygnaly
  • avatar
    Darxis
    Chyba było wiadome nie?
  • avatar
    Konto usunięte
    a czy nie mogą po prostu zastosować zasilania tak jak ma to miejsce w mikrofonach pojemnościowych? Chyba znalazłby się kondensator pracujący z taką częstotliwościa
  • avatar
    Dwd89
    a to musi być zastosowane w nowych płytach ? czy może coś do portu do laptopa bądź jakieś LPK na śledziu podłączone do płyt głównych :)

  • avatar
    jeomax.co.uk
    Protokol MIDI i zadomowienie sie zamiast niego LP w studiach muzycznych ? Heh, wpierw musieliby calej infrastrukturze powymieniac te zlacza MIDI na LP, bo zaden muzyk nie wymieni swojego dzialajacego sprzetu na niewiadomo-czy-bedzie-dzialac-a-moze-sie-pozawiesza. Poza tym trackery zwykle nie wymagaja MIDI, bo zwykle sie to na samplach robi, no ale jak sie ma Compala, to i moze inne cuda-wynalazki wlasnego pomyslu ;-)