Ciekawostki

Intel przyspieszy produkcję filmów i gier

przeczytasz w 2 min.

Wygląda na to, że Intel znalazł sposób na szybsze modelowanie wirtualnych postaci, które coraz częściej pojawiają się w grach i filmach. Będzie szybciej, taniej i łatwiej. Jak to możliwe?

We współczesnych filmach i grach komputerowych pojawia się coraz więcej generowanych komputerowo, fotorealistycznych postaci 3D, ale dotychczas tylko producenci z bardzo wysokim budżetem mogli udźwignąć koszty animacji trójwymiarowej. Ma to się zmienić dzięki technologii „Markerless Performance Capture”, którą badacze z Intel Labs Europe zaprezentowali w zeszłym tygodniu podczas imprezy [email protected] w Brukseli.

Wczoraj

Szkielety statków piratów walczących z Królewską Marynarką, obcy gładko prześlizgujący się przez pozaziemską dżunglę albo dziecięce zabawki w tanecznym korowodzie: zdążyliśmy już przywyknąć do wirtualnych postaci i generowanych komputerowo zwierząt we współczesnych filmach.

Przygotowywanie realistycznej animacji jest trudne i kosztowne. Jednym ze sposobów tworzenia komputerowej postaci jest skonstruowanie jej na podobieństwo żywego aktora. W tradycyjnych systemach przechwytywania ruchu (motion capture) używa się obcisłych kombinezonów z licznymi markerami, które są filmowane, kiedy aktor się porusza. Parametry ruchu są analizowane przez wiele kamer, a następnie używane do stworzenia podstawowego animowanego modelu. Metoda ta ma jednak wiele wad. Ruchy zwykle muszą być dokończone przez specjalistów krok po kroku, a następnie trzeba sztucznie dodać nowe ubrania.

Intel ma lepsze rozwiązanie

Ten żmudny proces można znacznie usprawnić dzięki nowej metodzie Markerless Performance Capture zaprezentowanej w tym tygodniu przez badaczy Intela podczas imprezy  [email protected] Europe. Technologia ta działa bez żadnych markerów. Zamiast tego zestaw ośmiu kamer rejestruje ruchy w pełni ubranego aktora z częstotliwością 24 klatek na sekundę. Następnie wyspecjalizowane algorytmy rekonstruują zmieniającą się w czasie geometrię i uzupełniają trójwymiarowy model aktora.

Zobacz wideo

Nowa metoda pozwala na znacznie bardziej naturalną i zrelaksowaną grę, ponieważ aktorzy mogą być ubrani w oryginalne kostiumy. Technologia bezmarkerowa znacznie ogranicza koszty przechwytywania ruchu w czasie rzeczywistym i może również pozwolić na wykorzystanie animowanej grafiki 3D w produkcjach niskobudżetowych.

Źródło: mpi-inf.mpg.de

Komentarze

3
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Bardzo ciekawy pomysł, trochę taki "Project Natal by Intel" :P
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Za każdym razem gdy jest coś o Intelu to mam wrażenie że to tekst reklamowy @[email protected] Tak samo teraz: o ile nie wątpię że Intel miał w tym udział, głównie finansowy, o tyle rzecz dotyczy MPI Informatik / Stanford University. Po co ta gloryfikacja Intela?

      Pominąwszy to - fajnie. W teorii. Pewnie i tak dowiadujemy się jako ostatni ;-) Weta, ILM, Sony - wielkie studia CG już pewnie dawno zwęszyły to rozwiązanie, jeżeli dogadają się i będą mogły je wprowadzić do pipeline - jeszcze lepiej. Tak samo pewne jest jednak że podobne rozwiązania są rozwijane in-house'owo.
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        A moim zdaniem, mimo że technologia wygląda bardzo obiecująco, źle że to Intel ją zrealizował. Dlaczego? A to dlatego, że na pewno AMD będzie dużo gorsze w obliczaniu tego wszystkiego, będzie monopol...